Siema, może to trochę głupie pytanie, ale zastanawiam się czy ktoś z was miał może podobną sytuację
Poznałem pewną dziewczynę, rozmawiamy normalnie (w grupie z innymi koleżankami), na temat związków seksu i ona mówi, że nie pasujemy do siebie, że ona szuka kogoś wyższego, starszego itp.Było by spoko gdybym o to pytał, albo chociaż ją podrywał. Odpowiadam, że ma racje, że ona jest dla mnie za stara, albo coś w tym stylu. Ciekawi mnie czy to po prostu gadanie, czy ona w taki sposób chce zwrócić moją uwagę? Co myślicie? Zaznaczam jeszcze raz, że jej nie podrywam, ani nie daje jej sygnałów zainteresowania.
Miałem podobną sytuację
Myślę, że gdyby dziewczyna nie była zainteresowana to po prostu nie mówiłaby Ci takich rzeczy, tylko Cię olewała. Może być też tak, że nie jest zainteresowana a próbuje tylko podnieść poczucie własnej wartości, sam musisz wybadać sytuację. W moim przypadku dziewczyna też mówiła, że jestem dla niej za niski, podobają jej się tylko wysocy bruneci itd itd. Parę godzin później wylądowaliśmy w łóżku 
Ale po co chcesz wiedzieć co ona przez to chce osiągnąć, skoro jej nie podrywasz i z tego co opisujesz, nie próbujesz nawet...
Na moje oko, to po prostu okazała Ci zainteresowanie i takim gadaniem chce sprawdzić Twoją pewność siebie.
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Korzystaj z podstawowej techniki która prawie zawsze się sprawdza i dzięki niej można odpowiedzieć sobie na wiele nurtujących Cię pytań:"Nie patrz na to co kobieta mówi tylki na to co robi".
"Dziś usprawiedliwia się, że nie mówiła dokładnie ile jej facet ma mieć lat, tylko mówiła że około 27 więc 22 też może być,taa..." leżę
Coś w tym może być, jest na serio bardzo ładna, trochę nieśmiała, więc pewnie jest podrywana. Przegrałem życie, straciłem moją najwspanialszą szansę... co ja pocznę?
Tiaaaaa....te teksty kobiet. Kiedyś taką jedną z którą łączyło mnie tylko łóżko, trzymając mojego penisa w dłoni stwierdziła, że ja to jedtem mało pewny siebie, nie umiem podrywać, taki siaki i owaki, nie to o taki Piotrek. Roześmialem się i odp. Że miło się jak mi to mówi z moim kutasem w ręce - mina bezcenna. Ja bym w ogóle nie patrzył na jej teksciki tylko mowe ciala i jej działanie wobec Ciebie, ale ona Cie i tak nie obchodzi więc po co Ci to?
A tak bte młody, zakladasz temat o 2:30 i piszesz że masz ja w dupie to mi też coś nie gra
No jasne, że nie gra, bo siedzę w pracy na nocnej zmianie i mi też to nie pasuje
A pytam o to bo to ciekawe, pierwszy raz się z tym spotkałem 
Spotkasz się jeszcze z wieloma ciekawymi rzeczami w relacjach z kobietami☺