Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

A miało być tak pięknie!! Odbudowa znajomości z koleżanką, Jak ją ponownie zainteresować!?

11 posts / 0 new
Ostatni
krzychuuu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Brzeźno

Dołączył: 2013-05-12
Punkty pomocy: 0
A miało być tak pięknie!! Odbudowa znajomości z koleżanką, Jak ją ponownie zainteresować!?

Witam, przychodzę do was z pewnym problemem. Do rzeczy, jakieś 7 miesięcy temu poznałem na ognisku dziewczynę. Na początku traktowałem, ją jak zwykłą koleżankę, nie mieliśmy za bardzo kontaktu. Z czasem lecz się ożywił. Różne wyjścia ze znajomymi, rozmowy na fb i sms (wiem już, że to karygodny błąd, ale ona rozpoczynała większość tych rozmów). Wykazywała oznaki zainteresowania, dawała się dotykać, często rano od niej smsy, upewniała się czy będę na imprezach, wypytywała o mnie, moich znajomych. Było kilka spotkań sam na sam, lecz zabierałem się do niej jak pies do jeża(tu już konkretnie zjebałem), ale myślałem że wszystko jest na dobrej drodze. Potem przyszedł dzień w którym stała się zupełnie inna, oschła,obojętna, zupełnie nie wiedziałem o co chodzi, trochę kłótni, osłabiony znacznie kontakt na jakiś miesiąc, aż w końcu odezwała się i powiedziała o co chodzi. Dowiedziała się od kogoś, że się w niej zauroczyłem i spanikowała^^. Najlepsze jest to, że nikomu takiego czegoś nie mówiłem(ahh te plotki) spytałem czy w to wierzy, powiedziała, że średnio. Zamknęliśmy temat. Swoją drogą ładnie ten ktoś nagrzebał, ona nie chcę powiedzieć kto to. Dobra dalej, w międzyczasie dowiedziałem się, że spotyka się znowu z typem, z którym jakiś czas temu miało coś być ale nie wyszło, a teraz znowu coś tam jest między nimi, często się spotykają. Właśnie tu jest problem, nie chcę być dla niej żadnym kolegą czy przyjaciółką z fiutem, to mnie nie interesuje. Zawsze starałem się dać jej do zrozumienia, że nie jestem osobą, której może się zwierzać czy pocieszać. Chciała się spotkać ostatnio lecz nie miałem czasu i wyszło tak, że teraz w sobote mamy się widzieć. Moje pytanie warto iść na to spotkanie? Jak się zachowywać? Zaznaczam nie interesuje mnie znajomość czysto koleżeńska. Mam jej to powiedzieć prosto z mostu? Czy poczekać na rozwój sytuacji z tym kolesiem? Wiem już, że popełniłem kilka dużych błędów przez całą tą znajomość, chciałbym to jakoś odratować, ona twierdzi, że chce abyśmy naprawili to wszystko, obarcza się winą za to co się stało. Lecz cały czas jest ten drugi... Nie chciałbym też jej olewać od tak, bo jest naprawdę interesującą dziewczyną. Co polecacie zrobić? Z góry dziękuję za pomoc Smile

avirtex34
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-11
Punkty pomocy: 12

Przeżywałem takie coś i to nie raz Tongue

Po pierwsze nie wpieprzaj się teraz między nią, a tego typa, bo:
1)pokażesz że Ci aż tak bardzo zależy że się tam wpieprzasz i wyjdzie z tego jeszcze akt desperacji
2)słaba akcja wbijać w czyjeś relacje (niektórzy mówią walcz o swoje mimo wszystko, ale czy chciałbyś żeby Ciebie to spotykało?)

Najlepiej jak możesz ją zainteresować to być coraz ciekawszy - hobby etc.

Musisz też jej pokazać że gierki nie wchodzą tutaj w grę, bo z tego co piszesz to ona zaczęła zgrywać wielce niedostępną, a Ty się w to dałeś wciągnąć.

