Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

moja była, ona i jej były

33 posts / 0 new
Ostatni
daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0
moja była, ona i jej były

Cześć,
czytam to forum od dłuższego czasu, ale do tej pory nie miałem potrzeby zakładania konta. Teraz przydałaby się rada odnośnie nowo poznanej kobiety.
Zacznę od początku. Od dwóch lat jestem sam, byłem zakochany do tej pory tylko w jednej kobiecie z którą przeżyłem 2 wspaniałe lata i rok walki o związek. W pewnym momencie zrozumiałem, że muszę odejść ponieważ dziewczyna mnie wykorzystywała i nie szanowała. Nie mogłem o niej zapomnieć i nadal spotykaliśmy się regularnie. To na piwo, to na spacer, to przyjaźń, to sex. Każdą nową pannę porównywałem do niej, żadna nie mogła jej przebić.
Dwa miesiące temu na domówce temu poznałem 3 lata młodszą dziewczynę (ona 22, ja 25), uśmiechniętą, bardzo pozytywnie nastawioną do życia. Od razu mi się spodobała wizualnie, dałbym nawet 9, super figura, długie nogi, ładna twarz i do tego niesamowicie tańczyła Wink Pod koniec imprezy poszliśmy na spacer, extra się rozmawiało więc wziąłem od niej numer i odezwałem się na następny dzień. Spotykaliśmy się regularnie co jakiś czas, zaczęła mnie pociągać nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Wybadałem sprawę odnośnie jej poprzednich związków, okazało się, że 4 miesiące temu rozstała się z facetem z którym była (kurwa mać!) aż 4 lata. Przestraszyłem się, widziałem, że wspomina go z ogromnym sentymentem, ale postanowiłem pomimo wszystko spróbować. Dużo rozmawialiśmy o związkach, o życiu, o marzeniach. W tym samym czasie widywałem się z byłą i wicie co? Moja ex już nie była taka najlepsza. Od mojej byłej czułem tylko chłód, ciągle mnie wykorzystywała nic więcej, brakowało mi w niej cech które posiadała nowo poznana (nazwe ją A.) oraz "słodkości" która sprawia, że zawsze mięknie mi serce gdy się z A. widujemy. Pomyślałem, że może akurat w końcu spotkałem tą właściwą. Cieszyłem się jak popierdolony, że udało mi się wyleczyć z tego gówna w którym byłem. Robiłem wszystko żeby była ze mną szczęśliwa, wymyślałem różne ciekawe spotkania, brałem ją we wszystkie miejsca o których wspominała, delikatnie się do niej zbliżałem. Wiedziałem, że ciężko jej będzie się otworzyć na nową relację, dlatego nie robiłem gwałtownych ruchów. W ten weekend umówiliśmy się wieczorem na spacer, jak siedzieliśmy na ławce miałem straszną ochotę ją pocałować, myślałem, że ona też tego chce. Pocałowałem, ona odwzajemniła pocałunek po czym wstała i powiedziała "ja nie chce, ja tak nie mogę". Nie wiedziałem jak zareagować więc odpowiedziałem "dobrze", starałem się jakoś to naprawić, ale atmosfera była bardzo sztywna już do końca spotkania.
Nie wiem co zrobić. Jej były ma chyba straszne problemy ze sobą bo podobno odchodził i wracał do niej z dwa razy bez konkretnych powodów, widzę, że lajkuje jej posty na facebooku, pewnie mają nadal kontakt. Najlepiej by było jakby typ sobie kogoś znalazł, ale chyba jest sam. Jak ją wyrwać z tego gówna? Na pierwszy rzut oka jest bardzo pewna siebie, ma wielu adoratorów, można by rzec, że nic jej w życiu nie brakuje.
Po tej akcji kilka dni później zamieściła na facebooku post kto pójdzie z nią do kina, napisałem po kilku sekundach do niej, zgodziła się i umówiliśmy się na premierę która jest dopiero w następny piątek. Proponować coś wcześniej, odpuścić póki co? Jak się zachowywać? Czy to ma w ogóle jakieś szanse?

Captain
Portret użytkownika Captain
Nieobecny
!
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: ------

Dołączył: 2012-04-19
Punkty pomocy: 437

Jak ją wyrwać z tego gówna?
To nie Ty jesteś od tego, sama musi

Pomyślałem, że może akurat spotkałem tą jedną jedyną która da mi szczęście, mam dość samotności.
Po tym zdaniu to zapraszam do podstaw.
Na początek polecam taką lekturę:
http://www.podrywaj.org/blog/gdz...

Pierwsza podstawowa zasada. Nie możesz opierać swojego szczęścia na kobiecie, na samochodzie. Sam ze sobą musisz być szczęśliwy, żeby tą dobrą energią emanować dookoła.

Po tej akcji kilka dni później zamieściła na facebooku post kto pójdzie z nią do kina, napisałem po kilku sekundach do niej, zgodziła się i umówiliśmy się na premierę która jest dopiero w następny piątek. Proponować coś wcześniej, odpuścić póki co? Jak się zachowywać? Czy to ma w ogóle jakieś szanse?

Mam wrażenie, że najlepiej dla Ciebie byłoby czuć się dobrze jako człowiek nieuwikłany w żadne 'poważne' związki, sprawiasz wrażenie takiego co na siłę szuka myśląc, że będzie to panaceum na całe zło.
http://www.podrywaj.org/podstawy...
http://www.podrywaj.org/klasyki

Zamiast zastanawiać się czy proponować czy czekać i obgryzać paznokcie poczytaj sobie lekturki z tych linków a tam jest odpowiedź na część Twoich pytań.
A czy ma szanse? Hmmm, z tym trzeba przedzwonić do jakiegoś wróżbity. Może wywróży.

Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Strasznie się napaliłeś na nową pannę i z góry przyjąłeś, że to TA zamykając sobie wszelkie inne opcje. Ta nowa panna jakkolwiek chyba nie jest Tobą zainteresowana. Ja starałbym się nie zamykać sobie szans na poznanie jeszcze innych nowych dziewczyn... Przemyśl to.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Nie za ciekawie to wygląda. Już jesteś jej satelitą...

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

Przez dwa lata byłem sam, poznałem wiele kobiet, żadna nie dorównywała mojej byłej. A. jest wyjątkowa, nie zakładam, że to jest ta jedna jedyna, zdecydowanie za wcześnie na takie słowa Wink Przeszła mi taka myśl przez głowę gdy jej się udało zająć w mojej głowie miejsce mojej ex. Kiedyś zakładałem, że moja była jeszcze się zmieni i będziemy razem. Teraz myślę, że byłem ślepy i czekałem na niemożliwe.

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

Dziwna sprawa. Sama dziś do mnie zadzwoniła, rozmawialiśmy około 40 minut! Ponieważ ma jutro egzamin zaproponowałem, że ją na niego odwiozę. Zgodziła się i zapytała czy bym chwilkę na nią nie poczekał i po egzaminie zjedlibyśmy jakiś dobry obiad. Zarezerwowałem już miejsce w fajnej knajpce, ciekawe skąd u niej taka zmiana.

Captain
Portret użytkownika Captain
Nieobecny
!
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: ------

Dołączył: 2012-04-19
Punkty pomocy: 437

Pamiętaj, Ty stawiasz!

Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Hmm, niech to dobrze zrozumiem: jej dupa bedzie zawieziona na egzamin przez Ciebie, potem grzecznie jak piesek poczekasz az napisze, potem Ty zaplacisz za jej obiad w knajpie, a potem jeszcze jej dupe poslusznie odwieziesz do jej domu???

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 157

Pchasz się do Friendzone.

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Daro to pcha sie do Pizdazone!

sergeant
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2015-02-23
Punkty pomocy: 7

Przesada z tym dniem pieskowania

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

slabo wyszlo z tym egzaminem, bo bedziesz musial w samochodzie czekacna nia powiedzmy 30minut, moze dluzej... typowy szofer sie z ciebie robi a nawet nie ruchnales:)

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

I nie porucha Smile
Tacy się nie rozmnażają.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Darmowa Taxi, żarcie no, no Smile Jesteś taki słodki, miły i dobry dla mnie, jesteś dla mnie jak brat Laughing out loud

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

Napisałem do niej rano, że zaspałem i nie zdążę po nią przyjechać. Przeprosiłem, zaproponowałem, że przyjadę po jej egzaminie i pojedziemy na obiad. Wypadło jej niby coś bardzo ważnego w pracy i musiała do niej jechać zaraz po uczelni. Zaproponowała, że możemy iść na obiad w inny dzień lub dziś wieczorem na kolację. Zarezerwowałem na jutro stolik w godzinach wieczornych w całkiem niezłej restauracji, następnie chciałbym ją wziąć do siebie na jakieś wino. Zobaczymy co to wyjdzie Laughing out loud

howtobepro
Portret użytkownika howtobepro
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 475

Wiesz co wyjdzie? Zje kolacje i pójdzie do domu Wink rób za jelenia, rób Wink

---------

Nigdy porażka. Zawsze lekcja.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

daro, wg mnie dobrze zrobiles bo z tym egzaminem to bys sie sfrajerzyl:) tylko nie stawiaj jej i bedzie git:)

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

"On mnie ZA DARMO wozi. W dodatku jeszcze PŁACI ZA MNIE w restauracji. Mmm, coś czuję że niedługo będę pewnie miała nową złotą bransoletkę od Kruka. Mmm, jeszcze trochę się z nim pobawię, bo drugiego takiego JELENIA pewnie długo musiałabym szukać, a nóż się jakieś jeszcze profity trafią."

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Best friend forever <3
Smile

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

Zadzwoniła do mnie około 18:00 gdy wróciła z pracy, zapytała czy bym do niej nie wpadł bo czuje się smutna. Przyjechałem, leżeliśmy na rozłożonym łóżku, przytulała się. Była bardzo zmęczona bo podobno mało spała w nocy. Przeleżeliśmy i przegadaliśmy wieczór do 22:00, właśnie wróciłem. Coś mi w tej sytuacji nie gra.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

daro, jeszcze miesiąc i panna zdobędzie pewność:

"Nie pociągam go, bo spotykamy się 3 miesiące, a on nie inicjuje seksu - mimo, że sprowokowałam idealną sytuację (zaprosiłam do siebie na wieczór, leżeliśmy razem w łóżku)."

Wiesz co ona wówczas zrobi?
Znajdzie innego faceta. A Ty na wieczność trafisz do szufladki: "Faceci, których nie pociągam".

To okropna szuflada. Bez wyjścia.
A dlaczego?
Bo my kobiety nigdy tam nie zaglądamy.
Każda dziewczyna/kobieta lubi czuć się pożądana.
Lubi widzieć błysk w oku faceta.
A nie leżeć koło gościa, który zaproszony na wieczór, przyjeżdża i pociesza, jak dobra koleżanka.

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

czy wy myślicie tylko o pierdoleniu? sądzę, że w tym przypadku warto czekać

peter1990
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-03-17
Punkty pomocy: 277

Wiesz kiedy warto poczkac? Gdy laska jest na Ciebie w chuj napalona , ale Ty wiesz ze ona ma okres (edit: zawsze może wziąć go do buzi, poza tym czoko tez jest spoko ).

Szofer. Przydupas. Sponsor. Pocieszyciel. Umilacz czasu. Jednym słowem FRAJER. Ocknij sie w końcu!

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Malo spala, bo w nocy miala innego bolca Smile

TrudnyDzieciak
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2010-11-23
Punkty pomocy: 159

Co tu sie wyprawia, czytam i nie wierze

Stary robisz z siebie typowego pieska i na chwile obecna nie masz najmniejszych szans ugrac czegokolwiek z ta dziewczyną. Zapraszasz, stawiasz ,lecisz, zawozisz, jestes na kazde zawolanie, no kurwa facet jestes czy kundel?

Dajesz jej swoj czas, energie i samego siebie zanim cokolwiek z nia zrobiles to jasne ze dziewczyna nie da Ci Nic no bo na chuj placic za cos co sie juz dostalo?

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Daro, napisze Ci to wprost, bo krew mnie zalewa: jestes CIPKA(!!!), inny facet by przynajmniej probowal cos dzialac z panna w takim miejscu jak lozko(!), ale Ty kurwa wolisz tylko patrzec pannie gleboko w oczy.. Masz racje, cos tu nie gra.... Ty nie grasz.

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

jasne, że próbowałem coś działać Wink
czekałem dwa miesiące żeby ją pocałować bo wiedziałem, że wcześniej nic nie zdziałam. Od razu było widać, że ta Panna nie jest jeszcze na nic gotowa. Z czasem jej stosunek do mnie zaczął się zmieniać, na pewno się jej podobam. Teraz chce się wyrwać z tego friendzone dlatego tu opisałem swoją sytuację. Nigdy do tej pory nie miałem problemu z laskami, same na mnie leciały a ja czekałem jak frajer na byłą. A. jest dla mnie wyzwaniem, jest niesamowita i racja za bardzo mi zależy, chociaż próbuję to mam problem żeby to zmienić.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jak już skonczysz pierdzielic te bzdety to daj znac...

A tak swoją drogą, Daruś, to po co pytasz, skoro wszelkie propozycje i rady negujesz? Skoro pytasz, to nie wiesz, tak? A jesli nie wiesz, to słuchasz tych co wiedzą, prawda? No bo w koncu po to, kur..., pytasz, tak?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Jaaasne przez 2 miesiące znajomości laska nie jest gotowa na pocałunek. Takie kity nie na tym forum. Dla lasek pocałunek to jak pierdniecie.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Jeszcze jednej nie skończyłeś idealizować a już zacząłeś drugą... Skoro były spotkania i nic z tego nie wyszło to nie wyjdzie, 4 miechy po rozstaniu po związku to dużo i mało. Jak pannna spotka fajnego faceta to od razu zapomina o byłym. Tamten pewnie przez cały czas dorzuca swoje 3 grosze i dziewczyna tak się bujała z Tobą myśląc o tamtym. Robiłeś za przysłowiową "zapchajdziurę". Wkręciłeś się i daj sobie spokój, najpierw naucz się myśleć na trzeźwo bez podpalania a potem wyrywaj panny, jak ta nie chce to idziesz dalej. Też kiedyś byłem tak głupi jak Ty:) doświadczenie jednak uczy

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

daro89
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-18
Punkty pomocy: 0

dzięki Paolo