http://www.podrywaj.org/forum/br...
^ta sama kobieta.
Jej opory wynikały z prostej rzeczy:
1. Brak intymności/komfortu w danym miejscu
2. Dziewica jednak.
Nie muszę chyba mówić, że przełamane, a dziewicą już nie jest.
Miałbym w tym miejscu kolejne pytania, ale to nie dział na nie, a i wątpię, żebyście coś doradzili na miejscu odkrywczego.
Ale przejdźmy do tematu.
Z mojej strony chemii w jej kierunku nadal nie ma, znaczy - fajnie z nią jest i w ogóle, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie myśleć o innych. Prosty przykład - wyjechała do siebie po sesji, a ja jeszcze tego samego dnia poszedłem do baru "na dupy". Co zresztą zaplanowałem jak się całowaliśmy (mówiłem, że jestem robotem?).
No i poniekąd cel wypadu do baru spełniony - niedługo przed zamknięciem przyssała się do mnie, dwa lata młodsza, od razu wzięła do mnie kontakt. Odprowadziłem ją na przystanek, chciała żebym znów przyszedł w piątek do tego samego baru.
A ja mam wątpliwości natury etyczno-moralnej.
Niby z tą pierwszą jest tak, że nie deklarowaliśmy się, oboje zaprzeczyliśmy jakiejkolwiek chemii, ale to było przed seksem jeszcze, a po nim subtelnie zmieniła swoje zachowanie. Mi się chce ruchać, dużo i często, dziewczyna sama się napatacza, to strasznie kusi, ale wciąż mam lekkie wrażenie, że to mogłoby być nie fair.
Powiedzcie mi co wy o tym sądzicie, jak wy to widzicie - nigdy nie chciałem być kimś, kto zdradza, choć bałem się, że kimś takim zostanę, ale znowu nie jestem pewien, czy można to nazwać zdradą, skoro jak mówiłem, deklaracje nie padły i zasadniczo tylko się spotykamy i bzykamy.

Jezeli Cię ta pierwsza na tyle nie oczarowala, ze nadal myslisz o innych dupach to znaczy ze na dluzsza mete z nią i tak nic nie bedzie
Jeżeli masz pytania - pisz PW
jak wyżej
zasadniczo jeśli się spotykasz i bzykasz to mimo braku deklaracji jak zaczniesz dużo i często ruchać inne to będzie jej bardzo przykro i na 99.9% poczuje się zdradzona
powiedz jej, że chcesz seksu z innymi i tyle - pewnie odejdzie, ale cóż ... słusznie
swoją drogą to już trochę zjebałeś moim zdaniem bo nie idzie się do łóżka z dziewicą dla seksu
osobiście odbieram to za frajerstwo ? 
muay thai guy
Nie wiedziałem, że jest dziewicą.
jak to kurwa ? L o L
muay thai guy
Ano tak to, powiedziała mi dopiero w łóżku jak zakładałem gumę.
jeszcze był czas odpuścić
muay thai guy
Sam se koleś stwarzasz problemy
Jak ty byś zrobił?
dobry jesteś
,
a czy jesteś ch...m? Niczego sobie nie obiecywaliście, więc nie wiem czy powinieneś uważać się za takiego i czy powinieneś rozpatrywać swoje zainteresowanie płcią przeciwną w kategoriach zdrady.
A dziewczyna idzie do łóżka z facetem nie czując do niego chemii? Będąc dziewicą? Tym bardziej bym jej nie żałowała.
A dlaczego zmieniło się jej zachowanie po seksie?- oksytocyna - proste
"Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie". - O.W
Widzisz Rot... My z "naszej" okolicy jesteśmy trochę wyssani z uczuć.
To na pewno nie to, baw się po prostu. Najlepiej nie pchaj się w żadne poważniejsze relacje, bo potem tylko moralniaki masz.