Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nagła strata zainteresowania. O co może chodzić?

15 posts / 0 new
Ostatni
Wilk94
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-06-26
Punkty pomocy: 0
Nagła strata zainteresowania. O co może chodzić?

Hej, mam pewien dziwny problem z dziewczyną. Potrzebuje żeby ktoś spojrzał na to obiektywnie i może coś doradził bo zupełnie nie ogarniam o co w tym chodzi.
Postaram się jakoś bardzo nie rozpisać: zacząłem niedawno studia za granicą i poznałem naprawdę fajną dziewczynę. Początkowo nasze relacje były tylko kumpelskie, zacząłem jednak zauważać po pewnym czasie, że daje mi sygnały zainteresowania. Znacie te klimaty, śmianie się nawet z nieśmiesznych rzeczy, niby przypadkowy dotyk, pisanie pod jakimiś głupimi pretekstami, zabawa włosami etc. Kulminacją tego był fakt, że dała mi prezent na urodziny (o których dacie wspomniałem jej tylko raz, jakoś na początku znajomości; był ręcznie robiony więc musiała włożyć w niego trochę pracy). Parę dni później spotkałem najlepszą przyjaciółkę tejże dziewczyny, która prosto z mostu powiedziała mi, że podobam się tej dziewczynie, uważa mnie za bardzo przystojnego. O ile początkowo miałem trochę wyjebane na tę relację to po pewnym czasie coś się zmieniło i postanowiłem podjąć rękawicę. Zaprosiłem ją na spotkanie, trwało 9 godzin (! chyba moja najdłuższa randka w życiu), zwiedzaliśmy miasto, byliśmy na obiedzie. Kiedy już chciałem kończyć spotkanie ona zaproponowała jeszcze kawę, sporo rozmawialiśmy. Przytuliliśmy się na pożegnanie (niby nic wielkiego ale nigdy wcześniej nie widziałem żeby witała/żegnała się z kimś poprzez przytulenie). Jakieś dwie minuty po zakończeniu spotkania napisała mi wiadomość w której bardzo podziękowała za spotkanie i stwierdziła, że świetnie się bawiła. No i od tego momentu coś zaczyna dziwnego się dziać. Gdy dwa dni później spotkaliśmy się na uniwersytecie początkowo wszystko było normalnie. Natomiast po zajęciach zaprosiłem ją na jakieś wspólne jedzenie - odmówiła mówiąc że ma inne plany. Od tamtego momentu mam wrażenie, że mnie olewa. Nie pisze do mnie, gdy ja coś próbuję do niej to odpisuje jednym zdaniem, najwyżej dwoma i rozmowa zamiera. Gdy spotykamy się na żywo jest jakaś dziwnie obojętna, wycofana, wręcz unika pozostania ze mną sam na sam. Zachowuje się jakby nagle przestało jej w ogóle zależeć.Jakby nigdy nie była zainteresowana. Przestała wysyłać sygnały a na moje nie odpowiada. Więc moje pytanie to WTF? Myślałem żeby ją zaprosić na jakieś drugie spotkanie ale patrząc na jej obecne zachowanie nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. Macie jakieś pomysły o co może chodzić?
P.S. dodam, że dziewczyna jest z zupełnie innego kręgu kulturowego (koreanka), czy to może mieć jakiś wpływ?

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

Ja bym zapytał o co kaman, że dla Ciebie to dziwne, że dobrze się bawicie na randce a potem nagle „what happen?” I chuj. Wiesz mogło wydarzyć się coś co jej się nie spodobało i nie chce się już z tobą spotykać, ja miałem ostatnio takie spotkanie, że wydawało mi się, ze koleżanka jest już totalnie poderwana i będzie już tylko z górki, a jak próbowałem się umówić na kolejna randkę to odmówiła dwa razy i jakoś niezbyt chętnie odpisuje, pierwszy raz chyba mam coś takiego, żebym miał wrażenie, ze było na prawdę fajnie, a tu nagle taki mindfuck Shock znowu gadałem z przyjaciółka ostatnio i powiedziała mi, ze była na randce tez, super się bawiła, gościu ja odprowadził na przystanek i jeszcze gadali tyle, ze nie wsiadła do pierwszego tramwaju tylko do drugiego czy trzeciego bo tak się gadka kleiła, po czym usunął ją z par 20minut po spotkaniu. Ja bym pytał wprost tym bardziej, ze to inna kultura, masz prawo zapytać:)

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Ale o co tu pytać jak zjebal sam? Pytaniem aby zrobi z siebie wieksza sierote. Przeciez nie odpowie mu ze chciala sie bzykac z nim a on nic nie zrobił z tym...

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Dziewczyna wysyłała ci znaki które Stępień z 13 posterunku by zobaczyl z kilometra a ty to olewales a jak juz je w koncu zobaczyles i poszliscie na spotkanie to kurwa nic nie zrobiles.
Stary, przy takim zainteresowaniu to trzeba bylo napierdalac podtekstami, szalec z dotykiem i zaczac calowac. Na bank byscie jeszcze w lozku wyladowali wtedy ale ty wolales 9 godzin! 9 jebanych godzin i nic nie zrobiles tylko wolales chodzic i zwiedzac.
To jest proste jak drut. Spierdoliles, ona nie chce z toba juz nic bo oprocz kolezenstwa nic wiecej nie zaoferujesz.
Ona nie chciala spacerów, ona chciala bolca ktory schowal ci sie w brzuchu niestety.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Wilk94
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-06-26
Punkty pomocy: 0

Myślisz że da się to jakoś odzjebać? Mogę coś w ogóle jeszcze zrobić w tej sytuacji?

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Jedyne co mogę doradzić to odpuścić, nie inicjować kontaktu. Jeśli sama się odezwie to wtedy próbować ale oczywiście nie że od razu się rzucisz na nią uradowany.
Jest z jakieś 10% procent możliwości, że tak się stanie ale to byś musiał zrobić na niej mimo wszystko bardzo dobre wrażenie.
Jednakże uważam że tak się nie stanie, ma cię w dupie i po prostu zapomnij, baw się, szukaj dalej.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

smerf8903
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-07-12
Punkty pomocy: 559

Naprawdę może być różnie. Może nie dałeś jej sygnałów zainteresowania z Twojej strony. Zero komplementów etc., zachowywałeś się jak typowy kolega i czuje się zawiedziona. Może w jej kręgu kulturowym nie wypada robić czegoś, co dla nas jest normalne, a Ty to zrobiłeś. Ciężko stwierdzić.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

Kurwa Eldoka muszę przyznać Ci rację, bez sensu pytać jak pizda, sprawa jest jasna, było pierwsze spotkanie a po nim panna Ciebie olewa to wiadomo o co chodzi ;D życie i next, korzystaj z życia i czasu studenckiego za granicą, nie jedna koreanka się jeszcze trafi, nie wkręcaj się za szybko Laughing out loud!

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

Co tu dużo gadać, przez 9h pokazywałeś jej, że brak Ci jaj. No stary Ty nawet jej nie pocałowałeś.
Na tę chwilę jestes spalony. Ona powiedziała NEXT i w Twoje miejsce wchodzi kolejny w kolejce

Urwij kontakt, nie zbłaźnij się w międzyczasie i gdy kule w końcu się pojawią spróbuj ten ostatni raz

Kenshin
Portret użytkownika Kenshin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-10-21
Punkty pomocy: 74

Zjebałeś 9 godzinnym spotkaniem w mojej opinii, pewnie nawet przestałeś być dla niej tajemniczy, nie dążyłeś do czegoś więcej to stwierdziła że nie masz jaj i odpuściła sobie. Trudno tu cofnąć unikać kontaktu nie unikaj bo jakbyś chciał schłodzić to nie ma czego. Zaproponuj jej kolejne spotkanie i tam pokaż że jesteś konkretnym facetem.

Happiness is nothing

vioqo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 477

Wycofaj się, nie napieraj na kolejne spotkanie. Jest jakaś szansa, że sama się odezwie. A jak się odezwie to zadziałaj jak facet. Zaproś ją gdzieś i zwyczajnie wyruchaj. Tego ona oczekiwała na ostatnim spotkaniu.

