Witam Panowie.
Umówiłem się w poniedziałek z kobietą na czwartek wszystko ładnie pięknie gadka szmatka była przez telefon i.. Tutaj jest problem nie mam pojęcia na którą się umówiłem. Miałem tyle obowiązków, że praktycznie nie pamiętam na którą.. Jeszcze jak patrzyłem na pogodę ma być okropna i ma padać macie jakąś poradę co mam zrobić ? Zadzwonić do niej i zapytać się głupio na którą się umówiliśmy ?
"chciałbym przesunąc godzinę naszego spotkania o 15 minut, bo moge nie zdazyc. Czyli spotykamy się o... /tu robisz pauze, zeby ona podala godzine/ "
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zadziała ?
Jestem Guest a nie Wizard/Mentalista/Wróżka
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No jak nie zadziała to pozostaje Ci ślęczeć pół dnia na miejscu i czekać
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Cinkie jak siki komara, duzy % na wpadke. Lubie to!
zadzwon i zapytaj czy odpowiada jej spotkanie o 18.00 przykladowo i problem z glowy, tak chyba bym zrobil.
Uśmiechaj sie.
Jak ma byc okropna pogoda to przesuń na nastepny dzień i daj argument z pogoda, powiedz ze wolalbys z nia spedzic wiecej czasu niz marznac/moknac czy co tam ma byc
i wtedy daj odpowiednia sobie godzine 
"Życie trwa tylko chwilę, więc spal się jak najjaskrawszym płomieniem." Harry Wotton
"You’ve got the body... I’ve got the brain." Freddy Krueger
"zadzwon i zapytaj czy odpowiada jej spotkanie o 18.00 przykladowo i problem z glowy, tak chyba bym zrobil."
Odpada umówiliśmy się wcześniej nie jest z tego miasta co ja tylko musi dojechać i wrócić a ja z pierwszej randki nie będę jej odwoził czy lepiej ją odwieść ?
Freeddy Jak patrzyłem z pogodą z rana i wczoraj miało padać i mrzawka. Teraz jak patrzę to będzie 5 stopni i chmury.. więc z tą pogodą będzie nie wiadomo. Teraz jest 16 stopni i ani jednej chmurki. A na kolejne dni to już mam inne zajęcia i cały następny tydzień zajęty. Z resztą ma podobno od Poniedziałku być -10 stopni. Ale jak pisałem nic nie wiadomo z pogodą.
To pogoda odpada
To zależy jeżeli ona nie może się spóźnić do domu to niech jedzie pociągiem/autobusem ale jeżeli nie zależy jej na czasie to powiedz jej że ją odwieziesz to będzie mogła zostać dłużej i nie będzie musiała się spieszyć na pociąg/autobus.
A z czasem hm... to możesz sprawdzić rozkład jazdy z jej miejscowości
i mniej więcej się zorientować a może jak spojżysz na to sobie przypomnisz 
"Życie trwa tylko chwilę, więc spal się jak najjaskrawszym płomieniem." Harry Wotton
"You’ve got the body... I’ve got the brain." Freddy Krueger
Właśnie albo o 13 albo o 15. Pamiętałbym ale ta "chemia" działa na szare komórki...
.
Czyli jak ją odwiozę nie będzie żadnych "konsekwencji" ? Czy coś tym guście?
To nie wiem, w ostateczności możesz zawsze pójść i o tej i tej
Najważniejsze jest żebyś ja uświadomił ze odwozisz ja dlatego ze została dłużej, jakby podziękowanie za spędzony czas. I też żeby się nie przyzwyczaiła później do tego może następnym razem nawet nie będziesz musiał jej odwieść
Czego ci życzę 
"Życie trwa tylko chwilę, więc spal się jak najjaskrawszym płomieniem." Harry Wotton
"You’ve got the body... I’ve got the brain." Freddy Krueger
To jak sądzicie lepiej pójść 2 razy czy zadzwonić do niej i przełożyć spotkanie o 15min ?
Może spróbuj tak:
Hej X!
Dasz mi znać godzinę przed tym jak wyjdziesz z domu na nasze spotkanie?Musze jeszcze załatwić coś pilnego poza miastem i chciałbym mieć zapas czasu żeby się nie spóźnić...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ooo stary jesteś wielki ! To mi się podoba
.
gorzej jak nie zadzwoni:P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No racja nie pomyślałem ;d.
hahahahahahaha... stary - rozbrajasz mnie:)
po prostu wybierz ktorąś opcję, złap za telefon i TERAZ zadzwon
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zadzwoniłem. Powiedziałem że miałem od Poniedziałku tak zakręcone dni że już nie wiem czy to było o 13 czy o 15
Odpowiedziała mi, że tak jak się umawialiśmy(Chwila ciszy) czyli chyba o 15
No to ja mówię no dobra czyli widzimy się jutro o 15 No to cześć i do jutra;).
Coś mi się wydaje, że coś spierdoliłem;P.. Muszę przestać jarać bo w końcu nie będę pamiętał jak mam na imię..
good boy!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wtedy jedziesz z tekstem ze uprzedzałeś ze jesteś zajęty i masz ważne sprawy i miała Cie powiadomić...a jak zadzwoni z wyrzutem ze się spóźniasz pytasz czemu nie dala Ci wcześniej znać żebyś zdążył i już jedziesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Napisz, zeby przypomniala Ci godzine spotkania poprostu ... Przynajmniej uzna, ze nie jestes jakos specjalnie nakrecony na nia.
A zapytaj się prosto z mostu : "To o której się jutro widzimy? Słyszałem,zę pogoda jest taka a taka, to proponuję to a to" - przejdzie.
No bo w końcu, to co, zapomnieć nie mozna?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Kombinujecie jak konie pod górkę ;p nie lepiej zwyczajnie zadzwonić i powiedzieć wprost, że masz dziś taki pokręcony dzień, że zapomniałeś na którą się z nią umówiłeś i żeby Ci przypomniała?
life = risk
No dobra jakoś już dam radę dzięki panowie
.
Ty, a pamiętasz gdzie się umówiłeś? Bo jak nie, to wtopa
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
To pamiętam spokojnie aż takiej dziury w głowie nie mam:P. Godziny nie byłem pewny.Zadzwoniłem i na górze napisałem co i jak.
A tam ja kiedyś na imprezie, alkoholu morze umówiłem się przez telefon. Nie wiedziałem o której i gdzie, ale lepsze nie wiedziałem z kim. A wychodzących połączeń trochę miałem
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Panowie teraz jest kolejny problem. Wczoraj zadzwoniłem i się dopytałem na którą godzinę dziś mi piszę że w Kozienicach będzie o 14.10. Po 2 godzinach odpisałem że nie wyrobię się i mogę być na 14:30. Po chwili napisała mi że ""Powstał mały problem.. kurde nie wiem czy dzisiaj się tam wybiorę bo rodzice zaplanowali mi dzisiejszy dzień.. Może przeniesiemy spotkanie na jutro?" Mam odpisać po czasie jutro nie mam czasu i miałem w tym tygodniu tylko czwartek wolny ?.
Ale w tym rzecz, że jutro nie mam czasu bo jadę poza miasto do znajomej.
no to nie rozumiem Twojego pytania... Mamy Ci plany na jutro zmienić?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"