Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Miłośći dziś nie ma ?

26 posts / 0 new
Ostatni
degustator
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2010-09-04
Punkty pomocy: 3
Miłośći dziś nie ma ?

Kurde ,czytam tak sobie właśnie blogi starszych wyjadaczy i troche mnie to przerażą . Czy w dzisiejszych czasach naprawde nie ma czegoś takiego jak "miłość " ? Jestem z kobietą rok mamy silny fundament ale jak myśliscie czy jak podejdzie do niej taki stary wyjadacz co ma obcykany temat na 100% poderwie ją i zaciągnie do łóżka ? Czy wogule kobieta ma jakąś szanse żeby obronić się przed tymi technikami i tego typu innymi sprawami jeżeli ktoś jest naprawde zaawansowany w tym podrywaniu ?

eloelo

Smart
Portret użytkownika Smart
Nieobecny
uwaga! edytuje i kasuje swoje wpisy!!!
Wiek: 25
Miejscowość: Nevermind

Dołączył: 2011-10-28
Punkty pomocy: 556

może bronić się słownikiem ortograficznym np.. -.-

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

http://www.podrywaj.org/blog/mil...

Taka autoreklama Wink.

Bez miłości związek to gówno.

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 430

Życie to nie bajka...

Szczerze mówiąc do pewnego momentu myślałem, że są dziewczyny, które nie zdradzą faceta, ale im bardziej podnoszę poziom jest ich coraz mniej...

Smutne ale prawdziwe.

Karlito
Portret użytkownika Karlito
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: krolestwo

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 115

Dzisiaj milosc to opisy i zmiany statusow na portalach spolecznosciowych.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

hehe nie!Wszystko opiera się na TOBIE!TAK NA TOBIE!JEŚLI TY JEJ NIE PRZYCIĄGNIESZ I NIE UTRZYMASZ,NIE ZAINTERESUJESZ JEJ NIE BĘDZIESZ SIĘ STARAŁ O NIĄ,NIE BĘDZIE CI ZALEŻAŁO NIE BĘDZIESZ ,,IDEALNYM FACETEM DLA NIEJ" W JEJ OCZACH NIE BĘDZIESZ WYSTARCZAJĄCO DOBRY TO JA STRACISZ ORYGINALNY TAJEMNICZY NIESAMOWITY ETC!Hmmm są tacy którzy chcą tylko sex'u a są tacy którzy szukają szczęścia jak ja to zależy od uwodziciela...Wink
Czy NIE MA MIŁOŚCI?PAMIĘTAJ ZE TO ILUZJA WPOJONA CI!Laughing out loud
Co do kobiet to one SAME TO POTRAFIĄ I SAME TO STOSUJĄ WIEC NIE SA BEZBRONNE,i raczej MAJA sposoby obrony,ale po co maja się bronic przed kimś kogo uważają za lepszego niż jej obecny chłopak i miałyby go nie wymienić?WŁAŚNIE DLATEGO MUSISZ SIĘ STARAĆ,TY NIE TRACISZ A SIĘ WSPINASZ Z DRABINY W GÓRĘ LUB W DÓL I TO WSZYSTKO JEST KALKULACJA KORZYŚCI DO STRAT...ONA WŁAŚNIE TAK MYŚLI TAKIMI KATEGORIAMI,NIE WIDZI W TYM PEWNIE NIC ZŁEGO ALBO NIE ZDAJE SOBIE SPRAWY BO TAK JEST UWARUNKOWANA GENETYCZNIE...Smile
Jeśli ktoś byłby pokroju np. Mysterego to SZCZERZE WĄTPIĘ żeby panna mogla się oprzeć ale nie rób z uwodzenia taka potężną bron...Wink

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Laceration
Portret użytkownika Laceration
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 12

Według mnie milość istnieje, ale droga do niej może być kręta.
Jeden zakocha się po raz pierwszy i będzie z tą osobą do konca życia a drugi moze szukac,szukac i nie znalezc.

A tak swoją drogą moim zdaniem przez takie rozkminy typu" jakis podrywacz zaciagnie moja kobiete do lozka" mozna uroic sobie w głowie głupoty, ktore mogą przyczynic się do rozpadu związku

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Miłość to pojęcie względne..

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

miłosci "ni ma" jest tylko dobry seks i zgodność charakterów Tongue

SunLight
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: kobieta
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-01-02
Punkty pomocy: 1217

Lza w oku. Cholera, i to jaka.

Z.a.j.e.b.i.s.c.i.e to napisales, nie moge no.

Dzieki.

MKRaven
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2012-03-28
Punkty pomocy: 19

+1 brawa za tą wypowiedź. Kurna aż na chwilę odzyskałem wiarę w ludzi i cywilizację.

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 430

W sumie racja. Ale zauważcie, że wszystko tak wygląda bo tak jest że gówno pływa po wierzchu. Taki jest ogólny zarys społeczeństwa, ale jakby przyjrzeć się bliżej to ludzie potrafią być i są na prawdę wspaniali. Wystarczy przestać bezkrytycznie chłonąć to z czym na co dzień się stykamy. To na prawdę jest margines. Prawdziwi i wartościowi ludzie nie obnoszą się ze swoim życiem przed całym światem.

Powiem tylko tyle, ludzie byliby w końcu szczęśliwi jeżeli nauczyliby się żyć własnym życiem...

Boreae
Portret użytkownika Boreae
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Okolice StW.

Dołączył: 2011-04-29
Punkty pomocy: 1

W pełni zgadzam się z Tobą, choć są jeszcze tacy ludzie którzy z tego schematu się wybijają - mój znajomy, niezaorientowany w technikach cały czas przez 3 lata walczył o dziewczynę, ona o niego, choć ich do siebie ciągło to bali się przyjaźń zespuć. W końcu się zeszli i są przeszcześliwi ze sobą, przynajmniej mogą być pewni siebie bo świetnie sobie charakterami odpowiadają. Może i miłość istnieje, ale bardzo żadko ukazuje się wprost.

Kutanoid
Portret użytkownika Kutanoid
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Miejscowy

Dołączył: 2012-03-17
Punkty pomocy: 364

"Współczesny chłop od nastoletniości się
zbroi po zęby żeby kurwa wygrać z babą o
jej dupę, atencję i zaangażowanie.
PRZECHYTRZYĆ JĄ tak, żeby łaskawie
zechciała współtworzyć z nim wartościowy,
zajebisty, oparty na zdrowych,
uniwersalnych i ponadczasowych zasadach
związek. No kurwa, czy to nie jest
pojebane??"

Jest. Bardzo dobrze to ujeles.

-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.

Mag_Magik
Portret użytkownika Mag_Magik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: w Polsce

Dołączył: 2011-03-15
Punkty pomocy: 0

Zacząłem czytać ten post, już miałem coś odpowiedzieć, ale może na szczęście przeczytałem odpowiedź MrSnoofie. Takiego podsumowania dawno nie czytałem. Aa i szczerze mogę powiedzieć, że dało mi to do myślenia.

Marcinnn
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wadowice

Dołączył: 2012-02-17
Punkty pomocy: 22

MI sie wydaje że babą sie w dupach poprzewracało ojj tak społeczeństwo Sie zmieniło wartości zyciowe się zmieniają
Panuje MATERIALIZM JAK HUJ.. ludzie budują swoje szczescie na pieniądzach rzeczach materialnych. Jednen przed drugim ten auto to CI tez ZObacz hemiu jaki kupili samochód jaki ten facet Zaradny ble ble ble Kurwa Ludzie zazdrosni jeden o 2 bo ten lepszy bo tamten tamto.... Miłość hmmm taka wartość w tych czasach zanika własnie przez kase jebany materializm,
Ale chodzą PAnowie Po tym swiecie kobiety Które Są inne I Panu Bogu dziękuję że na taką trafiłem,, nie zrzędzi nie nudzi nawet piłkę nożną lubi to tego sexowna. Cieszy się z kazego dnia zaraża tym szczęsciem i takiej KObiety życzę każdemu facetowi! Budzisz sie rano patrzysz sniadanie Zrobione A na kartcey w Kuchni Wyjebane KOcham CIę SKarbie.

Panie boże niech wiecej takich kobiet stąpa po zniemi i niech bliźni mój doświatczy czegoś tak wspaniałego!

Marcinnn
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wadowice

Dołączył: 2012-02-17
Punkty pomocy: 22

Kurde podwójna odp jak to usunąć\?

chmiel
Portret użytkownika chmiel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-13
Punkty pomocy: 430

Wiecie co Panowie. Nie rozumiem jednego, skąd takie pesymistyczne podejście?

Może to nie są najlepsze czasy dla miłości. Może ludzie zapomnieli, że miłość jest ważna. Może tak jest... ale mówienie, że nikomu na niej nie zależy zakrawa o użalanie się. Może dla większości miłość jest nieistotna, ale nie obchodzi mnie to bo wiem czego ja chcę.

