Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie wiem na czym stoję

17 posts / 0 new
Ostatni
PanT1989
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bełchatów

Dołączył: 2012-01-10
Punkty pomocy: 0
Nie wiem na czym stoję

Witajcie piszę do was bo mam pewnego rodzaju problem. Od pewnego czasu spotykam się z dziewczyną nie jest to długo bo ok miesiąc i mam taki problem że do końca sam nie wiem na czym stoję i nie wiem co w związku z tym robić czy pogadać z nią na ten temat czy sobie odpuścić. Przedstawię wam po kolei całą sytuacje poznaliśmy się miesiąc temu zaczęliśmy spotykać jeśli chodzi o takie rzeczy jak dotyk pocałunek doszło do tego dość szybko bo na drugim spotkaniu ( jeśli nie czuje chemii to nie całuje się z dziewczyną ale z tą akurat było tak że ta chemia była odczuwalna ). Jeśli chodzi o spotkania to ja głównie je inicjuje ale nie powiem ona też raz zaproponowała. Między spotkaniami czasami jak wpadne na fb to ona od razu się pojawia i pisze do mnie lub też pyta o której godzinie będę i ona jest o tej samej. Jest ogólnie ze mną szczera i praktycznie ze wszystkiego mi się zwierza tylko teraz tak 2 ostatnie spotkania dały mi trochę wątpliwości. W weekend bawiliśmy się w klubie trochę wyszliśmy na miasto a w restauracji komentowała że Pan kelner jest bardzo przystojny, no akurat znałem tego faceta i powiedziałem że spoko z niego facet i się uśmiechnąłem do niej ona się patrzy mówi nie no co ty żartuje. Koniec końców był taki że wylądowaliśmy w łóżku z tym że to ja byłem bardziej aktywny i musiałem się starać a ona w sumie leżała i nic nie robiła po za tym że powiedziała jestem wymagająca co nie? zaśmiałem się ale kontynuowałem na koniec zaczęła podejmować tematy idące w kierunku związku żebyśmy więcej rozmawiali, o szczerości itp. . Potem gadaliśmy na fb no i gadamy gadamy i ona mi wywala że jedzie do kumpla na 2 dni powiedziałem jej że życzę szczęśliwej podróży i skończyłem z nią rozmawiać. Potem zaczęła pisać że przeprasza że był to głupi pomysł i nigdzie nie jedzie, że chce się ze mną spotykać powiedziałem ok. Wczoraj się spotkaliśmy pojechaliśmy trochę nad wodę ale siedzieliśmy głównie w aucie bo była masa komarów. No i na koniec znowu rozmowa zaczęła wypytywać czy kocham którąś ze swoich byłych co się stało że już nie potem sama zaczęła gadać że w jednym z byłych była zakochana i jest do tej pory zaczęła mówić że miała facetów którzy ją zdradzali i wtedy powiedziałem jej już nie gadajmy na ten temat. Teraz w sobotę przyjeżdża do mnie na 2 dni. I teraz tak nie wiem co będzie dla mnie lepsze spotkania nie będę odwoływał skoro już jesteśmy umówieni . Czy powinienem z nią pogadać w ten weekend bo z jednej strony ona czegoś ode mnie oczekuje z drugiej moja intuicja mi podpowiada że ona mnie sprawdza pod każdym kątem czy też po tym weekendzie dobrze byłoby odpuścić jakiekolwiek rozmowy i poczekać na jej krok? Za odpowiedź z góry dziękuje i Pozdrawiam

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Dla mnie to raczej wielkiego problemu nie ma. Trochę Cię testuje np. z podniecaniem się pięknym kelnerem, albo z tym że jedzie do kumpla na dwa dni. Zauważyła że Cie to nie rusza, więc piłeczka jest po Twojej stronie. Myśle, że warto być sobą teraz i robić jak sam myślisz. Chyba czas sie zastanowić i to mocno czy chcesz związku z nią.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Kontroluj ale nie bądź kontrolujący Ty tą zasadę wykorzystujesz bardzo dobrze. To znaczy, kiedy robi źle, nie masz do niej pretensji ani żalu tylko elegancko z klasą mówisz jej to życzę szczęśliwej podróży czyli jesteś obojętny na jej gówniane zachowanie i jak widzisz działa to świetnie. Jak robi dobrze nagradzasz czyli pozwalasz jej do siebie przyjechać:) Podczas spotkania jeśli ona tego nie zacznie nie poruszaj tego tematu, żeby nie stał się głównym punktem waszego spotkania. Na spotkaniu bardziej skup się na przyjemnym spędzeniu czasu, rozumiesz co mam na myśli:) Masz własne zdanie, trzymasz się go, prowadzisz ją i o to chodzi.

Nie roztrząsaj z nią tematów które poruszaliście w przeszłości, bardziej reaguj na nie na bieżąco tak jak robisz do tej pory. Daj jej dużo emocji, stwórz fajny nastrój, włącz muzykę, zabierz ją pod prysznic albo do wanny. I nie przejmuj się zbytnio tym co mówi kobieta. Gdyby każdy facet czasem słuchałby tego co mówi kobieta zwariowałby.

Dlatego najważniejsza zasada kogo obchodzi, co ona myśli ja jestem najważniejszą osobą w relacji, bo jeśli Ty będziesz panem swojej rzeczywistości ona chętnie do niej wejdzie. Zresztą jak już wiesz one postrzegają świat przez pryzmat emocji czasem skrajnych, szczególnie te skrzywdzone, dlatego poszukują faceta który ma silniejszą rzeczywistość od niej i nią pokieruje.

Zapytaj też siebie, kim ona ma być twoją kochanką, dziewczyną. Musisz zdecydować, bo jeśli chcesz z nią związku nie poruszaj z nią tematu związku skup się na wywoływaniu w niej emocji. Dużej ilości emocji:), a temat związku ona sama zacznie i lepiej dla Ciebie jeśli ona to zrobi nie odwrotnie.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Daj jej dużo emocji, stwórz fajny nastrój, włącz muzykę, zabierz ją pod prysznic albo do wanny. I nie przejmuj się zbytnio tym co mówi kobieta. Gdyby każdy facet czasem słuchałby tego co mówi kobieta zwariowałby.
Dlatego najważniejsza zasada kogo obchodzi, co ona myśli ja jestem najważniejszą osobą w relacji, bo jeśli Ty będziesz panem swojej rzeczywistości ona chętnie do niej wejdzie.
bo jeśli chcesz z nią związku nie poruszaj z nią tematu związku skup się na wywoływaniu w niej emocji. Dużej ilości emocji:)"

same puste slogany ...
nie każda dziewczyna potrzebuje "ogromu emocji" znam takie które to odpycha i przeraża, tym bardziej że jesli będziesz dawał od początku max to co potem zostanie ?
Czemu nie ma go obchodzić co ona myśli ?
Jeśli jest szczera to ma czysta kartę, on może być taki sam, po co ma udawać macho ?

"bo jeśli chcesz z nią związku nie poruszaj z nią tematu związku"
co to za bzdura ??
Jak ona juz o tym mówiła wczesniej, jak chce być to nie będzie, jak ona zobaczy że on (jest lub zgrywa) następnego ruchacza to na bank odpuści i tyle, po jej wcześniejszych doświadczeniach tym bardziej.
Widać że to młoda normalna dziewczyna, niech sie nią zaopiekuje i tyle, co tu analizować i udawać ...

they hate us cause they ain't us

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Ulrich widać, że masz dużo teorii mało praktyki, ale chętnie Ci wyjaśnię, tylko czy Ty coś z tym zrobisz?

Dużej ilości to nie to samo co ogromu, jak chcesz cytować słowa autora wypowiedzi pod postem to cytuj je w formie w jakiej je przekazał a nie w jakiej Ty sobie wymyśliłeś.

Znasz takie dziewczyny które odpycha duża ilość emocji? W takim razie co kto lubi, założę się, że są wątpliwej urody. Uroda jednak rzecz gustu, jak takie lubisz to Twoja sprawa.

Dlaczego ma go nie obchodzić co ona myśli? No nie żartuj sobie ze mnie, masz 33 lata i nie wiesz, że kobieta co innego mówi co innego myśli a jeszcze trzecie robi?

Co do związku czasy kiedy prosiłeś dziewczynę o chodzenie masz już za sobą. I taki człowiek który jest w moim wieku czy też Twoim. Nie deklaruje kobiecie od dziś będziesz moją dziewczyną. Tylko robi tak żeby kobieta sama doszła do wniosku, nie wiem dlaczego ale ten facet mi się podoba i chce z nim być. A to jest rezultatem dawania kobiecie emocji od których jeśli jeszcze nie wiesz one są uzależnione.

Jeśli jeszcze czegoś nie rozumiesz zapytaj, tylko tym razem używając normalnego języka bez epitetów typu bzdury, puste slogany. To zwyczajnie nic nie wnosi do dyskusji. Chociaż rozumiem, że ktoś w Twojej sytuacji może reagować emocjonalnie.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Jak wyjdziesz z domu, poznasz kilka kobiet, przestaniesz zgrywać sarkastycznego gościa za ekranem komputera, to może wtedy będziesz wiedział co mam na myśli.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Fabrykant napisz na priv co tam Ci na sercu leży. Off top robisz

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Ulrich widać, że masz dużo teorii mało praktyki, ale chętnie Ci wyjaśnię, tylko czy Ty coś z tym zrobisz?"

lepiej nie, wystarczy że ty już jesteś specjalistą Wink

"Dużej ilości to nie to samo co ogromu"

faktycznie, kolosalna różnica, przepraszam

"Znasz takie dziewczyny które odpycha duża ilość emocji? W takim razie co kto lubi, założę się, że są wątpliwej urody."

oczywiście, każde są takie same, jak nie lubi emocji to znaczy że brzydka Smile

"Uroda jednak rzecz gustu, jak takie lubisz to Twoja sprawa."

znasz mnie ? uderzasz do mnie osobiście ? nie masz innych argumentów ? jesteś słaby ...

