Mój problem jest być może zwykły ale jednak z nutą nowości.
Od jakiegoś czasu spotykam się z Kanadyjką - na początku w ramach lekcji angielskiego, ale się nieco rozkręciło i zostaliśmy znajomymi ...
Podoba mi się ta osoba i jak zrobić następny krok? Problem polega na tym, że jednego dnia jest ona bardzo otwarta (często mam odczucie jakby to ona podrywała mnie).
Jej oznaki zainteresowania:
- Mowa ciała (zabawa włosami itp);
- Często mnie dotyka, łapie, szturcha;
- Często się śmieje i zawsze uśmiecha;
- Opowiada o sobie, stara się zainteresować;
- Zdarza się jej zmienić decyzję na taką aby mi było lepiej (chociaż sama chcę inaczej);
Ale też czasem zachowuje się zupełnie na opak. Pytanie brzmi jak zrobić następny krok? Czy powyższe zachowania są typowe dla Kanadyjczyków?
Ogólnie chodzi mi o porady typu: czy zmienić swoje nastawienie/zachowanie?
Zachowuje się w miarę miło w stosunku do niej, uprzejmy, czasem z niej żartuje.
Ale co zrobić dalej?
Jeżeli nie dasz jej do zrozumienia, że jesteś nią zainteresowany, to nic z tego nie będzie. Możesz być we friendzone, może być zainteresowana - sprawdź to wyciągając ją na drinka wieczorową porą. Jeżeli będzie "on" - eskaluj, dotykaj, pocałuj.
Z opisu który dałeś nic nie wynika, może być po prostu miła. To Ty lepiej czujesz jaka jest atmosfera gdy jesteście blisko.
Problem polega na tym, że nie działasz. Zamiast się zastanawiać to zacznij coś robić, zanim nie dostaniesz etykietki 'lamusa', który wiecznie czeka na objawienie. A co robić, a czego nie masz w podstawach, jeśli nie ogarniasz tematu w ogóle.
Powodzenia
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie