Cześć. Poznałem miesiąc temu ładną dziewczynę na koncercie, mało rozmawialiśmy, spieszyła się do domu, było ciemno a Ja chciałem zostać na koncercie. Po tygodniu zaprosiła mnie od znajomych na facebook'u, przyjąłem i po kilku dniach napisałem, pogadaliśmy chwilę, a na końcu napisałem że mam ochotę się z nią spotkać, powiedziała że w sumie nie ma nic przeciwko i okey może, po czym dopisała " Idę spać bo już padam... dobranoc
" wtf? nie zdążyłem podać terminu, miejsca, dnia ani godziny. Od razu po jej wyjściu z faceboo'ka dopisałem że chce iść we wtorek za 2dni. Rano wchodzę na face... mija poniedziałek, wtorek, środa była na facebook'u ale nie odpisała mi czy pasuje jej ten wtorek, więc ja tez nie będę jej prosił. W czwartek (dziś) napisała mi. " Heej, zapomniałam że mieliśmy się spotkać, pasuje Ci dziś wiczorem?" Przeczytałem to dopiero 7godzin po wysłaniu tej wiadomości. Nie odpisałem nic. Dodam że ma chłopaka od kilku miesięcy, ale nie znam typa i nie wiem jak się jej z nim układa. Pytanie moje - umówić się, po tym jak ZAPOMNIAŁA i po 4dniach odpisała dopiero o termin pierwszego spotkania + dodatkowo ma chłopaka? Pozdrawiam. 
"Pytanie moje - umówić się," jak chcesz, "zapomniec" albo zapomniec moze sie zdazyc kazdemu
grunt to to ze zaproponowala wgl ze swojej strony spotkanie, to moze znaczyc ze wtedy Cie nie olala ,tylko na prawde zapomniala/niemogla odpisac
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Ja bym napisał do niej jak będzie "online", pożartował chwilę, powiedział, że coś nie za bardzo możemy się dogadać co do tego spotkania. Proponujesz 2 terminy i lecisz z tematem..
Jeżeli nie przeszkadza Ci to, że ma chłopaka, może kogoś zostawić, moralność, potencjalne wchodzenie z jednego związku w drugi... Zrób to.
Ja po moim ostatnich przemyśleniach i temacie który założyłem zdecydowanie bym spasował jeżeli laska sama nie wie czego chce (a widać po tym jak Cię potraktowała niepoważnie + chce robić mniej lub bardziej w chuja swojego obecnego faceta).
Przemyśl sobie całą sytuację, ja doszedłem do wniosku, że takie akcje mają więcej minusów niż plusów i lepiej ucinać je na samym początku póki się nie wkręcisz.
(PS. Dla tych co pamiętają mój temat - wczoraj spotkałem ją w klubie, cześć, cześć i nawet mi się szczerze mówiąc nie chciało z nią rozmawiać... kolejny przykład na to aby nie śpieszyć się, wszystko przemyśleć i przeanalizować, mózg, emocje płatają nam różne głupie figle.)
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Cześć, co do tej akcji z facebooka to nie ma co roztrzasać bo powodów tego mogło być wiele. Było minelo. Jedno jest pewne. Zarejestrowaleś się to poczytaj podstawy. Bo podstawowym błędem było umówienie się przez face. Gdybyś zadzwonił to prawdopodobnie nie zakładał byś tego tematu bo byłbyś po spotkaniu. Co do tego że ma chłopaka. To Twoja decyzja. Przeczytaj sobie motto z nagłówka strony i pomysl. Jeszcze raz Przeczytaj i pomysl . I zacznij działać. Ja osobiście bym w związek się z nią nie pakował z dwóch powodów. Z czystej kultury. Huj może i jej gość pierdoli sprawe ale postaw się w jego sytuacji. Po drugie dziś go wychuja a jutro Ciebie. takie moje zdanie. A Ty zrobisz jak chcesz.
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem technologicznym w umawianiu się z kobietami (co już wielokrotnie udowadniano) jest rozmowa telefoniczna
Jako, że jestem od pewnego czasu w związku powiem Ci że takie odbijanie dziewczyny i robienie zamieszania w cudzym związku to skurwysyństwo...