"Dlaczego ma go nie obchodzić co ona myśli? No nie żartuj sobie ze mnie, masz 33 lata i nie wiesz, że kobieta co innego mówi co innego myśli a jeszcze trzecie robi?"

a czwarte **** warte Smile znowu schematy ? wszystkie są identyczne ? smutny ten nasz świat ...

"A to jest rezultatem dawania kobiecie emocji od których jeśli jeszcze nie wiesz one są uzależnione."

pewnie, wszystkie są uzależnione i czekają na te emocje całe życie ...

"Jeśli jeszcze czegoś nie rozumiesz zapytaj, tylko tym razem używając normalnego języka bez epitetów typu bzdury, puste slogany. To zwyczajnie nic nie wnosi do dyskusji. Chociaż rozumiem, że ktoś w Twojej sytuacji może reagować emocjonalnie."

Jeżeli dla ciebie słowo "bzdura i puste slogany" jest bardzo obraźliwe to masz problem stary ... tym bardziej że pisałem o twojej opinii nie tak jak ty w stosunku do mnie, uważam że jesteś po prostu cieńki bo jak nie masz argumentów to próbujesz wyprowadzić mnie z równowagi uszczypliwymi uwagami w stosunku do mnie, ogólnie słabe i dziecinne, no ale nic, w każdym razie spodziewałem sie więcej po "specjaliście" od uwodzenia, jak i 29letnim mężczyźnie ...

P.S jak odpiszesz to zastanów się co piszesz, bo sam sobie świadectwo wystawiasz Wink

they hate us cause they ain't us

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Wystarczy, że tą odpowiedzią sam już sobie wystawiłeś.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Panowie.... tylko nie przekroczcie granicy

Ron... jakbys mogl merytorycznie rozwinąć swoją wypowiedź. Ja rozumiem, ze to jakis skrót myslowy i resume... ale te zostawmy...hm.... no nieważne....
Proszę...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

nie ma co sie dąsać, myśle że po prostu wyprzedziłem twoje nast. uszczypliwości i nie zostało nic z twoich argumentów, zauważ że takie schematyczne myślenie nie zawsze sie sprawdza, a porady dla "niedoświadczonych" robią więcej krzywdy niż pożytku ... młodzież sobie zapycha głowę takimi głupotami a potem wychodzi z tego co wychodzi ...
co nie znaczy że nie ma w tym jakieś racji, tylko trzeba wiedzieć co z tego zatrzymać dla siebie, nawet tu na stronie coraz więcej jest głosów o tym, poczytaj blogi czy tematy, nie ma sie co obrażać, moim zdaniem dobrze napisałem, młody i tak zrobi jak uważa ...

they hate us cause they ain't us

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Guest a co ja mam wyjaśniać? Pan Ulrich już wszystko napisał, prowokowanie do negatywnych reakcji jest zabronione na tej stronie. Co ja mam rozwijać, jak widzę z jakiego poziomu mam Ulrich startuje w rozmowie i dalej w to brnie.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

niewątpię, że obaj możecie poprowadzic to tak, zeby obyło się bez inwektyw

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Nie chce prowadzić, tym bardziej, że Ulrich w jednym ze swoich blogów napisał: "Panowie, więcej klasy, wyższego poziomu, to powinno być przesłaniem forum.
Prawdziwy facet to przede wszystkim kultura, trzymamy poziom nawet jak inni go nie mają, to nas wyróżnia, to jest prawdziwy rozwój"
A rzeczywistość okazuje się zgoła inna niż sam autor napisał, a ja nie dyskutuje z kimś kto nie jesteś spójny z tym co mówi. Bo zwyczajnie taka dyskusja jest jak rozmawianie ze ślepym o kolorach. Ludzie tu sobie budują jakieś fikcyjne tożsamości i to wychodzi przy takich dyskusjach, piszą jedno robią drugie.
Wykłócają się z innymi, chcą być sarkastyczni, prowokują innych i za wszelką cenę chcą mieć rację tylko czyimś kosztem. Nie podoba się komuś moja wypowiedź, olej ją i zostaw swoją odnośnie tematu autora pytania na forum a jak masz uwagi albo wątpliwości napisz do mnie pogadamy na priv.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

zaiste tak napisałem i podtrzymuje to, pokaż mi w którym miejscu ciebie obraziłem (bezpośrednio ciebie a nie twoją opinię) od razu ciebie przeproszę jeśli zajdzie taka potrzeba, czekam na wypunktowane cytaty

they hate us cause they ain't us