Ostatnio zacząłem szukać informacji na forum na temat ramy przyjaciela i napotkałem się na sprzeczne informacje jedni mówią żeby nie poruszac nie których tematów inni zeby mówic o wszystkim ale stosowac dotyk lub w odpowiedni sposub prowadzic rozmowę itd. To wkoncu jak z tym jest sa tematy których nie mozna poruszyc lub sposób mówienia ?
naprawdę z Ciebie rozkminiacz.Tak w skrócie : Tych "niektórych" tematów nie nalzey naruszać w fazie gdy budujesz swoją atrakcyjność. Potem gdy już wasza znajomosc nabrała rumieńców, to można porozmawiać na te tematy, pomoc jej rozwiązać jej "problemik" czy o nim porozmawiać.
Ale moim zdaniem żeby niestać sie jej przyjaciółką to przede wszystkich należy całowac, dążyc do seksu, dotykac a rozmawiać można na wszytskie tematy - ja nawet czasami poruszam tematy ex (które są kategorycznie zabronione przeciez) w taki sposób że wywołuje w niej różne emocje, co jeszcze mi w niczym nie przeszkodziło.
Cenna rada : Nie naciskaj !
No wlasnie wracajac do tematu ex dlaczego ten temat jest aż tak zabroniony w rozmowie z innymi dupami
Rozkminiacz tu trzeba rozkminić koncept po co w ogóle do kogoś mówić? A mówić masz to co chcesz, żeby drugie osoby usłyszały i odpowiednio sobie to 'ułożyły' w głowie. Mówiąc po normalniejszemu, to mówisz tylko takie rzeczy, które maja czemuś służyć.
I tak np. niepotrzebnie mówić o śmierci swojej matki sprzed 10lat, podczas stosunku seksualnego. <- tylko taki groteskowy przykład
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Te nie które tematy to np. pozycja złotówki względem innych walut,sytuacja polityczna Ekwadoru ,i najwieksze zło : szkoła . Czyli kurwa tematy tak nudne ,że się rzygać chce . Po twoim pytaniu sądzę ,że nie jesteś zbyt bystry aby ogarnąć coś więcej poza to co wyżej wymieniłem . Przeczytaj całą stronę 20 razy a jak po tym bedziesz jeszcze chciał założyć jakikolwiek temat na forum to przeczytaj wszystko jeszcze z 40 razy . Po tym wszystkim możesz pytać do woli .
Nieważne co mówisz tylko w jaki sposob podstawowa zasada. Żeby sie przeramować musisz ograniczyć kontakt na jakis czas, zaskakiwać ja, kino i cała paleta emocji, seksualność.
Nie chce mi sie rozpisywać kolego, tutaj masaz jak na patelni, koniecznie przeczytaj jeśli aż tak Cie to interesuje!!!
http://www.podrywaj.org/przyjaci...
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
ema!
Relacja przyjacielska niesie ze sobą parę plusów, ale na początku znajomości musimy się określić, czy chcemy relacji łóżkowej, związkowej, krótko/długofalowej czy po prostu przyjaźni.
Każda relacja z nowo poznaną kobietą ustawia Cię na pozycji związkowej lub przelotnej znajomości. To facet jest winny tego, że staje się przyjacielem, nie kobieta. To ten gość musi wziąć odpowiedzialność za to co robi, co mówi i jak kieruje tą relacją, bo wszystkie te tematy, w których zawarty jest wątek wpadki w szufladkę przyjaciela jest spowodowany czasami przez jechanie schematami, brakiem myślenia albo słabej wiedzy na temat: Psychologi Relacji.
Na forum pewnie czytasz o osobach, które tak bardzo chciały związku z jakąś kobietą, tak często pisali do niej sms-y, spotykali się już jakiś czas, gadali ze sobą o wszystkim a w końcu wyszła z tego jakaś pseudo przyjaźń. Tacy goście spotykali się z kobietami bo chcieli je poznać, może chcieli związku, albo tylko seksu, a wyszedł z tego jeden wielki burak z napisem "przyjaźń".
Jest mimo wszystko granica pomiędzy facetem do związku, a kolegom, który kiedyś ewoluuje w przyjaciela. Dotyk? Przyjaciele też się dotykają, przytulają, czasem nawet trzymają się za ręcę... Hehe, dotyk to dotyk, ale dotyk stricte seksualny, to już co innego. Tworzenie seksualnej energii, napięcia, swoistej namiętności - to różni przyjaciela od kochanka.
Kochanek może poruszyć każdy temat, przyjaciel również, ale kochanek najzwyczajniej w świecie będzie spał z tą kobietą, a przyjaciel będzie wysłuchiwał opowieści o owym kochanku, jak on zajebiście pachnie, jaki jest słodki i jaki jest świetny w łóżku.
Jeżeli jesteś osobą, która właśnie wchodzi w relację z jakąś nowo poznaną kobietą i ona Ci się podoba, definitywnie nie chcesz przyjaźni, a na pewno nie teraz, to musisz jakoś to jej okazać, prawda?
Dotyk - tak, ale seksualny, coraz mocniejsza eskalacja w dalszych etapach znajomości na pewno umocni Twoją pozycję faceta do związku lub przelotnego numerku. Najprostsze przeramowanie z kolegi do faceta to pocałunek, najłatwiejsze pokazanie intencji czyli to, co naprawdę chodzi Ci w tej relacji. Jasno komunikujesz kobiecie - podobasz mi się i chce długofalowej znajomości. Werbalność ma mniejsze znaczenie, oczywiście ważne jest to co mówisz, myślisz i w ogóle, ale sposób w jakim obraca się cała interakcja, to jak się zachowujesz, Twoja mimika twarzy, mowa ciała, to jak się przy niej czujesz, to jak ją dotykasz, co robisz (np. czy próbujesz ją pocałować), w jaki sposób działasz na jej emocje, podświadomość to ma dużo większe znaczenie i właśnie w to inwestuj jak najwięcej.
