Witajcie pisze bo chyba jednak nie potrafię spojrzeć obiektywnie na swoją sytuacje i stąd moje pytanie
staram się poderwać koleżankę ze szkoły ale nie mam pyta odnośnie tego jak to zrobić ale wobec jednego aspektu mianowicie - kontaktu via sms / fb / gg i tak dalej
ostatni owej koleżanki z różnych powodów nie ma w szkole co za tym idzie nie widzę jej i nie mogę działać a wydaje mi się ,że czas działa na moją niekorzyść
Czy warto się z nią kontaktować przez smsy / gg czy fb ?
w czasie jej nieobecności w sumie ona pierwsza do mnie zadzwoniła (wcześniej nie miałem jej nr ani ona mojego)i pytała o jakieś rzeczy związane ze szkoła chociaż sama rozmowa uważam ok sporo śmiechu itp.
Czy pisanie do niej pierwszy smsow czy wiadomosci nie sprawi ze wyjde na desperata ?
bo watpie zeby ona pierwsza inicjowała taki kontakt (chociaż zadzwonila może to był pretekst? )
wiem ,że na żywo 100razy lepiej ale nie widze jej narazie na żywo i strasznie mnie korci żeby z nia pogadac 
masz zapalenie krtani? Masz numer, to dlaczego nie możesz zadzwonić?
Kur... albo sms, albo fb, albo na żywo (w co - szczerze mówiąc - wątpię). Rozmowy tel. nie bierzemy pod uwagę? Za trudne?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zadzwoń lub stań w jej progu. Trudne?
Dzwonisz, ustawiasz się z nią na łyżwy, wypad do centrum handlowego, gdzie się będziecie świetnie bawić przebierając w różne ciuchy w sklepach z odzieżą czy gdziekolwiek gdzie masz z nią swobodny kontakt werbalny oraz fizyczny. Tyle
Powodzenia:D
Jak jej nie ma w szkole to zapewne jest chora a chorych należy odwiedzać
randka gotowiec
dzwonisz umawiasz sie kupujesz jakis soczek malinowy albo pomarańcza i idziesz w odwiedziny 
Nie rozmowa przez telefon także wchodzi w gre wcale się jej nie boje
Guest - nie rozumiem uważasz ,że na żywo się do niej nie odzywam czy jak ?
ale zadzwonię i co ? rozumiem ,że waszym zdaniem ma to być direct jakby to była dziewczyna dopiero co poznana - ale sugerując się źródłami w internecie nt takich sytuacji tj. uwodzenie koleżanki wszędzie odradzają direct i walanie kawy na ławe bezpośrednio a telefon i zaproszenie jej na łyżwy itd tak to przedstawi
ja zawsze wale directem
nawet jak poznaje kogos na ulicy podchodze pytam o bzdure patrze w oczy i mowie a serio to byla sciema poprostu mi sie podobasz 
nie mówie ,że direct zły ale w tej sytuacji uważam ,że sie nie nadaje
Nie myśl co masz powiedzieć .
Po prostu zadzwoń . Spytaj czemu jej nie ma w szkole .
Jeśli jest nadal chora to pomysł kolegi z odwiedzinami jest naprawdę ok .
Lub zaproponuj spotkanie .