Ale prywatnie jako mężczyzna powiem, że gdyby im się układało to nawet by na Ciebie nie spojrzała, więc do boju. Poproś ją o nr tel i zadzwoń.
Aha i uważaj, bo i Twojej kobiecie może się trafić kiedyś taki kolega z koncertu...
Ja jej wcale w ogóle nie znam, więc nie wiem skąd miałbym mieć numer tel. Piszecie, że może na prawdę miała powód żeby nie odpisać mi na głupie pytanie kiedy (jak już się zgodziła) 4dni aż? Powinna to zrobić już wtedy jak się umawialiśmy, a nie sobie dobranoc napisała, po czym codziennie była na facebook'u a nie raczyła mi odpisać. Moim zdaniem to jest zero brak zainteresowania, w dodatku ma faceta, więc chyba dam sobie spokój, ale teraz JAK? dać spokoju? przecież ona może zaraz do mnie napisać "no i jak? co z tym spotkaniem?" Co napisze? Nie, bo nie chce psuć związków? ... -,-
Popros japrzez fb o nr tel i po klopocie, pogadasz i zobaczysz jak reaguje na temat- spotkanie. No i tak jakby musi Ci odpowiedziec;P
"Strach" to tylko rzeczownik
Napisałem do niej jednak, ale odparła że jedzie jutro do Warszawy na cały dzień, odpisałem że nic nie szkodzi, i tak nie mam jutro czasu - miłej podróży. Odpisała że będzie w niedziele i się "ZGADAMY JAK COŚ". Co tym sądzicie? Jak bym nie napisał, dałbym wiarę że nie napisze do mnie o Warszawie i bym czekał kolejne dni jak głupi... Co o tym myślicie?
No kurwa skombinuj ten nr telefonu i nie bedzie takich problemow, tak to musisz czekac kiedy wejdize na fb, gg itd a normalnie dzwonisz umawiasz i po kłopocie, nie wiem jak wolisz ale moim zdaniem to glupie zeby czekac az laska odpisze i skakac z radosci jak odpisze.
"Strach" to tylko rzeczownik
Kurwa no, chłopaki podpowiadają Ci żebyś wyciągnął od niej numer i zadzwonił do w sprawie spotkania. Jeżeli się nie zgodzi na spotkanie to za parę dni znowu dzwonisz. Jeśli znowu nie będzie miała czasu dla Ciebie to dajesz sobie spokój.
A Ty nie słuchasz rad i szukasz w dupie mózgu...
Związek dziewczyny na pewno nie jest idealny, co po 3 miesiącach, gdy najczęściej mija największe bum jest całkiem normalne. W dodatku jeżeli w jakikolwiek sposób postrzega Cię bardziej atrakcyjnego od jej chłopaka to zawsze będzie zainteresowana wymianą na lepszy model. To tyle w kwestii jej chłopaka. Ja bym w ogóle nawet się nad tym nie zastanawiał. Dziewczyna JEST Tobą zainteresowaa i to BARDZO.
Poza tym mam wrażenie, że za bardzo nafaszerowałeś się teoriami o no-needy czy byciem alpha. Tak działa fejsbuk, wiem coś o tym, bo mam z 1000 znajomych i mi często jakieś wiadomości przepadają. Po co analizujesz? Odpisała, że chce się spotkać, więc się z nią umów. Czepianie się na siłę zasad, że będziesz się nie odzywał, bo ona się nie odezwała, albo kombinowanie z tym czy ona czegoś nie kombinuje.. Stary, jak chcesz być serio alpha, to bądź niereaktywny, czyli rób to co Ty chcesz. W tym momencie cała Twoja postawa sprowadza się do naśladowania jej nieudolności w umówieniu się na spotkanie, tylko po to by pokazać, że Ci nie zależy. Po co?
Jeżeli serio nie wiesz jak to zrobić, to jak dorwiesz ją na fejsie napisz by Ci podała numer, od razu zadzwoń, daj dwa terminy i się umówcie i w miarę tego jak czujesz swoje możliwości i jej zainteresowanie dodaj coś fajnego, jak np. "ubierz się sesksownie", albo nie wiem co
Laska jest do zrobienia
Pewność siebie da Ci sukces. Pewność siebie i pokora da Ci nie tylko sukces, ale nieustający rozwój.