Moim problemem jest nadmierny - wg mnie popęd seksualny. Mam 23 lata. Zacznę od tego że nie posiadam kobiety i nie uprawiam seksu. Jednak moje potrzeby tak dają mi się we znaki że mam ciągłą potrzebę zaspokajania się samemu. To zabiera mi mnóstwo czasu i nie pozwala się skupić. Jeśli ktoś zna jakiś sposób na obniżenie popędu seksualnego to może mi dać znać. Tylko nie piszcie żebym znalazł kobietę. Chodzi mi o to żeby ta fizjologiczna potrzeba nie zabierała mi czasu którego mam mało bo mam mnóstwo różnych zająć na których muszę się skupić. Stan bliższy aseksualności zdecydowanie by mi odpowiadał. W każdym aspekcie swojego życia cenię niezależność a przecież seks to ciągłe uzależnienie od kobiety. Czy dłuższa wstrzemięźliwość (kilka miesięcy) wprowadzi mój popęd w stan spoczynku?
23 lata to ten wiek kiedy popęd jest najsilniejszy. Poziom hormonów jest maksymalny także z czasem, w zasadzie już niedługo, wszystko się unormuje. Tylko jak szaleć to kiedy jak nie teraz? Nie szukaj kobiety jak nie chcesz, ale warto byłoby się naruchać za wczasu żeby później nie żałować kiedy już się nie będzie chciało tak jak teraz...
W sumie to nawet dobrze że masz takie ciśnienie, jak to ktoś na blogu pisał: jak chce się Tobie ruchać jak sam skurwysyn to wiedz że jesteś zdolny do rzeczy wielkich
Pozdr
Skoncz z tym panie po prostu powiedz sobie stop,bo później będzie ci ciężko na cipkę przystać i będziesz.miał problemy różnej masci .
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Nikt nie odpowiedział na pytanie, mimo wszystko dziękuję za starania i dobrą wolę, pozdrawiam
Dzięki, to mi bardzo odpowiada:) Kocham sport, lubię się porządnie skatować, czasem tylko się nie chce trenować regularnie, także czas wprowadzić dyscyplnę
więcej dyscypliny i samokontroli! mówisz sobie nie walę i koniec, nie oglądaj pornosów, znajdź sobie jakieś zajęcie, jak Ci się zachce to wstań pier***nij szklankę wody, przemyj twarz, przerwij jakoś ten stan "chcicy"
Musisz mieć zajęcie, bo na pewno jak jesteś czymś zajęty, zafascynowany to nie myślisz o tym. A jak usiądziesz na chwilę to od razu nachodzi cię chęć. Tak jak pisali wyżej sport i musisz sobie powiedzieć nie i koniec.
"Czy dłuższa wstrzemięźliwość (kilka miesięcy) wprowadzi mój popęd w stan spoczynku?"
Czy ja dobrze rozumiem? Chcesz uśpić potrzebę seksualną? To nienormalne. Lepiej zacznij wykorzystywać go do poznawania kobiet. Popęd seksualny powinien bardziej zmobilizować Cię do podejścia. Tylko wyobraź sobie, jakby to było uprawiać seks z zajebistą laską, którą właśnie mijasz na ulicy czy w klubie! A potem podejdź i spróbuj do tego doprowadzić.
"Tylko nie piszcie żebym znalazł kobietę. "
A co ty chcesz zrobić innego? Ta strona uczy jak poznawać kobiety, więc jeśli tego nie robisz lub nie chcesz robić to po co tu jesteś? Jakie chcesz zastępstwo dla seksu z kobietą??? NIE MA TAKOWEGO!
załatw sobie operacje kastracji
bardziej serio to gdy ograniczam sobie masturbacje to zauważam to co napisał marccin, że ten popęd daje mi motywacje do podrywania i poznawania dziewczyn
minus jest taki że biorę się nawet za te mniej atrakcyjne 