Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie wie czego chce, albo kłamie?

5 posts / 0 new
Ostatni
MagicznyWafel
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-03
Punkty pomocy: 0
Nie wie czego chce, albo kłamie?

Cześć.

Pomimo jakichś tam doświadczeń mam wrażenie, że po raz kolejny nie mogę zupełnie zrozumieć czy zinterpretować kobiety. Podczas rozstania moja była zapewniała mnie, jak ważny dla niej jestem, ile mi zawdzięcza, ile się nauczyła, jak wiele świetnych chwil spędziliśmy. Mimo to wystarczył ciut gorszy miesiąc (bez przesady, jedynie trochę), żeby ''uświadomiła sobie'' jak się rzekomo różnimy i że to nie ma przyszłości. Mimo, iż zapewniała mnie że nic z tego związku nie żałuje i było jej dobrze. Podobnież cały czas ma wszystkie rzeczy ze mną związane, nawet jakiś niedawny prezent, który ciągle jej przypomina moje słowa wyznania miłości. Zapytałem dlaczego to ma, przypomina sobie... podobno ma sentyment i nie chce mnie wyrzucać z życia. Ani też nie chce żebym ją nienawidził, a uważa że mogę, sama ma poczucie winy które ciągle rzekomo jej towarzyszy. Dlaczego tyle tutaj ''rzekomo'' i innych przypuszczeń? Ano bo z jednej strony nie chce tracić kontaktu, z drugiej sama ani razu go nie zainicjowała. Ledwie pare razy coś od czasu zerwania było, lakoniczna rozmowa czy coś, ale za każdym razem wyszło to ode mnie. Odczekałem jakiś czas, jednakże też w pewien sposób uświadomiłem jej że jest dla mnie bardzo ważna. Raz miałem wrażenie (akurat się widzieliśmy) że coś się w niej ruszyło, ale tylko chwilowo, bo i tak był dystans. I nadal, zero kontaktu. Nic sama nie zrobi. Co innego jak raz się spotkaliśmy w grupie znajomych, wtedy potrafiła zadać jakieś pytanie czy coś, ale nie skupiałem swojej uwagi jakoś wielce na niej. Czy jest z nią coś nie tak, czy po prostu kłamie w taki dziwny sposób?

shololo!

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Ja odchodząc od kobiety też nie miałem jej ochoty mówić że jest beznadziejna i nie czułem potrzeby żeby jej wszystko wygarniać, bo niby czemu by to miało służyć, skoro nie chcę do niej wracać? Nie chciałem jej też dowalać, bo moje odejście już wystarczająco jej dowaliło. Gadałem jej mniej więcej to samo, co Twoja kobieta Tobie. Przy rozstaniach tak właśnie jest, że jak kobieta Ci wytyka co było źle, to znaczy że daje między wierszami znak "jak to zmienisz to z tobą będę". Ale jeśli rozstanie jest słodkie, to znaczy że ma to w dupie, bo wszelkie tłumaczenie jest zwykłą stratą czasu. Więc zapomnij, skasuj jej numer i rozglądaj się za następną.

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

Powiedziała ze dalej jesteś dla niej ważny ,zgadza się ... Przyjaciel to ważna osoba w życiu człowieka ,dzięki niemu można sobie poprawić humor ,pogadać ,przytulić ,wyzalic .

Trochę nie rozumiem z czym ona ma kłamać?
I czy to nie jest przypadkiem z cyklu ,,jak wrócić do byłej " ? Bo jeśli tak to zapytaj wprost bo póki co to po tym wpisie chcesz dowiedzieć się co ona myśli o Tobie i jakie ma zamiary. Rozstala się z Tobą ! Taki miała zamiar i tak zrobiła tego pięknego dnia . To jest już Twoja ex, była ,finito .
Jeszcze przez jakiś czas będzie się uśmiechać ,uszczypnie,mrugnie tak może być zwłaszcza ze cha mieć Cię na smyczy i ma dobre jako tako kontakty z Tobą . Masz siłę na pieskowanie ,na bycie przyjacielem ? Czy może zamiast się zastanawiać nad tym jak ona się dziś do Ciebie uśmiechnęła ,może poznasz inną panne lepsza gorsza ale przynajmniej możesz hulac Smile pozdro

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

czyżbym między wierszami dostrzegał chęc proszenia o "kolejną szansę"?

A czego tu nie zrozumiałeś? Rozstała się, a całą reszta to barwna otoczka na potrzeby poprawy twojego samopoczucia. No miła chciała być!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"