Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie rozumiem jej zachowania

17 posts / 0 new
Ostatni
Peterpan86
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 0
Nie rozumiem jej zachowania

Spotkałem się z koleżanką, to było nasze pierwsze sam na sam zaprosiłem ją do mnie. Kupiłem wino okazało się że ona tez. Rozmawialiśmy, widziałem jej zainteresowanie i zacząłem ja całować. Zaskoczyła się, odwzajemniała, potem jakoś tak wyszlo a tego aż tak nie planowałem że ściągnęła ze mnie koszulę, ja z niej bluzkę az zostaliśmy nadzy i uprawialiśmy sex oralny. Zanocowała u mnie choć z oporami chciała wracać ale przekonałem ją żeby została. Leżeliśmy koło siebie mówiła że bardzo się jej podobam, jakby mnie znała od dawna... Jak wstala rano widziałem że jest coś nie tak. Nie patrzyła mi w oczy. Powiedziala żeby nie traktować tego jakoś zobowiązująco. Mieliśmy się spotkac i o tym porozmawiać ale póki co twierdzi że nie może się spotkać bo ma dużo zajęć. Dodam że jest świeżo po bolesnym roztsaniu z ex. Co myslicie o tym? tak tak wiem żeby nie pieskmowac nie atakowac jej samsami, narazie czekam na jej ruch. Ale nie riozumiem zachowania skoro się jej podobam to czmu nie chce się spotkać? ma moralniaka? Napisałem jej że nie traktuje jej jako przelotnej znajomości

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

"Napisałem jej że nie traktuje jej jako przelotnej znajomości" a ona właśnie traktuje Cie wręcz przeciwnie, jedna noc i cześć o tutaj nawet sam nam o tym powiedziałeś "Powiedziala żeby nie traktować tego jakoś zobowiązująco." Zwłaszcza, że laska po rozstaniu.. z tego nic nie ulepisz;p

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Jak jest po rozstaniu tuż, to przypuszczam, że mogła mieć moralniaka emocjonalnego. Jej uczucia pewnie są przy tamtym koleżce jeszcze. Czy to są resztki uczuć, które właśnie ceremonialnie dały o sobie znać rano, czy też nie resztki to się przekonasz. Na pewno obrałeś dobrą metodę.

luccher
Portret użytkownika luccher
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-05-07
Punkty pomocy: 16

Zostaw na razie ten temat, znajdź sobie inny obiekt zainteresowań albo postaw sprawę jasno - po prostu powiedz, czego od niej chcesz, czy co ci się nie podoba.
Jeśli tego nie zrobisz, i będziesz tkwił w tej sytuacji to ona nie tylko nie zamknie tematu eks, ale jeszcze zrobi z ciebie przyjaciółkę, której będzie się zwierzać z sercowych rozterek. Jestem pewny, że tego byś nie chciał, bo to jak wrota do piekła.

Peterpan86
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 0

Czy powiedzieć wprost? Nie wiem czy to dobry po,mysł, w zasadzie jej nie znam dobrze widziałem się raz. na pewno chciałbym poznać bo fizycznie mi bardzo odpowiada i fajnie się gadalo. Wkurwiło mnie kiedy zaproponowalem spotkanie to odpowiedziała że będzie ciężko w tym tygodniu i nie podaala alternatywnego terminu. Więc myślę że z msc poczekam potem znów zaproponuje jak historia się powtórzy to ją sobie daruje

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

oscylujesz na kolejny seks - bez myślenia o związkach i tym podobnych bredniach... panienka chce się trochę zatracić po rozstaniu, pomóż jej w tym... z czasem może coś ugrasz więcej...

luccher
Portret użytkownika luccher
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-05-07
Punkty pomocy: 16

Na Twoim miejscu zająłbym się innymi, niech ona sama ogarnia sobie ten temat eks. Powodzenia.

edit: Gen ma rację - jeśli chce się zabawić, to korzystaj.
Na poważnie bym do tego nie podchodził.

Peterpan86
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 0

W sumie jestem sam więc czemu nie skorzystać, sama powiedziała że jest na głodzie. A dodam że jest w tym dobra. Ale czy to material na dziewczynę...

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

jeśli na początku zaczynasz myśleć o związku, to, sorry, ale misję zjebiesz - pomimo super chęci, to nie zadziała... i tyle...

Peterpan86
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 0

Myślę o potencjalnej partnerce za mało ją znam by już z nią byc, niezrozumieliśmy się

Kutanoid
Portret użytkownika Kutanoid
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Miejscowy

Dołączył: 2012-03-17
Punkty pomocy: 364

Ale nie riozumiem zachowania skoro się jej podobam to czmu nie chce się spotkać? ma moralniaka?

- Nie ułożyła sobie jeszcze w głowie sprawy z byłym. Możliwe, że liczy na powrót. Najwyraźniej użyła Cie jako pocieszenie. Moja przyjaciółka robi tak samo. Radzę Ci nie angażować się w to emocjonalnie tak jak Ci powiedziała. Korzystaj sobie z dymania i nie narzekaj Smile A na poważnie, radzę rozejrzeć się za nowym targetem, bo ta może Cie skrzywdzić.

-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

A nie pomyślałeś o tym że mogłeś być zapchajdziurą?Jednorazową przygodą?Przygodnym sex'em?Fuck Friend'em?Chwilą słabości,i przeholowania z alko?Zastanawiałeś się przez chwile jak ona Cie traktuje?Jaki ma do Ciebie stosunek,oraz szacunek?Za kogo Cie uważa?Jakie ma plany wobec waszej relacji i znajomości?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

Zakochałeś się jak panienka...
Radzę się wziąć za kontrolę emocji, bo narazie to amerykanie mogą konkretną komedię romantyczną napisać o Twoich przygodach.

Peterpan86
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 0

Nie zakochałem się, tylko pytam jak rozegrać. Chcę ja poznac bliżej pospotykac sie, ale to od niej zależy

resorak
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 20

Olej to jak najszybciej bo tylko będziesz cierpiał.. Piszesz, że poczekasz miesiąc i znów spróbujesz - nie możesz myśleć w ten sposób. Ona emocjonalnie jest jeszcze przywiązana do byłego. Ty jej się podobasz, miała chwilę słabości, alkohol to spotęgował i tyle. Jak napisał Sangatsu - potraktowała Cię jak zapchaj dziurę, może świadomie, może nie... Dziewczyny świeżo po związkach są jeszcze bardziej niestabilne emocjonalnie, uważaj kolego !