Witam, wkurza mnie sytuacja, która już 2x się zdarzyła a więc, dzwonię do mojej dziewczyny i nie odbiera, okey, rozumiem może jest zajęta. Dzwonię godzinę później, nie odbiera, wszedłem sobie na fb i patrze, że była dostępna parę minut temu ale łaskawie nie chciała się odezwać po 1 moim telefonie. Dopiero teraz sobie odpisała "sorki, zadzwoń jeszcze raz" Wkurza mnie takie coś, myślę nawet żeby dzisiaj już do niej nie dzwonić. Jestem z dziewczyną 2 miesiące.
Też mnie to wkurwia
Znaczy nie twoja sytuacja, tylko gdy mnie to spotyka. Kobiety takie są, zajmij się sobą, nie uszczęśliwisz jej wbrew jej woli 
Dzwonisz raz, jak nie oddzwoni jej strata.
Tym sposobem robisz z siebie pieska więc opanuj się i zajmij czymś.
Powiedz jej ze jeszcze raz taka sytuacja to naprawdę nie bedziesz juz nigdy wiecej do niej dzownil i niech sobie to zapamięta
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Niedługo tematy : zjeść parówkę, czy może parówkę ?
Po co w ogóle się tym przejmujesz, że nie odbiera? Sam się kwalifikujesz przez to do bycia needy - więcej luzu i zajmowania się sobą
Napisz jej smsa:
"musimy poważnie porozmawiać, spotkajmy się jutro tu i tu.."
Gwarantuję, że to już się nie powtórzy
Nie ma porażek, są tylko lekcje
mecz ogląda
Co ty już nie masz się o co przyczepić tylko o to że telefonu nie odebrała?
stary wyluzuj... moze telefonu nie miala przy sobie a ty juz fochy strzelasz.
To że ty dzwonisz to nie znaczy że ma wszystko rzucić i odbierac. Troche prywatności i swobody. pozdro
Po prostu trzeba sobie uświadomić jeden fakt. Nie każdy nosi ze sobą telefon. U niektórych leży w torebce , w plecaku i ma go gdzieś i nie sprawdza co 5 minut czy ktoś nie odezwał się. Inni cały czas mają w kieszeni i ciężko im zrozumieć jeśli ktoś nie odbiera.
Mistrzowie konspiracji
Mam wrażenie ze co poniektórzy tutaj są gorsi od tych nabuzowanych lasek dzwoniących co 5 min do chłopaka.
Taki sam kiedyś byłem ale szybko mi przeszło.
w ogóle co to za laska że ci nawet nie napisze co robiła, ba czemu sama nie oddzwoni?
Ja bym olał sprawę a jak na spotkaniu się zapyta co chciałeś to powiedz że już sobie poradziłeś i to nic ważnego.
Tylko nie pękaj jak cię będzie wiercić. Następnym razem niech odbierze to się dowie.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Chlodnik jej zarzuc i powiedz ze jak nie bedzie odbierac to bedziesz musial od niej odejsc
.
Masz bezdyskusyjnie 10 razy przeczytac wszystkie artykuly Gracjana.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Istnieje szansa że wstydzi się przy rodzicach rozmawiać z chłopakiem, może była tam gdzie król chodzi piechotą, różnie to bywa. Nie ma co się przejmować, jak mi tak ktoś nie odbiera a potem pisze sms "co chciałeś?" to odpisuje "Trzeba było odebrać to byś się dowiedziała", i jak to chłopaki ładnie u góry ujęli, nie złam się nie powiedz jej czego chciałeś, zwiększy to szansę na to że odbierze.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Powodów może być milion, nie słyszała/nie miała przy sobie telefonu, chciała zobaczyć twoją reakcję, czy będziesz dalej dzwonił, a może po prostu miała dzień że kurewsko nie chciało się jej z tobą gadać. Stary ale po co to spina, może jej jeszcze sms-y w z wyrzutami napisz.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki