Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nie lubi czułości ?

15 posts / 0 new
Ostatni
Pitrek
Portret użytkownika Pitrek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 4
Nie lubi czułości ?

Witam. Chyba bez Waszej pomocy w końcu ugrzęznę, tak coś czuję..
Problem jest tego typu: Poznałem dziewczynę, okazało się że jest niewiele ponad miesiąc po rozstaniu. Myslałem że będą schody, że laska będzie oporna by zacząć tworzyć nowy związek, tym bardziej że jeden znajomy do niej podbijał i dostał kosza z tekstem że narazie nie szuka chłopaka. Natomiast u mnie wszystko szło z Nią moim zdaniem dobrze, może nawet idzie dajlej coraz lepjej. Ale coś mi tu nie gra do końca... Spotykamy się od jakiegoś miesiąca, jeteśmy praktycznie razem, zachowujemy się jak para niemal. Problem jest taki, że dziewczyna jest bierna na przytulenia, czułosci czy pocałunki. Np. całuję Ją a ona jak kłoda jedynie się oddaje mojemu pocałunkowi, nawet mnie nie dotykając / obejmując. To samo ma się do przytulania, ja Ją obejmę a ona sztywno siedzi. Nigdy nie napisze mi czegoś miłego w stylu: dzięki za coś tam.. napisałem raz że lubie spędzać z Nią czas, nie napisała że też lubi. Spotkania też rzadko zaproponuje chociaż nigdy nie odmawia i jest miło. Sms nie lubię, ale miło jest go dostać od kogoś do kogo się coś czuję, i niestety muszę pisać pierwszy w 95% przypadków.
Czynniki które mogły wpłynąć na Jej zachowanie, czy może brak zaufania to:

- chłopak się z Nią rozstał a związek był toksyczny i dziewczyna mówi mi że szkoda że była z nim tak długo i to czas stracony(3lata)
- ojciec zostawił Je jakieś 10 lat temu (Ona ma teraz 20)
- może ma taki zimny charakter?

Co tu zrobić by czasem wychodziła z inicjatywą i okazywała więcej uczuć i czułości, chociaż głupie przytulenie czy buziak?

"Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałeś, musisz zacząć robić coś czego nigdy nie robiłeś!"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Co tu zrobić by czasem wychodziła z inicjatywą i okazywała więcej uczuć i czułości, chociaż głupie przytulenie czy buziak?

czytaj uważnie
problem jest w tym (raczej w niej) że nic nie musisz robić, bo to powinieneś dostać za darmo ...

they hate us cause they ain't us

Pitrek
Portret użytkownika Pitrek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 4

Oby się to na moją nie korzyść nie obróciło, gdy podczas randki czy wypadu do klubu Jej ani razu nie pocałuję, nie złapię za rękę czy nie przytule.. Nie pisać sms? 2 dni wytrzyma bez problemu. Nie pisać tydzień? Kurde ludzie nie potrafią kochać się tak jak nasi rodzice :/

"Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałeś, musisz zacząć robić coś czego nigdy nie robiłeś!"

bmf
Nieobecny
Wiek: 35
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-10-07
Punkty pomocy: 128

Troche mało danych ale mi to wygląda niestety na taką sytuację, gdzie laska rozstała się z kolesiem, a Ty jesteś tutaj takim zapychaczem i organizatorem czasu, którego ona nagle ma więcej niż kiedyś. Coś na zasadzie mam wielkie braki w sercu więc chociaż zapcham sobie myśli i czas z Pitrkiem i jeszcze najlepiej żeby były mnie z nim zobaczył. Takie mam wrażenie. I jeszcze taka moja uwaga, że moim zdaniem nie warto pakować się w związki z pannami tak świeżo po rozstaniu.

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Zapytaj ją konkretnie dlaczego tak się zachowuje.
Powiedz, że Cię irytuje takim zachowaniem.
Myślę, że...
W wieku 17 lat poznała tego kolesia. Przez trzy lata musiał ją nieźle wychować. skoro nawet jej ręka nie drgnie do przytulenia.
To teraz odbija się to na Tobie.
Poza tym, związek toksyczny może bardzo wiele oznaczać.

Pitrek
Portret użytkownika Pitrek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 4

Hmm ale czemu innym dała kosza a mi nie? Czuję że coś tam zaiskrzyło. I w sumie zapoznała mnie już z rodziną i przyjaciółmi. Jak mogę się teraz ratować, żebym nie był broń boże zapychaczem? O byłym nic w sumie nie gadamy, raz rozmawialiśmy. Podobnież nigdzie nie dawał jej nawet na imprezke wyjść do znajomych no nic.

"Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałeś, musisz zacząć robić coś czego nigdy nie robiłeś!"

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Hmm ja myślę że jej po prostu za mało zależy...jesteś bo jesteś całujesz przytulasz bo to robisz ale jakby tego nie było też by przeżyła...coś w tym guście...nie czuje do Ciebie przywiązania uczucia...zazdrości o Ciebie...nie czuje potrzeby walki o Ciebie o Twoje uczucia...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Pitrek
Portret użytkownika Pitrek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 4

No dobra to zajebiście, a co mogę najlepszego teraz zrobić? Bo już mam lekkiego doła...
A w sumie, ostatnio zrezygnowała z imprezy ze znajomymi, na którą tak jej się chciało iść kiedy powiedziałem Jej że ja tam nie idę, wtedy powiedziała żebym przyjechał do niej. Taki + marny

"Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałeś, musisz zacząć robić coś czego nigdy nie robiłeś!"