Poczytaj stronę bo tutaj jest maaaaasa wiedzy

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

,, 2)słaba akcja wbijać w czyjeś relacje (niektórzy mówią walcz o
swoje mimo wszystko, ale czy chciałbyś żeby Ciebie to
spotykało?)" a oni są małżeństwem, że ma się ,,nie wpieprzać" jak to ująłeś ? Oni się tylko spotykają więc autor może robić z nią co chce. Niektórzy mają taką pojebaną moralność, że szok. Twoim tokiem rozumowania nie można się z żadną spotykać, tylko z naprawdę brzydkimi bo jak jakaś jest wolna to napewno ktoś z nią już kręci (lub próbuje) i nie ma co się w relację komuś wpychać.

avirtex34
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-11
Punkty pomocy: 12

do skasowania

ziomek1239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: UK

Dołączył: 2012-02-13
Punkty pomocy: 235

usunac

"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

Całuj ją! Nikt jej nie nagadał o zauroczeniu, sama to wymyśliła, ten jej facet to też chyba bujda. To wszystko to gierji i st.

Jajo
Portret użytkownika Jajo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 34

Panna zostawia sobie Ciebie jako opcję zastępczą, jeśli nie wyjdzie jej z tamtym chłoptasiem.

Spróbować możesz, ale jak dla mnie masz już spalony grunt jako jej partner. Stań się tajemniczy a jednocześnie dawaj jej wiele erotycznych, dwuznacznych podtekstów.

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Haha ale jazda! Nie no, Oskar normalnie!
Ona chce by z Tobą coś było, ale umawia się z tamtym? Ktoś tu ostro kituje! Albo twój informator albo ona ciebie!

"Ktoś jej powiedział że się zauroczyłeś". Albo sama to wymyśliła, czyli push and pull, a raczej pull (co nie specjalnie zadziałało), a teraz push.

Cała ta historia to relacja pies-jeż. Ani ona nie wie do końca czy tego chce, ani ty. To że ci się zebrało bo ktoś inny startuje (ponoć), to wcale nie świadczy że ona jest jakaś super. Konkurencja i "inny chce to ja też winienem" to stara jak świat zagrywka.

Lepiej usiądź i zastanów się dobrze co ci się w niej podoba a co nie, i czemu się zabierałeś do niej jak pies do jeża. Na ogół podświadomie mamy ku temu cholernie dobre powody (laska jest needy, gra gierki, jest kopnięta nawet jeśli ładna, ma pojebanych znajomych/rodzinę itp). Dojdź z sam sobą do pewności czemu od razu jej nie wziąłeś w obroty, oraz czy ta przyczyna ją dyskwalifikuje czy nie.

A i weź wyjeb te "ktoś mi powiedział". Jednej dziewczynie z którą miałem na pieńku ktoś kiedyś powiedział że zbieram na nią ludzi by jej spuścić łomot, co było oczywistą bzdurą. A oni to łyknęli jak pelikany. Sprawdź fakty i bazuj na nich a nie donosach z niepewnych źródeł.

Ja bym ją totalnie olał sikiem koszącym i traktował jak bardzo daleką znajomą. Lubię jasne sytuacje bez gierek i kobiety które mi wyraźnie pokazują (czy celowo czy swoim normalnym zachowaniem) dlaczego chciałbym sobie nimi zawracać głowę, a nie "psie jeże".

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Spotkaj się z nią sam na sam i ją pocałuj. Nie ma co przedłużać. ;p

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

krzychuuu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Brzeźno

Dołączył: 2013-05-12
Punkty pomocy: 0

tam juz miedzy nimi jest chyba jakaś głębsza relacja, bo spotykają się prawie codziennie,wiecie skąd to wiem? Sama mi o tym mówi kurwa, nie wiem chyba jej zwrócę uwagę, zeby mi nie gadala o tym kolesiu. najlepsze jest to, że teraz przez 3 lata chodzili razem do klasy liceum, myslalem ze takie cos nie moze wypalic, Ona pisze mi sms, fb, ja nie odpisuje albo koncze rozmowe praktycznie od razu, ale ona ciśnie dalej, mowie, nie che zadnej porytej wirtualnej znajomosci, ona tez nie chce, przypomina mi caly czas o spotkaniu... Nie mam zamariu być jej przyjaciółeczka nigdy w zyciu, moglbym poprostu pójsc na to spotkanie i robic swoje nie mysląc o tym, ze tam gdzies jest ten koleś, ale to mnie właśnie blokuje.