Cześć mam 20 lat, rok temu poznałem nastolatkę, panne X, miała wtedy 16, teraz ma 17 lat. Ze względu na moje studia, nie miałem wtedy za dużo czasu na randki z nią, wyłącznie jedna randka. Teraz ze względu na weekend majowy wróciłem do miasta i postanowiłem odnowić z nia znajmość. Kilka dni temu umówiłem się z nią, spędziliśmy przyjemne popołudnie, negi ok, gadka myśle ok, zanim ja pocałowałem, zaserwowałem jej gadke, że na ciele kobiety są podniecające miejsce, kark, szyja, ucho, i tak dalej, w końcu KC, po chwili jednak ona tekst że to za szybko, takie bla bla, jej tekst odbiłem chłodem. Wczoraj znowu się z nią umówiłem, ona chętnie ale była zajęta, ja zaproponowałem inny dzień, ona ze ma czas, ze moze jednak sie spotkamy, zupełnie jakby mnie prosiła. (Mam wrażenie, że ona nie zaproponuje spotkania, ale jak ja już wyjde z propozycja, to ona zrobi duzo, zeby sie spotkać, ale to tylko Moje wrazenie)
Dzisiaj rozmawialiśmy na wiele tematów, ona się opiera, że nie zrobi dla mnie wszystkiego co ja sobie życze, Ja jej pobłażliwie kiwam głowa z uśmiechem, bo wiem że jest inaczej 
Leżymy na łace, obejmuja ja, ona sie przytula, ale tylko z mojej inicjatywy.
Co mnie dziwi, to chciałem ja pocałować, to nie, powiedziałem jej ,by sie położyła, bo chce sie polożyć na jej nogach, to tak, moge ja obejmować,pieścić itp, ale dzisiaj ja pocałować nie, w moim zapitym umyśle wysnuła się myśl, ze to jakiś test. Nic na siłe.
Co panowie myślicie. Za tydzień wyjeżdzam na studia z powrotem i nie będzie mnie ponad 2 tygodnie, więc to będzie dostateczny chłodnik. Chłodzi mi o rozwiązania na teraz.
udajesz rycerza na bialym koniu...
Przyjechales -> chcesz by bylo wszystko po twojej mysli ...za tydzien wyjezdzasz ...dziewczyna zdaje sobie z tego sprawe i nie chce wyjsc na latwa...
http://www.podrywaj.org/kobieta_...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Czyli moja wina jest taka że chce za szybko ? Gdyby ona była na to zła, to by się nastepny raz nie umowiła, a tak poddała mi kolejne terminy.
"dostateczny chłodnik"
tia..tylko ze ten chlodnik moze byc wgl nie potrzebny...a jak wrocisz po tych 2 tygodniach to laska moze sobie juz znalezc innego wiec musisz teraz dzialac jak najefektywniej i najskuteczniej.
to ze laska powiedziala ze sie dzis nie caluje to nie znaczy ze tak bedzie
nie zwracaj na to uwagi-no chyba ze to bylo bardzo stanowczo wypowiedziane
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Jak dla mnie, to ona mnie testuje, na ile jestem chętny jej dotykać, poświecać jej czas. Z drugiej strony, gdybym był jej obojetny, to czy pozwolła by mi pieścić, sprawdzać jaka ma bielizne itp
Nastepnym razem mam zamiar jechać do niej, sama mi zaproponowała i powiedziała gdzie mieszka. Zastanawiam się jednak jak to ubrać w słowa, trzeci raz to wyjdzie ode mnie
Ty znasz ja lepiej ...
Moze potrzebuje cichego spokojnego miejsca ( niz laka )gdzie nikt wam nie bedzie przeszkadzal...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
"Zastanawiam się jednak jak to ubrać w słowa, trzeci raz to wyjdzie ode mnieę
co chcesz ubiera w słowa?
