Dzisiaj byłem na koncercie plenerowym. Bardzo dużo ludzi w tym dużo par. Przykuł moją uwagę fakt, że najładniejsze laski były, co tu dużo nie mówić, z dziwnymi kolesiami.
Np. Facet upity na maksa, krzyczy albo wręcz kwiczy obok niego SHB.
Kolesie ubrani w jakieś dresiki, włoski nażelowane, albo zgolone na zero i oczywiście przy nich bardzo ładne dziewczyny.
Patrzyłem tak na te dziewczyny i się w myśli zastanawiałem: ,,Dziewczyno co Ty w nim widzisz"?? Oczywiście nie oceniam wyglądy tych facetów tylko raczej takie ogólne ogarnięcie i sposób zachowania który przypominał mi czyste buractwo.
Kiedyś David X powiedział, że on swoje szkolenia kieruję do inteligentnych facetów, bo idioci nie mają problemu z kobietami. Myślę, że coś w tym jest. Wielu moich kumpli którzy są bardzo inteligentni i elokwentni nie maja dziewczyn, a goście którzy pokończyli tylko gimnazja maja nieraz bardzo ładne jak i interesujące dziewczyny.
Mam nadzieje, że ktoś mi wyjaśni o co biega ;P??
Co o tym wszystkim myślicie, czekam na opinie??
Wiesz głupiego zawsze łatwo oszukać i porobić...

No i pamietaj ze to jakiś wycinek...rożnie jest...zresztą laska woli pewnie głupszego którym będzie mogla rządzić niż inteligentnego który się postawi i ja jeszcze porobi...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
W przyrodzie jest tak ze samce ktore zachowuja sie agresywnie w stosunku do innych samcow maja najwiecej potomstwa i partnerek. My tez zyjemy w stadach wiec cos w tym jest. Rozmawialem kiedys z kolezanka co tak ciagnie laski do takich kolesi jak opisales. Opdpowiedziala mi ze kobiety wiedza ze z tamimi osobnikami beda mialy dobry seks.
Bo z takim typem emocje i przygody gwarantowane
A jak te laski się zachowywały przy tych typach? Ogarnięte? Czasami jak obserwuje takie albo słyszę jak się wysławiają to aż nie mogę w to uwierzyć...
Ogólnie to nie przypominam sobie, żeby jakakolwiek znajoma czy tam dalsza znajoma(normalne wszystkie) była w związku z debilem.
Ja myślę, ze oni dobrze działają, tzw ,,działanie na dresa" czyli bardzo bezpośrednie i dominujące. Ja mam tendencje do zbytniego analizowania, a to trzeba walić prosto z mostu ;D
Te laski, były raczej spokojne i właśnie takie bardzo ogarnięte, i dlatego tak mnie uderzył ten dysonans miedzy nimi a ich facetami.
Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko zdobywanie doświadczenia.
"albo zgolone na zero" Ja się golę na zero i widzisz w tym jakiś problem? Fryzura umniejsza Ci moją inteligencję czy co? Przestań żyć stereotypami bo to jest ciemnogród. I swoją drogą znam kilku dresów, koksów czy jak tam sobie jeszcze ich nazwiesz, którzy mogą pochwalić się większą elokwencją i inteligencją niż studenci, którzy nie tylko skończyli gimnazjum ale jeszcze i liceum!
Jest taka mądra zasada... Nie znasz? Nie oceniaj!
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
Przecież autor zaznaczył, że nie ocenia wyglądu tylko przyglądał się im dłużej.
Jak dla mnie stereotypy są dobre, bo jeżeli z moich obserwacji wynika, że 95% dresów odbiega od "normy" mocno w dół, to nie będę próbował szukać wśród nich kolegów. Bo niby po co? żeby trafić na perełkę?
Polecam wyjazd z kibicami na mecz wyjazdowy, najlepiej pociągiem.
Ja nosze dres, bo mi jest tak wygoadnie, a poza tym lubie luz jestem wysportowany i dobrze się napierdalam. Laski mam zawsze jakies, może nie shb wszystkie ale nigdy nie jestem sam. Miłego dnia
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Może byli najebani i hamulce puściły.
Inna sprawa. Zależy od kobiety, każdej podoba się co innego. I jak sam wspomniałeś oceniłeś je tylko po wyglądzie, a w głowie to może siano (czyli alko, błyskotka, "impreska", 180 bitów na minutę, słownictwo rynsztokowe, ewentualnie "cio", "nio", "cium" etc) co dość często lecz nie zawsze (może to magisterki, doktorantki, dziewczyny inteligentne i oczytane) jest spotykane u dziewczyn w towarzystwie takich panów. Choć często typy panów opisanych przez Ciebie podpierają ściany dyskotek i bawią się tylko w swoim towarzystwie.
W sumie nie ma co uogólniać i bawić się w stereotypy.
Po prostu chodzi tu o to, że oni nie kombinują, walą wprost o co im chodzi i albo się uda, albo nie. Czyli najczęściej wychodzą od directu.
I to nie zależy od wyglądu tylko od sposobu bycia.
Nie są teoretykami. Są bezpośredni.
Sam promuję zasadę jak najprostszego podrywania kobiet, nie komplikowania samemu sobie, nie teoretyzowania. Lecz jednak preferuję sposób inteligentny i kulturalny
PS. Ale, że jako chodzę na dwóch nogach to nie kwiczę jak świnia
Wszystko w porządku
Może te laski są TYLKO ładne.TYLKO i nic poza tym.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
nie nie nie i jeszcze raz nieeeeeeee, z moich obserwacji wychodzi że po prostu dresiarze te owe dziewczyn kręcą ona zajebiście ubrana drogie rzeczy itp z dobrej rodziny po studiach a za rączkę się trzyma z łysym gościem w krótkich spodenkach i kibicowską koszulką na klatę i to nie jakiś gość uczęszczający na siłownie tylko taka fajtłapa która się kryje w grupie bo sama dostaje po dupie, takich gości jest pełno a jest grupka dziewczyn które na to lecą
To, że ktoś skończy jakieś studia, jest dobrze ubrany, z dobrej rodziny nie świadczy o tym co ma w głowie... Prawdopodobnie były to jakieś idiotki na które nawet bym uwagi nie zwrócił. Weź wyluzuj i szukaj panien w innych subkulturach
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
właśnie jest na co oko zawiesić ja je znam ale one i tak wybierają dresów, mówię o takiej określonej grupie kobiet które lubują się w dresach jeżeli byś uwagi na nie zwrócił tzn jedynym wytłumaczenie do tego może być że jesteś pedałem bo dziewczyny inteligentne i do rzeczy ale lubują się w dresach więc ty wyluzuj Casanovo.....