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Po prostu wzbudź w niej emocje...uczucia niech się stara...niech powalczy i poczuje ze musi o Ciebie powalczyć po rywalizować...a nie mieć wszystko na tacy...ale tez z umiarem żeby się nie odciąć od niej i jej nie olać...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

dell
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 23

A ja ci powiem, że miałem taką podobną sytuację z moją obecną panną...
Też była krótki czas po rozstaniu...
Na początku też tak z nią miałem, że nigdy nie zaproponowała wyjścia, kiedy się całowaliśmy to tak jakby rąk nie miała... Laughing out loud Kiedy ją przytulałem to bardzo rzadko mnie obejmowała... I też zachowywaliśmy się jak para... PRAWIE JAK PARA... Puzzled

zachowywała się jakby sie bała być w związku. A raczej nie była pewna tego czy chce być ze mną, a bała się podobno że jeśli nie wyjdzie to straci ze mną kontakt i takie tam, "babskie gadanie o orangutanie" Laughing out loud

Ale ja miałem to gdzieś i stwierdziłem że nic mi nie szkodzi spotykać się z nią i miło spędzać czas... Powoli zaczynała odwzajemniać dotyk. Dalej były spotkania, pocałunki i inne fajerwerki z FC włącznie.
Po pewnym czasie jej się trochę odmieniło i: "żyli długo i szczęśliwie"... (Ale sorry to nie ta bajka) Laughing out loud

Jeśli chcesz spróbować z nią czegoś więcej to do tego dąż. Rób swoje jeżeli nie przeszkadza ci to że jej podejście będzie się POWOLI zmieniać albo na lepsze Laughing out loud albo na gorsze :/. A jeśli nie wyjdzie to: "INNE TEZ MAJA" Wink

Tylko uważaj bo faktycznie mogła mieć "przejścia" z byłym, więc nie zgrywaj rambo i nie ciąg jej na siłę za włosy do łóżka. Tongue Moim zdaniem powoli możesz ją "rozgrzać", dawaj jej dużo pozytywnych emocji...
Tylko za cholerę nie pokazuj jej że ci na niej bardzo zależy ani nic z tych rzeczy... powodzenia

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Tu jest nie jest winna ona lecz ty. Dajesz jej wszystko ot tak z dupy, wszystko ty inicjujesz, pocałunki, smsy, przytulania no to sory ale po co ona ma się wysilać ? Im dłużej to trwa tym bardziej ją do tego przyzwyczajasz. Daj jej możliwość wykazania się i do cholery bądź jakimś wyzwaniem dla niej. Myslisz, że jak niedawno zerwała to od razu musisz się jej podawać na złotej tacy ?

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

A ja twierdzę, że winni są oboje. I o ile, jej wina jest pośrednia, bo nikt nie zwrócił uwagi na mało istotny szczegół - zostawił ją stary. Druga sprawa, piszesz o toksycznym związku, ale znasz tylko jedną stronę medalu. A może toksyczny był ze strony jej, a nie jego? Czemu zakładacie, że coś co ma pizdę jest święte:) Kolego Pitrek, przeczytaj wszystkie blogi MrSnoofiego, zanim zaczniesz ją idealizować i tłumaczyć. On opisuje doskonale trudne kobiety i kobiety z trudnych rodzin. Taka relacja to cholerne bagno emocjonalne i wiem o tym dobrze bo sam w takim gównie tkwie. Na początku było tak jak u Ciebie, długo trwało zanim zaczęła coś tam odwzajemniać. Najważniejsze jest to, żebyś się nie poddawał i robił swoje, ale także nie wspominał o związku oraz nie myślał o nim. Takich jak Ty w chwili obecnej dla niej może być trzech. Rozumiem, że nic nie deklarowałeś i dlatego być może Ty nie dostałeś kosza, a kolega obiecywal złote góry i go pogoniła. Przed Tobą długa droga, pełna gówien, bagien i pułapek, a i koniec może nie być tak wesoły jak u kolegi della. I powiem Ci, póki nie jesteś w takim stanie jak ja, wciągniety przez to bagno bez dna, spierdalaj stamtąd:)

Pitrek
Portret użytkownika Pitrek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 4

Dzięki! Zabieram się do czytania, może w końcu naprowadzę wszystko na odpowiednie tory. Było w pewnym sensie tak jak mówisz, nie naciskałem, nie latałem i nie prosiłem. Reszta ganiała za Nią wręcz na siłę robiąc z siebie przyjaciółkę. A i jeszcze kwestia takiego typu, że Ona ma duużo adoratorów i muszę ich wszystkich kurwde przebić.. buć lepszy, a to nie takie łatwe..

"Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałeś, musisz zacząć robić coś czego nigdy nie robiłeś!"

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Po prostu bądź sobą, jak ma Cię pokochać to pokocha takiego jakim jesteś. W żaden sposób nie konkuruj z nikim, bo tylko spierdolisz Smile

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

,, Ona ma duużo adoratorów i muszę ich wszystkich kurde przebić.. być lepszy, a to nie takie łatwe.."
No właśnie to jest to...to nie jest wyścig kto pierwszy a ona nie jest nagroda...nie masz być lepszy to nie zawody tylko masz być tym wyjątkowym dla niej...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"