"Z przyjacielem nie idzie się do łóżka"
Przyjacielowi często przypada rola słuchacza, kolesia, który słucha i wchłania w chuj informacji o chłopakach, koleżankach i problemach kobiety, hehe, jak mówiłem przyjaźń ma swoje plusy i warto mieć 1-2 przyjaciółki - serio, ale to każdy musi sam sobie przewartościować pewne sprawy i wyciągnąć słuszne wnioski.
Pozdrawiam!
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
czy KC w każdym przypadku eliminuje ramę przyjaciela? pomijając przypadek bycia husteczką
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
Seks w każdym przypadku eliminuje ramę przyjaciela - to masz jak w baku. Oczywiście, jeżeli później zaczniesz robić "dziwne rzeczy" i totalnie olewać kobietę, to po jakimś czasie, gdy zmienisz swoje oczekiwania i na nowo będziesz dążył do seksu z tą właśnie kobietą, to ona może poruszyć temat przyjaźni. Pocałunek również eliminuje, tu na forum średnia wieku jest 17-20, więc to co mówię kieruje do osób, którzy spotykają się z kobietami ze swojego rocznika oraz ze starszymi, ale i tak wszystko zależy od kobiety, od jej przekonań co do związku i facetów i oczywiście od jej wieku.
Myślę, że nie wpadniesz na kobietę, z którą spędzisz noc, a ona nazajutrz powie zostańmy przyjaciółmi, takie coś się nie zdarza za często, tylko wybrani i szczególnie uzdolnieni mogą coś takiego usłyszeć.
Pozdrawiam!
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
hmmm. Należy moim zdaniem omijać takiej rzeczy jak "ona Ci się zwierza z jej problemów" Po prostu jak Ci się zwierza ze wszystkiego , płacze Ci w ramionach bo ma problemy , a Ty zawsze będziesz ją pocieszał jak tylko potrafisz to na 100% zostaniesz jej przyjacielem. Jak ją poznajesz to dążysz sobie do KC , po takim czymś ona raczej się skapnie , że ty chcesz czegoś więcej , przyjaźń Ci nie wystarcza , nie? A jak będziesz tylko ją pocieszał , pytał co chwilę czy dobrze się czuje , czy pomóc jej w czymś to pozostaje szufladka "przyjaciel" Jeden człowiek z tego forum mi takie info podał i ja staram się je przekazać Tobie.
Nie krytykujcie jak coś , człowiek się uczy.
mother of god naprawde mądry post ! Wracam do gry
oj tam oj tam
A co znaczy seksualny dotyk za cycki mam ją złapać i wymiętosić aż miło? Czytałem że wewnętrzna strona ud jest dobra ale na spacerze dotykać ją w to miejsce czy jest takie seksualne miejsce ale nieco bardziej bezpieczne tzn dalej od jej genitaliów ? Chodzi mi o początkowy etap np włosy lub coś w tym stylu.
Rozkminiacz
Technika małych kroków:
Zaczynasz od ramion, pleców, zjeżdzasz zawsze na dół/górę.
Nie łapiesz od razu za dupę, itp. Na pewno nie w miejscach publicznych gdzie jest wyjątkowo dużo ludzi!
I stopniowo do przodu. jak zaczniesz eskalować, dając jej powody logiczne (mogą być głupie) i wtedy będziesz jej dotykał, to w czasie 15min jesteś w stanie doknąć każdej jej części ciała.
Pamiętaj: STOPNIOWO
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Czyli muszę zawsze kombinowac np o masz muchę na ramieniu i dotykam ramienia zamaiast dotknołem Twojego ramiena bo mi sie podobasz ?
Rozkminiacz
To i to jest dobre.
Dajesz jej powód logiczny, o którym jej mówisz.
Podam ci jedną ze sztuczek, którą ja stosuję:
'zobacz tamtych ludzi/drzewa' i pokazujesz, pochylając się z tyłu/z boku nad nią, obejmując jedną ręką całego jej ramienia. Gdy jej pokaże, istniejące/niestniejące rzeczy to odsuwam się do pozycji wyjściowej, przeciągając ręką po całej szerokości jej pleców.
Inna metoda, którą w tej chwili wymyśliłem: 'podobno dziewczyny mają tutaj łaskotki' i wybierasz sobie miejsce.
Wiesz, jak lasce się podobasz to nie ma problemu, żebyście się poprzytulali.. TO takie naturalne i przyjemne wtedy jest przecież. Sam pomyśl, jakby cię laska dotykała co ci się podoba... Inna kwestia jak podbija do ciebie pasztet i chce cie dotykać (jej wersja: podbija do niej menel i chce ją dotykać).
Rozumiesz już?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Bardzo ogólnie mówiąc musisz być pewien swoich intencji, musisz być zdecydowany co do twoich intencji wobec dziewczyny. Wielu facetów idzie jakąś totalnie okrężną drogą, świadomie bądź podświadomie tuszując swoje prawdziwe zamiary wobec kobiety. Pisanie na facebookach zamiast spotkać się w rzeczywistym świecie czy szereg innych podchodów. Pytanie tylko po co?
Jasność intencji jest o tyle dobra, że sytuacja bardzo szybko stanie się klarowna. Cóż, wiele do stracenia nie masz, nieprawdaż? A zaoszczędzisz sobie 'przyjaźni' wynikającej raczej z nieudolności.