No więc kolego Pure-O. Nie chodzi o to żeby sztucznie, na siłę robić z siebie pana Świata, króla, wartościowego mędrca czy kij wie kogo. Chodzi o to że ta panienka jest tak samo zbudowana ze skóy, kości, mięsni itp itd, ma 2 ręce, nogi , oczy , uszy - nie jest w żadnym gramie lepsza. Faszyści uznawali się za rasę lepszą od innych. A więc ta panienka nie jest lepsza, i nawet jeśli tak uważa - trzeba jej pokazać że jest w błędzie. Jak autor nasz nie będzie jej uznawał za lepszą tylko na równi, jak każdą inną to automatycznie zyskuje na tym.
Po drugie kolega walkie ma rację. Co by Ciebie zmotywowało Pure:
- to że laska jest atrakcyjna, na pewno ugania się za nią pełno kolesi, jeszcze lepszych od Ciebie, więc ona ma wysoką wartość, nie jest łatwa -- generalnie możesz na starcie sobie odpuścić bo nie dasz rady.
czy może:
- to jest kobieta jak każda inna, nic szczególnego, poprawne wysy twarzy, itp itd. Śmiało stać mnie na taką , nie ma powodów żebym nie miał szans u niej - mam tak jak każdy inny. Wiem czego chcę, mam pasje, zainteresowania. Poznam ją bliżej, zobaczę czy jest godna zainteresowania, czy warto z nią rozwijać znajomość.
Więc kolego Rise,
ja wiem o co chodzi. Dlatego powiedziałem, że W SWOIM mniemaniu może być kim chce, a pokazanie jej, że jest w błędzie...niekoniecznie autor wygra na tym co chce. Właśnie o to chodzi, żeby tę swoją wartość ZBUDOWAŁ na czymś, czy to na nieprzeciętnej pewności siebie, czy to na tym w czym jest dobry, czy to na tym, że nie odpuszcza przy pierwszym nie, czy na tych cechach charakteru, które go WYRÓŻNIAJĄ w tłumie samców alfa. Bo co z tego, że powiesz mu, że jest zajebisty, równy jej, a w zderzeniu z światem, okrutny świat zaprzeczy temu. I wtedy nasz bohater wróci tu i będzie prosił o wskazówki. A co do przykładu budowy anatomicznej...Cristiano Ronaldo ma 2 ręce, dwie nogi, koście, mięśnie i brzuch, tak samo jak Ty, rozumiem, że bez problemu będziesz grał tak jak on w realu? Niestety, podobna budowa anatomiczna nie czyni nas równymi, a loteria genetyczna na którą nie masz wpływu - za to ona wpływa na dużo w Twoim życiu. Moim zdaniem ładni w życiu mają łatwiej i tyle i choćby z tego powodu, że znam dużo pięknych dziewczyn, które u swego boku mają pieski, a nie wytrawnych samców alfa, bo po prostu tak jest łatwiej.
Co do drugiego pytania - mnie motywuje króliczek, którego mam gonić, ale ja jestem zdania, że nie ma zamku nie do zdobycia. A jeśli chcesz się dalej przekomarzać na temat równowartości. Wyślij mi 5 naprawdę ładnych kobiet, które ostatnio do Ciebie zagadały/napisały. A jestem pewien, że koleżanka o której mowa wyśle Ci 5 przystojnych kolesi, którzy do niej zagadują.
Moim zdaniem iluzja zasłania iluzję, tak było na tej stronie i będzie. Każdy ma swoją i nie ma potrzeby dalszej dyskusji na ten temat. Pozdrawiam.
Budowa anatomiczna to swoją drogą - Ronaldo jest wysportowany, wytrenowany - ale każdy to może osiągnąć zdrowy oczywiście człowiek.
Chodziło mi bardziej o wewnętrzną wartość siebie, to jak siebie oceniasz - jakie masz poczucie wartości - czy uważasz że jesteś gorszą kategorią i nie stać Cię na taką laskę, czy może uważasz że śmiało stać Ciebie na nię. Wewn. pewność siebie i przekonanie o własnej wartości. Kompletnie nie miałem na myśli "lepszości" pod względem umiejętności, wytrenowania, kondycji, talentu itp ..
Jasne że świat jest okrutny - będzie starał się niszczyć marzenia, robić z kogoś parobka, zwykłego robaczka - ale sęk w tym żeby się nie dać i mimo wszystko przezwyciężać trudności w stawaniu się coraz lepszym!
tu jeszcze jest pytanie że jesli kolega kudłaty doprowadzi do spotkań, to czy poradzi sobie właśnie z natłokiem tych pieskujących amantów czy to na FB, czy realu
Pamiętaj na spokoju podejdź do tego, najlepiej jak będziesz miał jeszcze jakąs opcję, nie będziesz na nią taki napalony i od razu + dla ciebie u niej.
