siemka 
szybki opis i licze na wasza podpowiedz w moze i smiesznym temacie ale wydaje mi sie ze tu trzeba bedzie troche nagiac zasady działania po zdobyciu nr ;p
laska młodsza o 5 lat,nr wyciagłem przez neta bo poprostu INNEGO wyjscia nie miałem...myslcie sobie co chcecie ale ja wyjscia nie miałem XD
problem jest taki ze poprostu mam wrazenie a wrecz jestem tego pewnien ze jak zadzwonie do niej za dwa dni czy nawet trzy dni i zaproponuje spotkanie to ide o zakład ze nie bedzie chciała/ a raczej nie bedzie pewna i mowie to serio...
nie wiem czy nie lepszym sposobem było by np wymienic kilkanascie sms z nia np jutro a dopiero np dwa dni pozniej zadzwonic i sie umowic
chodzi mi o cos w stylu zeby poczuła sie nie jako troche komfortowo , spokojnie a przy okazji zeby nie wyjsc na needy
mam nadzieje ze zrozumieliscie o co mi chodziło i cos doradzicie ;p
Ja Ci nic nie powiem, a nie powiem Ci jedno - weź się za normalne panienki. Masz 23 lata a bierzesz się za 18, w dodatku pytasz o coś na co wątpię że ktoś Ci konkretnie odpowie...
A 18 to nie normalna panienka?
Stwierdzasz cos na podstawie tego jak to napisałem i zamiesciłem...
A wiesz co czyms takim ze sa rózne typy lasek?
od tych niesmiałych po takie co to dupcza sie za 1 razem..
Sa tez takie które nie sa pewne czegos i wydaje mi sie ze na taka trafiłem .
Dlatego moze lepszym wyjsciem było by zbudowanie lekkiego komfortu i uspokojenia w postaci takiej jak napisałem wyzej
Przeciez ja dobrze wiem ze nikt mi konkretnie nie doradzi dlatego pytam co mogło by byc najlepsze..
POZDRO
Nie łap za słówka. Dziwi mnie różnica wieku. Mógłbyś poderwać jakąś 25 latkę. W takim wieku różnica jest wielka. Ty myślisz o życiu, pracy i przyszłości a taka która ma 18 lat ma fiździu piździu w głowie. Takie jest moje zdanie i nie mam za złe jeśli ktoś się z nim nie zgadza.
Zazwyczaj (w sumie to prawie zawsze) jest tak jak piszesz, jednakże zdarzają się wyjątki
Co do problemu to nie mam weny na to, przykro mi.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Nie łape stary Cie za słowka tylko zapytałem o porade a twoja odp wygl na taka która ma mnie nauczyc zycia...
Przeciez ja dobrze wiem co 18-nastki maja w głowie,tak samo jak dobrze wiedziałem czy zaczynac z ta akurat 18-nastka
POZDRO
A długo pisaliście przez internet ?
Mniej więcej o czym ?
Ile się już nie odzywałeś ?
Zasady na tej stornie są ogółem, zawsze się je "nagina" i kalibruje do własnej sytuacji, jeśli uważasz, że parę smsów pomoże w spotkaniu to tak zrób. Tylko żeby te smsy nie były typu "jak tam w szkole"
spoko by było jakbyś napisał ile znasz tą dziewczynę (tydzień, miesiąc, kwartał ?) Jeśli ją niedawno poznałeś bardzo możliwe że się nie umówi z Tobą od kopa - brak jej będzie zaufania do Ciebie.