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Propozycje randki/spotkania/tudzież innego sposobu spędzenia czasu razem
Komfort + Atrakcyjnosc + Eskalacja == dzialaj na 3 frontach a nie tylko na jednym...
Sama Eskalacja – moze uznac Cie iz zalezy tobie tylko na sexie.
Sam Komfort – Zostaniesz tylko jej przyjacielem.
Sama Atrakcyjnosc – Pomysli o Tobie przez chwilę i… zapomni.
wyciagnij wnioski!
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Eskalacja z bani, myślę, że jest jej za duzo, niż za mało, atrakcyjność, cóż, uwielbia skejtów, więc jestem w ramach, + potrafiłem sprawić, by jej oczy płoneły. Co do komfortu, myslę że czuje sie ze mna dobrze.
robisz sobie problem ktorego naprawde nie ma !
motyle w brzuchu ...?
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Ja nie chce wrzucać tu wszystkich nastolatek do jednego wora, aczkolwiek większość z nich w moim mniemaniu ma orzeszek zamiast mózgu a emocje miotają ich umysłami jak dzikie, stąd wybory jakie dokonują są wręcz irracjonalne.
Napiszę tylko, że moim zdaniem nie ma sensu dopatrywać się tu gierek itp. traktować takie znajomości z wielkim dystansem i korzystać. Jednego dnia może zachowywać się jak wredna suka, a kolejnego mieć ochotę na wszystko.
Czyli zwyczajnie kolejny raz wyjść z propozycją spotkania i cieszyć się nim skoro jest dobrze, zamiast wymyślać, ze to znowu ja wychodze z propozycja
?
Wiesz jak sprawisz, że będzie naprawdę "ciekawie" o tym nawiązał kolega wyżej, to możliwe że ona sama zacznie ubiegać o Twoje względy. Nie masz nic do stracenia, możesz tylko zyskiwać (boże co za komunał).
Później i tak wyjedziesz poznawać studentki, więc naprawdę nie ma co szukać tu dziury w całym, przynajmniej moim zdaniem.
umów się z nią,spotkaj, dostarcz jej emocji jakich potrzebuje a bedzie dobrze -i przede wszystkim-badz oryginalny , zaskocz ją czymś
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Jako nastolatek i osoba, w której otoczeniu dość często pojawiają się te istoty opętane przez emocje, sądzę, że sama nie wie czego chce.
Nastolatki w jej wieku z reguły są bardzo niezdecydowane, także ciągłe wahania nastrojów, "zabawa w kotka i myszkę" są przyczyną tego, iż są w stanie przejściowym pomiędzy dzieciństwem, a dorosłością.
Można to, w bardzo łatwy sposób zauważyć- w miarę dojrzała emocjonalnie osoba, często się zachowująca jak dziecko.
Przykro mi, ale takie są prawa okresu dojrzewania.
Pozostaje Ci to przeczekać( jeśli mocno Tobie na niej zależy i jest tego warta)aż trochę dojrzeje, lub ... NEXT PLEASE
Emel dobrze prawi. Nie chciałem pisać, żeby tu mnie nie wzięto, za tego co uważa wszystkie nastolatki za nie do życia, ale tak właśnie w moim mniemaniu jest.
Byłem w podobnej sytuacji w identycznym wieku i przy identycznej różnicy lat. Byliśmy razem na obozie i w ciągu dwóch tygodni tylko (wiadomo, tam tryb przyspieszonego poznawania bo się żyje razem niemal 24/7) jej się tyle razy pozmieniało, że po prostu stwierdziłem, że leje na to, wezmę co dla mnie będzie z tej zabawy i wsio. Tak też się skończyło, ze dwa razy się widzieliśmy od tamtego czasu i tyle. Wszyscy zadowoleni.
Także ja bym tego nie traktował na serio zbyt bo ześwirujesz z taką facet. Chcesz normalnej teraz to szukaj swój wiek i wzwyż
.