PS mam nadzieje że nie jest to kontakt internetowy.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
No więc kolego Pure-O. Nie chodzi o to żeby sztucznie, na siłę robić z siebie pana Świata, króla, wartościowego mędrca czy kij wie kogo. Chodzi o to że ta panienka jest tak samo zbudowana ze skóy, kości, mięsni itp itd, ma 2 ręce, nogi , oczy , uszy - nie jest w żadnym gramie lepsza. Faszyści uznawali się za rasę lepszą od innych. A więc ta panienka nie jest lepsza, i nawet jeśli tak uważa - trzeba jej pokazać że jest w błędzie. Jak autor nasz nie będzie jej uznawał za lepszą tylko na równi, jak każdą inną to automatycznie zyskuje na tym.
Po drugie kolega walkie ma rację. Co by Ciebie zmotywowało Pure:
- to że laska jest atrakcyjna, na pewno ugania się za nią pełno kolesi, jeszcze lepszych od Ciebie, więc ona ma wysoką wartość, nie jest łatwa -- generalnie możesz na starcie sobie odpuścić bo nie dasz rady.
czy może:
- to jest kobieta jak każda inna, nic szczególnego, poprawne wysy twarzy, itp itd. Śmiało stać mnie na taką , nie ma powodów żebym nie miał szans u niej - mam tak jak każdy inny. Wiem czego chcę, mam pasje, zainteresowania. Poznam ją bliżej, zobaczę czy jest godna zainteresowania, czy warto z nią rozwijać znajomość.
??
Więc kolego Rise,
ja wiem o co chodzi. Dlatego powiedziałem, że W SWOIM mniemaniu może być kim chce, a pokazanie jej, że jest w błędzie...niekoniecznie autor wygra na tym co chce. Właśnie o to chodzi, żeby tę swoją wartość ZBUDOWAŁ na czymś, czy to na nieprzeciętnej pewności siebie, czy to na tym w czym jest dobry, czy to na tym, że nie odpuszcza przy pierwszym nie, czy na tych cechach charakteru, które go WYRÓŻNIAJĄ w tłumie samców alfa. Bo co z tego, że powiesz mu, że jest zajebisty, równy jej, a w zderzeniu z światem, okrutny świat zaprzeczy temu. I wtedy nasz bohater wróci tu i będzie prosił o wskazówki. A co do przykładu budowy anatomicznej...Cristiano Ronaldo ma 2 ręce, dwie nogi, koście, mięśnie i brzuch, tak samo jak Ty, rozumiem, że bez problemu będziesz grał tak jak on w realu? Niestety, podobna budowa anatomiczna nie czyni nas równymi, a loteria genetyczna na którą nie masz wpływu - za to ona wpływa na dużo w Twoim życiu. Moim zdaniem ładni w życiu mają łatwiej i tyle i choćby z tego powodu, że znam dużo pięknych dziewczyn, które u swego boku mają pieski, a nie wytrawnych samców alfa, bo po prostu tak jest łatwiej.
Co do drugiego pytania - mnie motywuje króliczek, którego mam gonić, ale ja jestem zdania, że nie ma zamku nie do zdobycia. A jeśli chcesz się dalej przekomarzać na temat równowartości. Wyślij mi 5 naprawdę ładnych kobiet, które ostatnio do Ciebie zagadały/napisały. A jestem pewien, że koleżanka o której mowa wyśle Ci 5 przystojnych kolesi, którzy do niej zagadują.
Moim zdaniem iluzja zasłania iluzję, tak było na tej stronie i będzie. Każdy ma swoją i nie ma potrzeby dalszej dyskusji na ten temat. Pozdrawiam.
Budowa anatomiczna to swoją drogą - Ronaldo jest wysportowany, wytrenowany - ale każdy to może osiągnąć
zdrowy oczywiście człowiek.
Chodziło mi bardziej o wewnętrzną wartość siebie, to jak siebie oceniasz - jakie masz poczucie wartości - czy uważasz że jesteś gorszą kategorią i nie stać Cię na taką laskę, czy może uważasz że śmiało stać Ciebie na nię. Wewn. pewność siebie i przekonanie o własnej wartości. Kompletnie nie miałem na myśli "lepszości" pod względem umiejętności, wytrenowania, kondycji, talentu itp
..
Jasne że świat jest okrutny - będzie starał się niszczyć marzenia, robić z kogoś parobka, zwykłego robaczka - ale sęk w tym żeby się nie dać i mimo wszystko przezwyciężać trudności w stawaniu się coraz lepszym!
Trochę się nie zrozumieliśmy.
Pozdro!
tu jeszcze jest pytanie że jesli kolega kudłaty doprowadzi do spotkań, to czy poradzi sobie właśnie z natłokiem tych pieskujących amantów czy to na FB, czy realu
they hate us cause they ain't us
Pamiętaj na spokoju podejdź do tego, najlepiej jak będziesz miał jeszcze jakąs opcję, nie będziesz na nią taki napalony i od razu + dla ciebie u niej.
PS mam nadzieje że nie jest to kontakt internetowy.
Zero smutków, zero złości
wyjebane po całości.