Cześć wszystkim,
Z wcześniejszych postów kojarzycie pewnie dziewczynę z którą się spotykam a ona mieszka dalej z byłym. Sytuacja jest taka że we wrześniu kilka razy sie spotkaliśmy i kończyło się seksem, po ostatnim razie ona mi powiedziała że zaczyna jej to przeszkadzac bo wczesniej mowiłaże seks tylko jak bedziemy para. Ja jej powiedziałem że nie ma co sie śpieszyć żebyśmy sie poznali a narazie jest dobrze i nie ma co tego psuc. Zapytałem czy dalej mieszka z byłym to powiedziała że tak. Ja jej odpowiedziałem w takim razie żeby mi dała znac jak nie bedzie z nim się kontaktowac bo nie lubie takich sytuacji i wtedy pomysle o byciu razem. Spotkaliśmy się ponad tydzien pozniej ona na poczatku unikała pocałunków poźniej się całowaliśmy macanko tez było, powiedziała mi że spotyka sie z jakimś kolega i biecała mu że po 50 randkach beda razem i mimo że miedzy nimi nic nie było to nie chce go krzywdzic i jak spojrzy mu w twarz jak bedzie ze mna uprawiac seks. Ja ja wysmiałem że to tak jak ze mna i tym ze seks tylko w związku. Później sama mnie całowała, macałem piersi przytulaliśmy się ale seksu nie chciała. Powiedziała mi jeszcze że z tym byciem razem to ja za dużo od niej wymagam i nawet nie jestesmy razem, chodzi o mieszkanie z byłym że mi to nie pasuje. Druga sprawa tu mi mówi że coś ze mna chca a tu nie chce krzywdzić kolegi, który nic od niej może nie oczekuje a bedzie latwiejszy w utrzymaniu na łańcuchu i nic nie piśnie. Z tego co widze ewidentnie chce ona mieć miekkie lądowanie i pewność że jak sie wyprowadzi od byłego będzie kogos miała.
Ostatni raz widziałem się z nia 25 wrzesnia wtedy właśnie co pisałem, powiedziałem jej że muszę sie zastanowić nad tym zy chcę się pakować w to żeby z nia byc i ona mieszka z byłym, mógłbym jej dać jakiś czas do końca października na wyprowadzke bedac z nią w ramach kompromisu a gdyby tego nie zrobiła to koniec. Co myśleć o spotkaniach jej z tym kolega z badoo?
Zadzwonic umówić się z nia na piątek spędzić miło czas całować sie macać i nie wspominać o sytuacji i robić dalej jak robiłem?
Czekam na rady co byscie mi poradzili
Dzieki
Ja nie wierzę w to, co czytam... Ty naprawdę jeszcze nad nią rozmyślasz? To jest laska, którą trzeba kopnąć w cztery litery i patrzeć, jak jej tyłek puchnie... A nie zastanawiać się, jak coś z nią ugrać. Dla mnie to laska, która szuka sponsora. Taki nowoczesny rodzaj prostytucji. Wyglądam dobrze, to niech mi faceci fundują życie... Jak jeden odpadnie, to muszę mieć kilku innych w odwodzie.
To jest laska do bolcowania z nudów, trzeba ją jebać ostro w cztery litery i patrzeć, jak jej tyłek puchnie
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
Od razu złóż wniosek o zasiłek. Jakieś 500 plus, 300 plus. Super z niej byłaby madka.
Co to jest za karyna to ja nawet nie. Masz na imię Seba?
"Kutas wie czego chce, lecz mądry nie jest".
weź Ty jej sznurek zaczep na szyi i wyprowadź od byłego siłą. no co poradzisz? nic nie poradzisz. ona sobie mieszka z tamtym, on ją bzyka. spotyka się z Tobą i ją bzykasz. spotyka się z tym z badoo i on ją bzyka. wolisz jeść tort z kimś czy gówno samemu? a nie, to nie to powiedzenie
Dobra, zapytałeś o radę co bym zrobił, a ja Ciebie zlałem. Sory. Powiedz mi jeszcze Flowerman25 czego Ty oczekujesz? Chcesz z nią mieszkać? Chcesz z nią być? Chcesz ją tylko bzykać? Chcesz żeby wyprowadziła się od byłego? Nie chcesz żeby spotykała się z tym z Badoo? Nie chcesz żeby spotykała się z kimkolwiek prócz Tobą? Jak długo się znacie? Jak ją poznałeś? Czy ona wspominała czego oczekuje? Czy ona na siebie zarabia? Jakim typem dziewczyny jest? Ty mieszkasz sam? Sory że tyle pytań ale nie chce mi się przeglądać Twoich postów bo oczy mnie bolą. Zgubiłem okulary
Dzięki za odpowiedź, chce ja dalej bzykać i zobaczyć jak by to wyglądało z nia w związku, najlepiej żeby też jak najszybciej wypeowadzila się od byłego jakbyśmy byli razem i z nim nie spotykała, z kolegami ok ale ja wtedy też się z koleżanką spotkam. Poznałem ja w połowie lipca w klubie jak była z byłym. Wszystko ze szczegółami jest opisane we wcześniejszych postach. Ona mówiła że chce związku, jest tym typem ze potrzebuje z kimś być. Ona dorabia coś N studia i dostaje od rodziców więc spokojnie mogłaby sie wyprowadzić bo i tak 300 zl dokłada do mieszkania. Ja mieszkam w pokoju jednoosobowym. Ona mówi że sie łatwo przywiązuje i ma wysoka samoocenę. Od soboty z nia nie miałem kontaktu, myślę żeby zadzwonić i umówić się z nią na pon/wtorek
Ale Ty jesteś naiwny... W ogóle wierzysz w jej opowieści, które nie trzymają się kupy. Łykasz każdą ściemę jak pelikan. Znajdź sobie kogoś normalnego, bo ta laska sprawia wrażenie utrzymanki, która oczekuje benefitów w zamian za seks...
Flowerman25, jak na razie przodujesz w konkursie "Jeleń 2018". obudź się, aby nikt nie glosował na Ciebie jeszcze w rozgrywkach na 2019.
"biecała mu że po 50 randkach beda razem i mimo że miedzy nimi nic nie było to nie chce go krzywdzic i jak spojrzy mu w twarz jak bedzie ze mna uprawiac seks"
buhahahaha
"Czekam na rady co byscie mi poradzili"
Wycofać się.
Ex ją bzyknie, koledze z badoo zrobi loda, a z tobą się całuje, w miedzyczasie się jej czymś odbija, a czym? Nie wiem
Szkoda się produkować. Nie pierwszy i nie ostatni, który prosi o pomoc, a i tak robi swoje.
Do tego chyba trzeba dojrzeć samemu, bo większość użytkowników lubi się przekonać na swojej skórze.Może to i lepiej wiedzieć, że dalej te same prawidła rządzą światem
Zadzwonic umówić się z nia na piątek spędzić miło czas całować sie macać i nie wspominać o sytuacji i robić dalej jak robiłem?
Ja jebie człowieku czy ty w ogóle masz jakikolwiek szacunek do samego siebie, panna kręci z kilkoma na raz, przy czym zapewne pruje się z każdym, a ty się jeszcze zastanawiasz czy nie wylizać jej cipy po poprzednim. Jeśli faktycznie cie to kręci, to weś zagadaj do tamtych facetów, umówcie się w 4 i ją wyruchajcie razem, przynajmniej panna zaoszczędzi czas na dojazdy do każdego z osobna.