Nudną wigilię tego roku postanowiłem wiele zmienić w swoim życiu.
Po kilku dniach kończę czytać dwie książki zacząłem ćwiczyć lepiej się odżywiać podchodzić do kobiet (niczego od tych znajomości nie wymagając zwykła rozmowa) Jak to mówią najgorsze są początki ale nie o tym tutaj będzie mowa 
Jakiś czas temu poznałem 17-nasto letnią HB8.
Jak się okazało przychodzi pomagać rodzicom na przeciwko mojej pracy.
Zwlekaliśmy oboje z pierwszym spotkaniem ciężko było nam utrafić w termin. Między czasie rozmawialiśmy kilka razy widać po niej że ma ochotę młoda dziewica co się później potwierdziło.
Doszło do spotkania zabrałem ją na bilard od czasu do czasu lubię sobie pograć.
Strasznie blisko obok mnie stawała widać było że chętna na coś więcej kilka igraszek odwiozłem ją pod mieszkanie KC i tyle w temacie.
Od początku znajomości korespondencja z nią SMS - FB była na zasadzie "Co robisz dzisiaj o ==.=="
-zostaje sama z rodzeństwem
-no ok to innym razem lecę szukać sobie zajęcia
Dzień po spotkaniu ją widziałem (akurat siedziałem w samochodzie z kumplem twardo na dupie) Dziewczyna zadowolona z życia banan z daleka przechodzi i macha z racji że weszła akurat do pizzerii gdzie pracuje nie zrobiłem nic. -.-
I od tego momentu pojawiła się chyba nie chęć do dalszej znajomości .
Dwa dni odzywałem się do niej krótko i zwięźle
"czy masz dzisiaj czas na spotkanie ?"
Wydarzyła się jakaś trudna sytułacja rodzina przez co było odpuściłem na kilka dni.
I dalej ją nękałem
Przez pare dni 
Pewnego ranka patrze dzwoniła do mnie wcześnie rano (strasznie mnie to ździwiło) przecież wie że o tej godzinie jeszcze śpię
(pracuje od 12 do 24)
Loguję się na facebooka i widzę że późno w nocy ustawiła sobie związek z jej przyjacielem i przez kilka dni komentarze do siebie typu "proszę dla cb zdjęcie
, oznaczenia :*" zdjęcia kierowane w swoją stronę.
Dalej to już nic nie robiłem minął ponad tydzień pierwsze dni kochali się teraz jakoś cisza.
Wnioski starałem utrzymywać kontakt tylko w realu co jak widać to za mało co uświadomiłem sobie po przeczytaniu bloga "MŁODE LASKI".
Głupia sprawa miałem się nie uganiać jak piesek z smyczą a wyszło na co innego...
Największym moim atrybutem jest wygląd nie raz słyszałem jaki jestem przystojny i to nie od jednej kobiety ale brakuje mi IKRY...
EDIT :
Jest sens uganiania się za niby zajętą 17nastką ?
Potrzebowałem gdzieś przelać swoje myśli. 
Stale to analizuję i nie mogę dać sobie z tym spokoju..
Ok, ale co mamy Ci tutaj napisać
? Potrzebujesz z czymś pomocy, coś chcesz osiągnąć to chociaż nam napisz, nie mam na imię Maciej i nie jestem wróżbitą 
:D
~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
Jest sens uganiania się za niby zajętą 17nastką ?
Potrzebowałem gdzieś przelać swoje myśli.
Stale to analizuję i nie mogę dać sobie z tym spokoju..
http://www.podrywaj.org/blog/jak...
Bardzo dobry, krótki, ale treściwy post jak postępować z młodszymi dziewczynami

Przeczytaj, przemyśl, przeczytaj jeszcze raz i znowu przemyśl, potem jak coś pytaj dalej
~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
Jak mulatka, to trzeba było od razu działać -.- Bardzo ładna?
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.