Najważniejsze jest to czego Ty chcesz, a nie wszyscy.

Spójrz na to w ten sposób. Zależy Tobie na prawdziwym uczuciu. Myślisz że jesteś jedyny? Nie, nie, nie... Jestem pewien że jest wiele osób myślących podobnie.

Dlaczego przejmujesz się całym światem, skoro wystarczy że znajdziesz tą jedną jedyną osobę?Smile

Wracając do tematu. Psy obwąchują sobie dupy, a ludzie muszą się poznać. Im więcej ze sobą przeżyjecie tym bardziej solidny będzie Wasz związek. Będziecie mieli jeszcze sporo okazji żeby udowodnić swoje wzajemne oddanie. Im bardziej będziecie wzmacniać to co Was łączy tym trudniejsze zadanie będzie miał ktoś kto będzie chciał Was rozdzielić.

Pozdr i powodzenia:)

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Ja od dawna mam rozkminę nad tym tematem.
Też jestem zdania podobnie jak MrSnoofie, że miłość dziś się zdewaluowała. Zresztą nie tylko miłość. Wiele innych rzeczy również, np seks. Kiedyś seks był czymś ważnym, wyjątkowym, nie robiło się tego z osobą pierwszą z brzegu. Najlepszym przykładem dewaluacji seksu jest popularność blogów z serii ''FC w kiblu''. Kiedyś seks był ukoronowaniem długotrwałej relacji opartej na silnych uczuciach, dziś wystarczy 20 minut w klubie, szepnąć parę słów kobiecie do ucha o tym jak się masturbuję i już. A gość który to zrobił jest kozakiem i idolem wielu. Dla mnie to jest żenada.
Patrząc na to wszystko zarówno na miłość jako uczucie czy na wspomniany przeze mnie przykład seksu dochodzę do wniosku, że doszło po prostu do zjawiska inflacji. Dziś jak wspomniałem nie ma problemu ze znalezieniem drugiej osoby. Jedno z haseł przewodnich strony nawet brzmi ''inne też mają''. Co za tym idzie, kobieta jako partnerka do związku, do seksu, do czego kole wiek innego stała się znacznie bardziej dostępna. Działa tu po prostu proste prawo ekonomi - towar trudno dostępny jest dla nas cenniejszy. Towar łatwo dostępny jest przez nas po prostu niedoceniany.
W ten sposób doszedłem do konkretniej konkluzji na ten temat. Dzisiejszy świat jest światem konsumpcyjnym. Większość ludzi myśli o tym by mieć super samochody, wielkie domy, wczasy w odległych zakątkach globu, by zamiast mortadeli jeść salami etc. Liczy się tylko konsumpcja, zaspakajanie własnych potrzeb oraz wartościowanie ludzi poprzez ich status materialny. To samo tyczy się sfery damsko-męskiej. Zarówno kobieta jak i mężczyzna patrzą dziś przede wszystkim na siebie, nie na drugą osobę. Myślą jak w pierwszej kolejności zaspokoić swoje potrzeby a nie partnera. Dziś po prostu liczy się tylko to jebane JA... JA, JA, JA... Ja chcę, ja potrzebuję, ja pragnę etc. Z takim nastawieniem nie można mysleć o prawdziwym związku i tym bardziej o miłości. Prostą sprawą jest, że tam gdzie pojawi się w pewnym momencie konflikt interesów, gdzie dana strona nie dostanie tego na czym zależy w danym momencie to pojawia się myśl o przejściu tam gdzie potrzeba będzie mogła być zaspokojona. W takich warunkach nie ma mowy o jakimś uczuciu, o przywiązaniu etc.
Żyjemy w czasach gdzie za prawdziwego faceta uważany jest ten który jest zimny, oschły, nie okazujący (najlepiej nie mający) uczuć. Czy to jest normalne?! Nie chcę tu podważać, czegoś co jest przez wielu z Was traktowane jak biblia. W końcu kim ja jestem, zapytacie. Ale cała ta słynna lewa strona poniekąd uczy nas takiego zachowania. ''Najważniejszą osobą w związku jesteś Ty'', zaangażowanie i zakochanie jest rzeczą złą bo wtedy zaczynami pierdolić relację z kobietą. Fakt, lewa strona i całe tego typu podejście jest tylko i wyłącznie owocem dzisiejszych czasów. Jest próbą dostosowania się do reguł dzisiejszego świata. Ja chcąc nie chcąc do tych reguł się stosuję, podobnie jak Wy. Ale mimo to taki stan rzeczy mnie zajebiście boli.
Ja przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywałbym generalnie w emancypacji kobiet. Dziś w dobie feminizacji, w dobie kiedy to kobiety chcą dominować w większości sfer życia i ciągle podejmowana jest debata na temat równouprawnienia, nie ma miejsca na miłość. Stary porządek trwał od lat, był rzeczą naturalną. Kiedyś oglądałem bardzo ciekawy program Pana Cejrowskiego. Ów prowadzący pojechał do Kenii i poznawał kulturę tamtejszych plemion. Pokazane było jak kobieta siedzi w domu, szyje jakieś okrycie wierzchnie ze skór dla niej samej i dla domu a jej mąż w tym czasie polował. Jednym słowem stary ład i porządek. Przyglądając się temu, Cejrowski powiedział bardzo mądrą myśl: ''tu, w śród ludów uważanych za dzikie, do których nie dotarły jeszcze owoce cywilizacji, w tym feminizm i inne nowomodne poglądy, kobieta dba o dom, o potomstwo i swojego mężczyznę. A mężczyzna w tym czasie, zapewnia temu domowi środki do życia w postaci jedzenia, wody i innych potrzebnych przedmiotów. Tak było zawsze, to jest naturalne. To nie jest, żadne zniewolenie kobiet. Taka po prostu jest ludzka natura. A wszelkie tendencje feministyczne kobiet, wykraczają po za ludzką naturę''. Tam nie dotarły jakieś NLS i inne techniki uwodzenia, tam nikt nie mysli o FC w kiblu i zaliczaniu kolejnych panienek, tam nikt nie myśli, że jak coś zrobię dla kobiety to będę needy i się mną znudzi. Dla tego winą za zaistniały stan rzeczy w znaczniej mierze obarczam kobiety i ich tendencje feministyczne.
Ale jako, że wina zawsze leży po środku to również i my faceci jesteśmy temu winni... Wina nasza jest taka, że zamiast starać się nad tym zapanować, to pozwoliliśmy na to. Ba, zamiast zwalczać zaistniałą sytuację, zaczęliśmy się do niej dostosowywać. Zaczeliśmy grać z kobietami/o kobiety na ich zasadach na jakich one chciały. Własnie te wszystkie NLS, lewe strony, cała społeczność PUA itd jest owocem poddania się. Są owocem przystosowania się do nowych, moim zdaniem nienaturalnych dla człowieka zasad. Dla tego uważam, że dziś nie można mówić o miłości w ujęciu takim o jakim myśli autor tematu. My faceci, odrzuciliśmy również stary porządek. Bo czym dziś jest relacja z kobietą? Drabiną o jakiej ktoś wspomniał. I pokonywaniem kolejnych szczebli kino->KC->SC. Tak w skrócie wygląda ta ścieżka. A do pokonywania kolejnych szczebli służą nam różnego rodzaju techniki. Dziś fajnym gościem, wzorem do naśladowania jest facet który każdy kolejny ten szczebel pokona jak najszybciej i z jak największą ilością kobiet. Czytając nie które hasła typu ''inne też mają'', które powstały w dobrej wierze, zauważam również drugie dno. Mam wrażenie, że większości z tych takich bardziej w temacie nie zależy na jednej jedynej konkretnej kobiecie. Bo w końcu inne też mają. Zależy by ogólnie mieć co bzykać, krótko... Czy z takim podejściem można mówić o miłości?
Noooo chyba nie...

Po prostu powiem nawet więcej. Dziś z jednej strony zapanowało zezwierzęcenie. Bo zwierzęta tylko myślą kategoriami: samice by znaleźć odpowiednio silnego partnera który da ich potomstwu silne geny a potem może wypierdalać, a samiec by zapłodnić jak największą liczbę samic i tyle... I podobnie jest trochę tutaj. Super jest ktoś kto jak najwięcej bzykał lasek i jak najszybciej doprowadził do tego FC. Mi to od razu, bez obrazy, ale kojarzy się z małpami parzącymi się na gałęzi i tyle... I dla tego jestem zdania, że miłość i uczucia są dziś rzeczami ulotnymi i już raczej niewystępującymi. Cofnęliśmy się w ewolucji jeśli chodzi o to. A miłość i ogólnie uczucia są tym co różni człowieka od zwierząt...

Takie jest moje zdanie, może krytyczne, ale tak właśnie uważam.

MKRaven
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wa-wa

Dołączył: 2012-03-28
Punkty pomocy: 19

Znów wiele mądrych słów z którymi się w pełni zgodzę, tak jak zgadzam się z tym, że obecny stan rzeczy jest winą obu stron bo to również my faceci zamiast brać za fraki, mówić że to od teraz nasze i już. Że jak nasze to my się tym opiekujemy i dbamy, a w zamian ona daje nam pewność, stateczność i spokój o jutro no i dzieciaka. Zamiast tego wszystkiego dziś mamy kolesi chodzących w spodniach tak ciasnych, że kurna jak tylko ich widzę to jajka mnie bolą na samą myśl o takim ścisku, facetów którzy z kobitkami gadają o modzie i że dziś ma na sobie "ładną, lawendową bluzeczkę", zamiast że on lubi jak kobiety w łóżku mają na sobie szpilki. Zamiast jak choćby ktoś spróbuje się do niej podwalać to podejść, wytłumaczyć mu niewerbalnie, że to jego i "zakaz wjazdu", to teraz odchodzą i idą do innej bo zraniona duma i jak raz chciała dać to na pewno kiedyś da, no i nie można okazać zaangażowania. Tragedia po prostu.

Taki dziś świat, że ani kobiety nie dają się czuć mężczyznom prawdziwymi mężczyznami, ani mężczyźni kobietom. Mało tego wielu już zapomniało jak to jest być prawdziwym mężczyzną bo albo są tacy jak Ci wyżej i myślą, że to OK albo że w 100% męskie jest zdobywanie kolejnych. Nie tędy droga bo dla mnie to w ten sposób dewaluuje się nie tylko kobiety, ale i nas samych.

Ale moim zdaniem jest nadzieja. Głupie to, ale zauważyłem, że jest pewna prawidłowość, gdzie można znaleźć NORMALNE kobiety. Generalnie kobiety z mniejszych miast, z normalnych rodzin, że tak powiem "ze środka stawki" okazują się idealne. Wiem co mówię. Jeden kumpel jest z taką zaręczony, drugi ma zamiar w wakacje, a ja właśnie taką poznałem.

Kurna przychodzę, dostaję papu, potem z pełnym brzusiem i zadowolony się nią zajmuje, a ona mną, jak coś nie wyjdzie to się razem z tego śmiejemy i nie ma sprawy, rano wychodzę dając buzi w czółko. W zamian ona może mi się wygadać, usłyszeć radę i troskę o siebie, czuć się bezpiecznie. Jak kiedyś powiedziałem rano, że to może pomogę jej pozmywać chociaż po tym jedzeniu co się narobiła dzień wcześniej to usłyszałem "głupi jesteś, dwa talerze, lepiej idź bo wiem, że się śpieszysz". I tak stosuję w umiarkowanym stopniu techniki min. tutaj zawarte po to by podtrzymać zainteresowanie bo to nie tylko mnie czyni szczęśliwego, ale i ją. Więc tak - robię to i dla niej.
Aż mi głupio bo ja za nią nie szaleję tak jak ona za mną, o czym wiem. Aż mi głupio, że mógłbym kiedyś ją przestać za to cenić albo pomyśleć, że jakaś inna odpicowana jest fajniejsza.

Wam również życzę spotkania takiej kobiety na swojej drodze, takiej przy której nie będziecie musieli się starać bo po prostu będziecie wiedzieli, że dla niej jesteście prawdziwym facetem.
PZDR

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

I powiem to co było już miliony razy mówione MrSnoofie :
Dlatego z "lewej strony" i całej tej wiedzy trzeba korzystać z głową. A to już pojęcie rozszerzone.

Cenna rada : Nie naciskaj !

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

postęp, cywilizacja, feminizm, prawa jednostki, władza, związki, seks, pieniądze oraz "lewa strona" są dla ludzi inteligentnych. "Lewa strona" nie odkrywa Ameryki. To coś, co jest powszechnie znane, do czego się dochodzi po latach prób i błędów, niespełnionych miłości, "koszy", rozstań, po litrach wylanych łez, setkach napisanych listów... Tu wszystko jest niemal na tacy. NIEMAL! I to jest istotna różnica. Bo niektórzy myślą, że jak nacisną guziczek A, potem B, a następnie C to wyjdzie im okreslony efekt. Nieliczni tylko wiedzą, że tak to nie działa.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

To już zależy od tego jaką masz pannę.
Jedna nigdy nie zdradzi,a inna się złapie i zdradzi. To już zależy od osoby.Zarówno nie wiadomo tak naprawdę co Ty zrobisz i co ona zrobi.
Ważna jest tak naprawdę praca w związku obu stron.