Witam, chciałbym prosic o rade w mojej relacji z pewna kobietą.
Zalezy mi na niej i tej znajomosci a nie chce tego spieprzyc.
Ona jest teraz na 1 roku studiów ogólnie z tego co pisaliśmy nigdy nikogo nie miała tylko kiedys spotykała sie z jednym chlopakiem przez 4 miesiace ale jej sie odwidział mowiła ze to tylko zauroczenie było.
Co do mojego problemu to pisałem z nia przez ok 3 miesiace, wiem ze za długo i ze za duzo pisalismy ale tego juz nie cofne. Spotkalismy sie ostatnio 3 razy. Za 1 razem pocałowałem ja w policzeka na powitanie i pozegnanie miło spedzilismy wieczór w barze przy stoliku dotykalismy sie za dłonie pozniej w drodze powrotnej tez trzymalismy sie za rece. Na drugim spotkaniu poszlismy na lyżyw duzo sie przytulalismy smialismy tak samo dotykalismy sie za dlonie pozniej herbatka i na koniec jak ostatnio pocałowałem ja w jeden i drugi policzek i na koniec lekko w usta na pozegnanie. Nic nie powiedziała pocałowałem ja jeszcze raz i sie pozegnalismy.
I teraz moj problem napisała mi wieczorem dlaczego ja pocałowałem i wg ze to za szybko bo tak to pisalismy długo i nic a tutaj ja nagle całuje ja w usta i jest zaskoczona i dlaczego to zrobiłem. To odpisałem jej ze pocałowałem ja bo miałem na to ochote i poprostu chciałem w ten sposob podziekowac za miły wieczor a mowiłem ze bede ja zaskakiwał wczesniej. Zapytała czy dziekuje tak wszystkim to powiedziałem ze z kolegami tak nie robie:)
Na drugi dzien dostałem smsaod niej ze ma mieszane uczucia co do pocałunk, ze nie chce tak szybko tego wszystkiego i zeby toczylo sie swoim tempem. Abym powiedzial jej co o niej mysle a ona powie mi co mysli o mnie i jej uczuciach. Napisala ze nie traktuje mnie jak kogos zwyklego i ze zauroczylem ja swym charakterem, ze nie wie na czym stoi i zebysmy szczeze porozmawiali bo pocałunek to nie byle co.
Nie wiem co mam w tej sytuaci zrobic bo tez bardzo mi sie podoba i chciałbym z nia cos powaznego ale nie chce tego spieprzyc
Dziekuje wszystkim za pomoc
Masz rację, wiem że spieprzyłem z tym pisaniem, teraz juz nie bede sie wycofywal.
Tylko nie wiem co jej odpowiedziec na te pytania?
czy moze nic nie pisac na ten temat az nie zapyta na spotkaniu?
Dzięki tak tez zrobię jak sie z nią spotkam
a powiedz mi co mam teraz zrobić jak nie bedziemy widziec sie prawie 2 tygodnie bo ja ona jedziemy do domu? Pisać czy nie bo tak to pisalismy czesto a wiem ze to źle i lepiej zeby potesknila i zastanawiala sie co robie ale nie chce tez przesadzic. I jak sie z nia spotkam to nie przejmowac sie tym co mowi ze za szybko i na wstepie ja pocałowac w usta czy bezpieczniej w poiczek? Dzieki wielkie 
Łoo panie w takim tempie to po roku cipka na oczy nie zobaczysz :/ Przynajmniej odpowiedziałeś jej dosyć sensownie na te jej shit testy. Działaj dalej tylko bardziej zdecydowanie i nie przejmuj się zbytnio tym co mówi, jak dalej chce się spotykać znaczy, że chce więcej;)
Stary Wąż
Dokładnie, ciśniesz dalej i olewasz te pierdzielenie w stylu ,, za szybko". Ty jej uwierzysz, a tymczasem jakiś inny koleś będzie ją posuwał po 30 minutach znajomości w klubie. Dlatego rób swoje, bardziej zdecydowanie niż dotychczas. A jeśli chodzi o rozmowę o pocałunku i uczuciach. To ST. Kobiety to emocjonalne istoty. logicznymi argumentami tylko zabijesz tą ralację, dlatego ucinaj takie rozmowy w stylu,, nic ci nie mogę obiecać, to się po prostu dzieje" i tyle.
Dokładnie, ciśniesz dalej i olewasz te pierdzielenie w stylu ,, za szybko". Ty jej uwierzysz, a tymczasem jakiś inny koleś będzie ją posuwał po 30 minutach znajomości w klubie. Dlatego rób swoje, bardziej zdecydowanie niż dotychczas. A jeśli chodzi o rozmowę o pocałunku i uczuciach. To ST, kobiety to emocjonalne istoty, logicznymi argumentami tylko zabijesz tą ralację, dlatego ucinaj takie rozmowy w stylu,, nic ci nie mogę obiecać, to się po prostu dzieje i tyle".
Dzięki bede dalej atakowal. Nie rozumem co to ST?
Teraz nie bedziemy sie dlugo widziec bo ona pojechala do domu ja tez jade i wroce dopiero za 2 tyg. Jaks sie zachowywac w tym czasie nie pisac z nia wg i pozniej zadzwonic i umowic spotkanie czy jak? i czy mimo tego gadania ze za szybko na powitanie pocałowac ja w usta jak ostatnio na pozegnanie?
Takie standardowe babskie pierdolenie. Sprawdza cię. Jak spotka się z tobą kolejny raz to znaczy, że jest dobrze i rób swoje.
I ten tekst: "swoim tempem" xD Trochę klasyk. A czyim ma się toczyć?
Jestem pewien, że jej się podobało.
A tak swoją drogą dziewczyna na studiach i taka akcja, w gimnazjum albo na początku średniej to tam jeszcze się zdarza. Sam miałem podobną akcję, chciałem ją pocałować, odsunęła głowę i powiedziała coś w stylu za szybko, spróbowałem jeszcze raz i olałem po kilku dniach sama proponowała przez jakiś czas spotkania, ale już miałem inną na oku
Tylko wtedy ja byłem w 3 gimnazjum a ona w 1 liceum
"Pocalowalem Cie, bo mialem taka ochote. Nie bede Cie za to przepraszal. Jesli uwazasz, ze to za szybko, to to jest Twoj problem, nie moj"
Zlewasz to co powiedziala i dzialasz dalej.Jak sie wkurzysz dasz poniesc emocja to nic nie zrobisz.Poki co nie odzywaj sie milcz.Napewno napisze.☺