No więc wycieczka integracyjna (liceum), dyskoteka, podchodzę do dziewczyny, łapię ją za rękę i zabieram w spokojne miejsce. Tak z nią rozmawiam, ale rozmowa jakoś się nie "ciągnie", ona mówi, że idzie potańczyć...
Ja sobie pomyślałem "Zjebałeś to Avier, nic już z tego nie będzie".
Następnego dnia wieczorem, mój kolega z pokoju, mówi mi, że z nią rozmawiał i pytał się o mnie, a ona "Wczoraj podszedł/rozmawialiśmy, a dzisiaj jakby mnie nie znał".
Więc ja uznałem, że nie wszystko stracone. Więc jeszcze tego samego dnia zamieniłem z nią dosłownie kilka słów, zabawa kto dłużej utrzyma kontakt wzrokowy. Niestety nie mogłem ją wyizolować (to nie z mojej winy).
Następnego dnia przychodzi do nas do pokoju, siada na moim łóżku, nogi na mnie położyła
Krótka rozmowa, ogólnie rozmowa na tej wyciecze z nią mi się nie układała.
Ale było IOI.
Przychodziła jeszcze do naszego pokoju, kilka słów, to kolega raczej mówił.
Jest wczorajszy dzień, myślę sobie, że napiszę do niej na FB, żeby nie zapomniała o mnie itd.
Napisałem do niej:
"Cześć 
Masz tak, że jakaś piosenka przypomina Ci pewien etap w Twoim życiu?
?"
Ona mi odpisała:
"Hej
Tak i to czesto i pewene osoby tez
Czasem źle to na mnie robi bo placze a czemu pytasz ?"
Następnie ja:
"To ja tak mam, że słuchając piosenek, które przypominają mi jakiś etap, ludzi w moim życiu, to wypełnia mnie od środka takie wspaniałe uczucie,
a z drugiej strony bardzo pragę wrócić do tamtych chwil, ludzi, emocji."
Czekam teraz na odpowiedź
Wiem, że nie powinienem pisać.
Chodzimy do tej samej szkoły, na przerwie raczej będzie trudno "na siebie wpaść", dlatego myślałem, że napiszę do niej, żeby po lekcjach na mnie poczekała, jak będziemy mieli mniej lekcji...
A co Wy myślicie o tej relacji? Nie wiem czy nie zepsułem tego.
To położenie nóg to potraktowałem jako IOI, zapytała się czy może.
Właśnie chciałem zacząć ten temat w realu, ale jej już nie widziałem...
Czy to nls przez facebooka? Mogę się mylić ale to kurwa bez sensu...
To na serio NLS co napisałem? Bo jeżeli tak, to zrobiłem to nieświadomie (że to nls)
Tytuł ma mówić coś o tym o czym piszesz. Wymyśl coś oryginalnego. Niech to nie będzie setny wpis zatytułowany " pomocy" lub " jak postąpić "
Portal uwodzicieli nie jest kącikiem złamanych serc. Wpisy dotyczące odzyskiwania byłych, żalów związanych z rozstaniem będą usuwane.
Staraj się zwracać uwagę na ortografię i na to żeby wypowiedz była czytelna.
Postaraj się dobrać najodpowiedniejszą kategorię dla wp
"wiem, że nie powinienem pisać"
... No to, kurw..., po co piszesz skoro wiesz???
Ludzie!!!! Co z wami? Wiedza sobie, a rzeczywistość sobie? No ja pierdziele!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
kurwa w realu cichutki ale jak na fb sie rozpisał łooooooooooo
"Strach" to tylko rzeczownik
Pracuj nad sobą i swoją pewnością siebie.. Spraw, by to kobieta chciała wkroczyć do Twojego świata, nie Ty do jej!
Kobieta wierzy, że dwa i dwa zmieni się w pięć, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę..
"Spraw, by to kobieta chciała wkroczyć do Twojego świata, nie Ty do jej!"
Masz na myśli to, że to jej ma bardziej zależeć? Nie mam jej stawiać jako nagrody?
I zapomniałeś dodać, że nawet nie potrafiłbym się odezwać do znajomej dziewczyny, a co dopiero nieznajomej
Lewa strona, lekcje, blogi, praca, wiara.. Jak ogarniesz zacznij czytać forum, tam jest wiele sytuacji i odpowiedzi, które dużo wnoszą do tematu. Tu nie chodzi by jej bardziej zależało, Ty masz sprawić by tak się stało. Poznajesz dziewczynę, masz ją zainteresować sobą, pokazać kim jesteś, być trochę tajemniczy, inny od "reszty".. Poczytaj lekcje! Z czasem owszem, możesz balansować na granicy, by to jej zależało bardziej, ale tak naprawdę jeżeli mówimy o związku to zdrowe zasady mówią 50/50 i naprawdę przekłada się to potem na szczęśliwy związek, oczywiście jeżeli zarówno Ty, jak i Ona dojrzeliście do poważnych relacji międzyludzich..
Kobieta wierzy, że dwa i dwa zmieni się w pięć, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę..
Już dawno przeczytałem
"Poznajesz dziewczynę, masz ją zainteresować sobą, pokazać kim jesteś, być trochę tajemniczy, inny od "reszty". Z czasem owszem, możesz balansować na granicy, by to jej zależało bardziej, ale tak naprawdę jeżeli mówimy o związku to zdrowe zasady mówią 50/50"
Ale ja to wiem
"Spraw, by to kobieta chciała wkroczyć do Twojego świata"
Ja to interpretuję tak, że to jej ma również zależeć, ja nie mam aż "tak" pokazywać, że mi zależy.
Jeżeli przeczytałeś, to przeczytaj raz jeszcze, a potem kolejny raz.. Jeżeli to wiesz, to po co pytasz? Kłania się czytanie ze zrozumieniem..
Kobieta wierzy, że dwa i dwa zmieni się w pięć, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę..