Witam, jako nowicjusz, chciałbym się Was poradzić odnośnie pewnej dziewczyny. Więc tak, z dwa tygodnie temu byłem na imprezie, razem z kolegą. Siedzimy sobie w jednym z klubów, nagle wchodzą 3 dziewczyny, jedna była z mojej szkoły, ale się wcześniej nie znaliśmy. Dodam, iż wszyscy jesteśmy z klas maturalnych. Pozostałych dwóch koleżanek nigdy wcześniej nie widziałem. Trzy dziewczyny podchodzą do mnie i się kolejno przedstawiają... Jedna dziewczyna mi się bardzo spodobała. Zaczęła się gadka, z nimi trzema, takie pierdoły, co pijemy itp. No i nie wiem czy nie zepsułem już na wstępie, bo im wszystkim trzem postawiłem drinki
. Te nie odmówiły,nawet się ucieszyły, ale były zdziwione, tak jakby ktoś im pierwszy raz postawił drinka xD. Następnie trochę potańczyliśmy, dziewczyny poszły do domu... Dziewczyna, która mi się spodobała, w moim odczuciu jest bardzo miła i sympatyczna, sprawiała dobre wrażenie, starałem się nawiązywać z nią częsty kontakt wzrokowy. Ale bez przesady, zauważyłem tak jakby wiedziała, że wpadała mi w oko. Ale mniejsza o to, następnego dnia jak doszedłem do siebie, to odnalazłem Target na facebooku, od razu ją zaprosiłem, ta bez niczego przyjęła zaproszenie. I teraz pojawia się problem, ów dziewczyna mieszka 15 km ode mnie, ale chodzi/ chodziła (bo teraz matura- to ostatnie dni) do innej szkoły w tym samym mieście co ja. Wiem, że popełniłem kardynalny błąd nie biorąc, od niej nr. tel na tej imprezie. Ale zerwały się z tej imprezy nie wiadomo jak szybko i lipa. Na drugi dzień napisałem do niej,
" pamiętasz poznaliśmy się na imprezie,(...) wydajesz mi się być interesującą osobą, mogłabyś powiedzieć mi o sobie coś więcej ? " I nie dostałem odpowiedzi, przez tydzień, bo wysłałem to jako wiadomość. Następnie pojawiła się na czacie, to napisałem do niej cześć co tam słychać. Po czym ta napisała że w porządku, uczy się do matury, coś jej jeszcze się zapytałem i powiedziała że spada coś czytać.
I właśnie tydzień później mi odpisując, nawet nie wspomniała,o tym co jej napisałem, w 1 wiadomości. Nie wiem czy dobrze robiłem pisząc w 1 wiadomości, żeby mi coś więcej o sobie opowiedziała ? Zależy mi na niej, ale nie wiem co o tym sądzić. Nie przepadam za rozmowami i poznawaniem się przez portale społecznościowe, ale jak nie mam z nią innego kontaktu, to nie mam wyjścia. Nie wiem co robić dalej, doradźcie. Zależy mi na spotkaniu. Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość 
Odpuść. Nic nie ugrasz. Zapewne wpadłeś w ramę frajera. Gdy ją spotkasz za co najmniej 6 miesięcy w REALU to działaj, może zapomni.
To żeś mnie pocieszył kolego... Ale spróbować coś wykombinować zawsze można...
no właśnie o to chodzi, że nie można...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Kolega wyżej dobrze Ci poradził. Za pół roku! I to pod warunkiem że ja namierzysz i zostaniesz kimś więcej niż frajerem od drinków i fb. Odpuśc i porządnie poćwicz.
Poranny_Blask ma rację raczej jeśli ona cię zaszufladkowała jako ciotkę,to albo odczekasz albo nic z tego nie będzie,jeśli nie zapomni o całej sytuacji i będzie poznawać cię"na nowo"
no bo takich rzeczy się przez fb nie pisze tylko mówi wprost...
" pamiętasz poznaliśmy się na imprezie,(...) wydajesz mi się być interesującą osobą, mogłabyś powiedzieć mi o sobie coś więcej ? " wyczytałeś sobie to gdzieś na stronce, zapamiętałeś , podjarałeś się, że na ten tekst laski będziesz wyrywał a nie doczytałeś, że w tym nie chodzi tylko o przekaz werbalny tego tekstu, ale też gestykulację, stan emocjonalny, ton głosu i szybkość jeśli się mamy już w tym zagłębiać, a ogólnie chodzi o to że mało kto podejdzie do laski w realu i jej to powie a przez neta to każdy głupi to zrobi.
Pić, pierdol*ć, nie żałować!
No coś w tym może być... Zwłaszcza że ona zajmuje się modelingiem, naprawdę ładna dziewczyna. Pewnie ma dziesiątki takich adoratorów jak ja.
Jedno zdanie niewiele zmienia, chociaż i tak ten tekst zbyt dobry nie jest. To zależy od kontekstu. Ona uważa, że już Cię ma, jak wielu innych. Zaszuflatkowała Cię do przegródki "frajerzy". Za bardzo Ci zależało i jak mniemam zależy.
W obecnej sytuacji, przy takim nastawieniu nie zmienisz Waszej relacji. Zmarnujesz tylko czas i chęci, które możesz spożytkować efektywniej.
Patrząc na akcje w klubie i potem na facebooku, stwierdzam, że możesz śmiało usunąć nawias w temacie wątku.
"mogłabyś powiedzieć mi o sobie coś więcej " - rannyy jak to dla mnie tak... gwałcicielsko zabrzmiało hehe
. Swoją drogą nie pytaj tak kobiet o tym aby powiedziała ci coś więcej bo usłyszysz odpowiedź(przeważnie taka jest): "Noo nie wiem co... itp" konkretyzuj bardziej swoje pytania czy chodzi ci o jej osobowość lub może pasuję... wtedy w taki właśnie sposób o to pytaj aby o tym powiedziała ci więcej - wtedy powinno to ją bardziej nakręcić.
Noo cóż nie masz dostatecznego punktu zaczepienia... i jak dla mnie przez fb dużo nie ugrasz. Ale możesz próbować, jeszcze raz a nic ci się nie stanie najwyżej coś zyskasz... tylko musisz stworzyć właśnie jakiś punkt zaczepienia, który ją zainteresuje a pożniej pojdzie z górki.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
No wiem, jak sam mówiłem jestem niedoświadczony w tych sprawach, jak tak sobie potem właśnie przemyślałem, że trochę spieprzyłem. Ale zawsze człowiek mądry po szkodzie... Właśnie nie mam punktu zaczepienia za bardzo, oprócz np. matury. Przed napisaniem na forum, chciałem ją zaprosić na spotkanie. Ale zdecydowałem się tu do Was napisać, w celu porady...
To co, nie warto już jej zapraszać na spotkanie ?
Stary jak laska nie odpisuje Ci tydzien. .. To ma Cie w dupie.. sam tak robie jak mam cos nachalnego na fb -.-
ODPUŚĆ
WTF ? zalezy Ci na niej ? Co ty pierdolisz nie znasz jej nawet..
No na początku przez tydzień, jak jej napisałem nie odpisywała, ale w końcu odpisała parę dni temu, przecież jej się nie narzucałem wysyłając kilka, czy kilkanaście wiadomości. "Zależy" w sensie bliżej jej poznania. Łapiecie za słówka
Trzeba było wziąć numer od razu..Masz teraz nauczkę...A jedyne co możesz zrobić to poczekać aż się spotkacie na jakiejś imprezie i ja poderwać tym razem DOBRZE I WZIĄĆ NUMER!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ok, mam jeszcze jedno, ostatnie pytanie do Was. Jak wiecie wysyłając jej wiadomość na fb podczas gdy ta jest niedostępna. Daje jej czas do namysłu itp. Wcale też nie musi odpisywać. Ale jak wiecie jest jeszcze czat na fejsie, mianowicie, czy gdybym podczas rozmowy na czacie zapytał ją o spotkanie, stawiając ją w takiej sytuacji na pewno by coś odpowiedziała, raczej by rozmowy nagle nie przerwała. Spróbować ?
"czy gdybym podczas rozmowy na czacie zapytał ją o spotkanie, stawiając ją w takiej sytuacji na pewno by coś odpowiedziała, raczej by rozmowy nagle nie przerwała. Spróbować ?"
Napisz sobie, zobaczysz jak po chwili jej zielona kropeczka obecności znika, wraz z nią posmutnieje twoja minka a odpowiedzi brak. Zresztą twoje zastanawianie się nad takimi pierdołami i zdawanie pytań o nie, powinno zacząć już ciebie martwić i dawać tobie do myślenia.
Nie wiem ale widzę ze na sile starasz się forsować swój pomysł i spotkanie...jak chcesz to spróbuj,umów się...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
rób,co uważasz za słuszne,ale ja uważam,że nie należy przesadzac z tymi 'prośbami' o spotkanie.Najpierw zainteresuj laskę sobą,a sama cie o to poprosi (tak powinno byc. ;P) . A modelki mają wysokie mniemanie o sobie,trzeba ją troche zbić z tropu. Aktualnie jestem w związku z dziewczyną, która stawia pierwsze kroki w modelingu,wiec wiem,jaki to typ kobiet, jak chcesz cos wiecej wiedziec o 'powinnosci' postępowania
,to dawaj na priv 
Jesteś jak wiesz w chujowej sytuacji i bym na Twoim miejscu sprawę olał. Masz kontakt do niej tylko na fb. Jak chcesz do niej tak bardzo pisać w takim przypadku ja bym na Twoim miejscu troszkę z jej się pozgrywał ... Jest modelką, więc pewnie gdzieś w necie krążą jej fotki. Napisał bym do niej "cześć znalazłem fotki i ta postać z nich przypomina mi Ciebie to naprawdę Ty?" jak się zainteresuję wysyłasz fotki np. z pokemonami;].
Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie dla Ciebie napisał @Sangatsu.
PS
NIE KUPUJ PRZED CHWILA POZNANYM LASKOM DRINÓW/PIWA
Kupiłeś i co z tego masz? Nawet nr nie masz a laska Ciebie zlewa!!!
Przeczytaj jeszcze raz podstawy
Dobra, dzięki, na razie dam sobie na wstrzymanie, może faktycznie, zobaczymy się jeszcze na jakiejś imprezie, przecież zaraz wakacje
Wiem, że to spierdoliłem...A rozmawiać z nią od czasu do czasu na fb ? Typu co tam słychać ? Czy całkowicie zaprzestać kontaktu ?
nie pisz absolutnie tekstów typu co słychać' to jes strasznie nudzące,dobre,jeżeli jestes z laską w związku,i chcesz wiedziec,co sie u niej zmieniło,ale, jak nic was nie łączy...takie pytania zadaje każdy,a szanujący się uwodziciel jest inny niz wszyscy. ;P
Tak jest przerwa musi być, w międzyczasie się doszkolę
Chciałem odświeżyć temat... Minęło od ostatniej rozmowy z nią 3 tygodnie, kompletnie nic nie pisałem do niej przez ten czas. Może to nie długo, ale trochę wyczekałem. Myślałem troszkę o tej sytuacji, ale żeby się nie powtarzać...Mogę dać sobie rękę uciąć, że jej na żadnej imprezie, na mieście, na domówkach itp. nie spotkam. Przez 3 lata liceum, tylko raz to nastąpiło, ona mieszka w innym mieście 15-20 km ode mnie. Szkoły, że tak powiem pokończyliśmy, bo tak to chociaż chodziła do szkoły w tym samym mieście co ja (tylko inne liceum). Doskonale o tym wiem, że przez Fb dużo nie zdziałam... Ale nie będę też czekał w nieskończoność, wiecie wakacje nam się zaczęły, co za tym idzie różne wyjazdy itp. Chciałbym ostatni raz spróbować jakoś popchnąć "naszą znajomość" do przodu. Przecież nie zapytam się o matury za 3 miesiące, czy pół roku. Jest to jakiś jedyny pkt zaczepienia, który widzę na dzień dzisiejszy. Naprawdę, jestem świadomy tego, że przez Fb to straszna lipa, ale innego kontaktu nie ma. Nie mam nic do stracenia, mogę spróbować do niej coś napisać... No i właśnie, w tym problem, że nie wiem jak ją w pewien sposób zaciekawić moją osobą, czy coś w tym stylu. Zarazem nie chcę wyjść na proszącego,ale żeby odpisała. Liczę na Waszą pomoc, pomożecie coś wyskrobać, macie jakieś pomysły ? Nie piszcie tylko, że "daj sobie spokój", " spierdoliłeś", "nic sie nie da zrobić" itp. bo to nie pomaga, a ja doskonale o tym wiem. Piszcie pod spodem albo Pw.
Z góry dziękuje.
Pozdrawiam
Ok, napiszę jej jutro z rana, jak odpiszę dam znać
pzdr