Poznałem ją na ulicy, pare żartów, 3 min rozmowy, daje numer, dzwonie do niej na drugi dzień gadam 2 min i mówie termin spotkania i godzine i żeby to przemyślała, ona ok przemyśli. I nic nie napisała. Mam rozumieć to jako zlewke czy ona jest przyzwyczajona że między spotkaniem wypisuje się setki sms'ów i czekała jeszcze na moje powtórne pytanie o spotkanie. I tak już chyba 4 raz z rzędu, zagaduje, rozmowa przebiega jakbyśmy
się znali z poprzedniego życia, próba umówienia i odmowa albo zlewka albo nie odbiera nawet. Nie wiem w czym problem.
Prosto zamiast mowic zeby cos przemyslala to mowisz "zabieram Cie tego dnia o tej godzinie" jak jej nie pasuje Twoj termin to dogadujesz sie na nastepny. Poprostu trzeba byc stanowczym, jak zobaczy ze dajesz jej za duzo alternatyw to Cie zleje. Sproboj jeszcze raz za pare dni jak nie odbierze to sobie podaruj i bajeruj inne...
Powodzenia!
"mówie termin spotkania i godzine i żeby to przemyślała, "
A co ona, upośledzona, że potrzebuje dwóch dni namysłu nad czynnością wyjścia z domu w danym terminie?
"I tak już chyba 4 raz z rzędu"
4 razy? Sporo! Nie czujesz, że inwestujesz już za dużo swojej energii - i to tylko po to, żeby spotkać się z jakąś, w gruncie rzeczy, nieznajomą?
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
No właśnie nie wiem jak to jest u was, czy też tak macie, nie przejmuję się tym tylko nie wiem jaki błąd robie.
_____________________________________________________________
Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali
moze po prostu nie jestes w jej typie ?
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Stary wyszłeś na pipe sory ze to powiem ale jak sie umawisz to twardo na swoich warunkach a nie jak ty mowisz ze sie musi zastanowić na co kozwa dajesz jej wybor a tego nie moze być.Dzwonisz hej jutro mam wolniejszy dzień chce się z tobą spotkać.I tu nie ma zadnego ze ja prosze , ze daje jej wybor czy iść ze mna czy nie.Poprostu zadzwon jeszcze raz i być stanowczy odczytała cie jako nie pewnego czego chcesz.Pokazałeś ze ona ma wybierać to ona nosi pasek na spodniach rodziny nie ty... Zmień to jeśli jeszcze sie da to zmienić bo jak tak zaczełeś na poczatku ;]Zagaduje cie bo chce odbiec jak najbardziej od tematu spotkania, bedzie cie tak zwodzić choć spotkać sie nie bedzie chciała jak tak bedziesz postepował pozostanie ci tylk rozmowa telefoniczka z ktorej to ty płacisz wszelkie rachunki a to nie tak działa to.Podzielam zdanie "czortas" dokładnie mało zdecydowania badz stanowczy to bedziesz miał spotkanie lecz nie liczył bym na wiele.Gdyż juz zaznaczyłem ze robisz i prosisz sie jej i dajesz zastanawiać nad spotkaniem czyli dajesz jej wybor bo sam nie wiesz czy chcesz sie znią spotkać czy nie .... zmień to!!! Pozdrawiam by CHaninng;]
A zbudowałeś coś? jest jakiś powód dla którego ma się z Tobą umówić? wytworzyłeś w niej jakieś emocje? dałeś jej coś czego ona nigdy jeszcze nie dostała? pokazałeś że jesteś inny, wyjątkowy?
NIE
dziwisz się że nie chcą się spotkać? Ja nie
Ty po 2 min rozmowy z kimś kto w ogóle na Ciebie nie wpłyną byś się z tą osobą umówił? Też wątpię
No to weź to przemyśl
Pozdrawiam!
No właśnie jak wytworzyć te stany w 3 min rozmowy, gdy laska się śpieszy?
_____________________________________________________________
Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali
a direkt-em leciałeś? bo jeżeli nie to się nie dziw że nie wywołałeś żadnych emocji.
Trzymaj się
Zawsze lece direktem, albo komentuje jakiś element ubioru i rozmowa leci..
_____________________________________________________________
Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali
To weź napisz do mnie pw, to sobie pogadamy jakoś
Specjalistą nie jestem, ale może pomogę.