Gudenty
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 38
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 47

Pewnie że ma, przecież to całkiem inna bajka. Poza tym, w tworzących się relacjach zawsze w pewnym momencie następuje chwila swoistego wzięcia oddechu, krytycznego (nie znaczy negatywnego) spojrzenia na sytuację.
Może poczytaj nieco na temat obyczajowości, 'kodów' w relacjach między obiema płciami w jej kulturze i zaskocz ją fajnie międzykulturowym zrozumieniem?Wink
No i pamiętaj,że nie jesteście razem.

Wilk94
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-06-26
Punkty pomocy: 0

Tak właśnie myślałem, że zjebałem na tym spotkaniu. Dodam tylko, że to nie było tak, że nic nie próbowałem. Na początku spotkania wyglądała na bardzo spiętą, chciałem ją przytulić na przywitanie ale się nie dała i wyszło jakieś niezręczne oparcie mojej ręki o jej plecy. Dała się przytulić dopiero na zakończenie co odebrałem jako sygnał udanej randki. Ogólnie dziewczyna sprawia wrażenie bardzo nieśmiałej jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, do tego to Azjatka (a paru znajomych mówiło mi, że Azjatki w większości są, przynajmniej na początku znajomości, dość autystyczne). Nie chciałem więc zbytnio napierać żeby jej nie wystraszyć, no cóż, okazało się, że jednak trzeba było. Ogólnie to od spotkania minęły prawie dwa tygodnie i dalej jest między nami bardzo dziwnie. Próbowałem spotkać się z nią od tego czasu dwa razy. Raz na jakieś jedzenie, drugi raz żeby po prostu zabić czas miedzy zajęciami i połazić sobie po dość dużym kampusie, na obie propozycje odpowiedziała że „ma już plany”. Wątpię więc żeby cokolwiek jeszcze z tego było. Na razie staram się nie inicjować kontaktu no i zobaczymy.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Masz odpowiedź, że chuja z tego będzie. Im bardziej będziesz starał się zainicjować kontakt tym bardziej wyjdziesz na needy.
Miałeś swoją szansę. Nie kopnęła cię w dupę po 2 godzinach twoich "starań" tylko dlatego, że jest pewnie nadmiernie miła i jej było głupio.
Ależ ona miała cierpliwość i musiała się nudzić z tobą przez ten kurwa kawał czasu.
Myślała przez pierwszą godzinę, może dwie czy będziecie się bzykać a ty pierdoliłeś jej bzdury 9 godzin.
Ja pierdole no nie wierzę, że tak się da.
A kobita, żeby nie wiem jak była wyposzczona to i tak sama ci na chuja nie siądzie, musisz się wykazać, nie ma bata.
No chyba, że byłaby to nimfomanka...

Olej temat. Szukaj innych.

Jak taki ogromny kampus to tam pierdolą się na potęgę tylko weź się kurwa złap za te resztki jajec co ci może zostały i zachowuj się jak facet a nie pizda co zaprasza kobiety na pogaduchy.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

Koledzy wyżej Ci wszystko wyjaśnili. Niestety ale 9 godzin zwiedzania jej nie interesowało. Zobacz ile już takich tematów było... Każdy z nich łączy jedno. BRAK DZIAŁAŃ w stosunku do kobiety,brak jaj. Jesteś tutaj od 2017 roku i nie przyswoiles podstaw? Zamiast dać jej emocje, nakręcac ja i działać wybrałeś nudę. Po raz kolejny zapytam tym razem Ciebie. Chciales zostać jej kolega, kochankiem czy facetem? Jeśli tak będziesz prowadził randki a do tego bawił się w przesadnie dlugie i nudne rozmówki, będziesz miał zawsze ten sam efekt. Nie zdecydowana koleżanka być może z ptaszkiem. Nie obraz się. Ona musiała naprawdę mieć cierpliwość na tym spotkaniu. A teraz nie rób już nic tylko olej temat i poznawać inne. Jeśli się widujecie niech widzi że się dobrze bawisz. Najlepiej w towarzystwie innych dziewczyn. Może trochę zmieni sie twój obraz w jej oczach. Ale póki co miej wyjebane. Nie kompromituj się dalej i nie proponuj spotkań. Może nadarzubsie okazja jakąś wspólna impreza wtedy możesz spróbować. Tylko nie baw się w grzecznego chłopca od rozmów a działaj i miej jaja. Zaprezentuj jej innego siebie. Pewnego i zdecydowanego faceta pozdro.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.