Nie chcę ocenić pod wpływem emocji więc proszę też o spojrzenie na to Was, drodzy forumowicze.
A więc - jest dziewczyna która wcześniej strasznie za mną latała, co przerwę (ja 18 i ona 18 więc jeszcze liceum).
Na początku zbytnio mnie nie kręciła, ale z każdą chwilą spędzoną z nią zaczęła mnie interesować. Byłem niedostępny, ale też dawałem sygnały zainteresowania, żeby nie było, że ją zlewam.
A teraz do sedna - ostatnia sytuacja. Zaprosiła mnie do siebie, odprowadziła na pociąg, w trakcie gdy czekaliśmy było kino oraz KC. Za 2 dni widzę, że coś jest nie tak (nie trzeba być psychologiem by zobaczyć, że ktoś ma jakiś problem). Wyskoczyła do mnie z tekstem (na jej twarzy widniał smutek oraz żal, że coś takiego mówi) że nie podobało jej się to co się działo jak czekaliśmy na pociąg (KC oraz "mocniejsze?" kino) oraz, że musi pomyśleć i jest w czarnej dupie, ale żebym nie myślał, że jej nie zależy i nie zależało bo tak jest. Co mnie postawiło do pionu gdyż ONA SAMA też inicjowała.
I teraz proszę o ocenę tej sytuacji:
a) ona mnie testuje (tą opcję obstawiam)
b) przysłowiowe "spierdalaj"
c) jakaś inna opcja
Nie wiem czy mogłem zrobić coś bardzo źle (toć to jestem żółtodziobem, podstawy przeczytane) kino normalnie wcześniej było stosowane, elementy by była zazdrosna też, lekka metoda P&P też. Generalnie wygląda to z osoby 3 że jest mną zainteresowana. Tak mi mówi kumpel któremu ufam, zresztą ona spowiada się jemu jak to jej się podobam itp.
Pieskować nie pieskuje, jak mówie A to postępuje też A, latać, sypać komplementami też nie sypie (ostatni mi nawet powiedziała, że do tej pory to ona chyba żadnego komplementu nie słyszała ode mnie, fakt "ładnie wyglądasz" nie mówiłem, ale inne bardziej "wyszukane" gdzieniegdzie wplatałem"
Taka moja krótka historia. Ile ludzi tyle zdań - dlatego też nawet z ciekawości waszej opinii tutaj piszę 
Rób swoje... Zwyczajnie nie chce wyjść na łatwą.
Trzeba było powiedzieć - czy Ty sobie nie za dużo wyobrażasz !? ja z tobą ? pff z bananem na ryju
Zwykły test tak jak kolega wyżej radzi - jedziesz dalej.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
A skąd nagle taki zwrot akcji o 180 stopni? Biegała za Tobą, Ty "miałeś wyjebane", aż tu nagle ktoś jest ugotowany. Spokojnie, skoro panna jest nakręcona, to do Ciebie należy tylko tego nie zjebać, bo prawda jest taka, że tylko Ty możesz jej w tym "pomóc", żeby straciła Tobą zainteresowanie. Gwóźdź do trumny to nadmierne rozkminianie, co właśnie teraz Ty zaczynasz uskuteczniać. Jak myślisz za dużo, to zaczynasz dochodzić do dziwnych i często niewłaściwych wniosków, z później za tym idą idiotyczne działania. Jeżeli masz czas na nadmierne rozmyślanie, to może to też oznaczać, że masz zbyt dużo wolnego czasu. Warto by się nad tym z kolei zastanowić. Może lepiej zająć się czymś, co wciągnie Cię bez reszty i nie będziesz miał nawet kiedy uruchamiać chujowych rozkminek.
Z kolei co do jej zachowania, to w mojej ocenie panna tu jakieś tanie gierki stosuje, bo być może połapała się na tym, że ze swojej strony w tę relację już dużo zainwestowała, a jeżeli jeszcze nagadały jej coś koleżaneczki etc., to już w ogóle za moment okaże się, że panna nic od siebie nie da, bo przecież "to facet ma się starać". Zawsze jest też opcja osławionego motywu pt. "ja nie jestem taka łatwa". Jest jeszcze trzecia opcja: laska, jak to laska, sama nie wie czego chce, milion zmian zdania na sekundę, wieczne niezdecydowanie, więc Ty z kolei możesz albo zwyczajnie to pierdolić i robić dalej swoje, ale jak do tej pory, natomiast bez włażenia jej w dupę, bo przez to faktycznie będziesz w dupie, ale nie będzie to dupa Twojej wybranki. Możesz też podjąć jakieś bardziej zdecydowane kroki, które zasugerują jej, że wiesz czego chcesz, jesteś konkretnym facetem i to "może" rozwieje jakieś tam jej wątpliwości, tyle tylko, że ja sam nie jestem przekonany co do tego, że panna jest warta poważniejszego angażu emocjonalnego, przynajmniej póki co. 18 lat to wszak jeszcze małolata i jeszcze, jakby nie było, raczej nie ma do końca poukładane w głowie. W każdym razie powodzenia i, cokolwiek byś nie zrobił, to na chłodno i nie podpalaj się.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Kopiuj-Wklej do Notatek i zapis na dysk by nie poszło kiedyś przez przypadek w zapomnienie bądź w internetowy eter.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Chciała Cię podpuścić do jakichś wyznań i odwrócić role.
Tania zagrywka jak to już LeTombeur napisał.
Naczytała się porad rodem z bravo girl i sukcesywnie zaczyna je stosować.
typowa nastka, dzisiaj cie kocha jutro nienawidzi
nie próbuj zrozumieć, poznawaj inne
they hate us cause they ain't us
Wydaje mi się, że do końca nie jest pewna czego chce. Na pewno można powiedzieć że jej się podobasz, ale nie jest w 100% pewna. Jak wspominali wcześniej, nie chce wyjść na łatwą. Rób to co masz robić, i nie przejmuj się takimi drobiazgami