Mannia Odchudzania
Witam was drodzy panowie, mam problem.
Iż moja Dziewczyna od jakiegoś czasu ma Pierdolca dosłownie na punkcie swojej wagi, od 3 dni nie jadła itp. ale to mniejsza,
Pytanie do was?
olać to
czy reagować jakoś ?
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Reagować, bo jeszcze na pogotowiu wyląduje. Swoja doga to jakiś chory trend na odchudzanie głodówką. Wiele lepiej iść na fitness czy po prostu pobiegać rano. Takie czasy, że kobiety mają niezdrową obsesję na tym punkcie...
Time is a flat circle...
Niech czuje się gorąca dla Ciebie, a jak nie wystarczy zapewnienie (w czynach) weź ją na jakiś trening - bo przecież to w odchudzaniu pomoże - i pomóż jej może w znalezieniu jakiegoś balansu między odżywianiem a sportem ( będzie musiała jeść normalnie żeby mieć parę do ćwiczeń ). A potem jakąś psiapsiółę jej namów, co byś zaiwaniać z nią nie musiał...
" Ale ta modelka jest fajna, nie taka chuda, ale ma trochę fajnego ciałka, bo teraz się pozmieniało, a ja tak lubię kobiece kształty... "
EDIT: A wiesz co, a powiedz jej, że jak nie je to ma nieprzyjemny zapach z ust. Serio, nie żartuję!
Podejmij jakies kroki bo wpadnie w anoreksje, bulimie i inne takie choroby.Powiedz jej ze jej waga Ci nie przeszkadza albo cos takiego.A jak nie pomoze fitnes albo inne cwiczenia to zaprowadz ja do psyhologa zeby ja uswiadomil.Pokaz jej zdjecia anorektykow moze cos jej to da do myslenia.
Zbieram "+"
Zgłąb się w temat odżywiania, odchudzania i uświadom jej, że taki styl życia jaki ona prezentuje w danej chwili jest niezdrowy. Uświadom ją jakie negatywne skutki ma taka "dieta". Pokaż na youtuba filmiki jak wyglądają anorektyczki. Niektóre kobiety mają na punkcie odchudzania obsesje i myślę, że najodpowiedniejszą drogą jest uświadomić je o konsekwencjach danego stylu życia. Jeżeli człowiek zrozumie, że to co robi jest złe to przestaje(albo stara przestać się) to robić. Jeżeli chce się odchudzić to ja bym nawet pomógł jej na Twoim miejscu ale wybrałbym zdrowy styl odżywiania plus sport.
Na Twoim miejscu zareagowałbym, tak jak koledzy wyżej pisali, bo odchudzanie nie polega na tym, żeby nie jeść. Jako przykład przytoczę Ci sytuację z liceum. Były ze 2 miechy do studniówki i jedna z koleżanek też strasznie ograniczyła jedzenie i pewnego dnia zemdlała i trafiła do szpitala.
carpe diem
Poszukaj dla niej jakiejś diety i ją jej zaproponuj. Dodatkowo możesz postarać się ją przekonać do jakiegoś sportu. A głodówką jedynie pogorszy sprawę.
Kobieta powinna się odchudzać dla siebie, a nie po to żeby się podobać facetowi.
3 dni nie jadła, zgłodnieje to zje.
Taka kobieca fanaberia, jeszcze nie czas na panikę, gorzej jak to będzie trwało dłużej
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jak by miała być jak modelka to by była ma takie ciało i przyzwyczajenia i tyle. Może dałeś jej powód żeby myślała że źle wygląda lub zrobił to ktoś inny.
Pobaw się jej nadmiarami tak żeby nie była za bardzo świadoma że to robisz, a żeby jej się to później dobrze kojarzyło potem nie powinna się przejmować ;P Słyszałem od jednej kobitki że polubiła nawet jak się bawić jej dużym "tyłeczkiem" a wcześniej miała kompleksy
I tak nic nie zrobisz jak jest uparta. Nawet jak wpadnie w anoreksję to jej nie pomożesz jeśli ona nie będzie chciała. Powiedz jej, że takimi głodówkami zwolni sobie metabolizm i potem nawet od niewielkich ilości jedzenia przytyje znowu do wagi wyjściowej albo ponad to.
Jest tyle dobrych stron o odchudzaniu, mniej węgli, więcej białka i dużo ćwiczeń. A babą się wydaję że bieganie, brzuszki i jedzenie lista sałaty pomoże. Ta pomoże, wymęczyć organizm
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Powiedz jej:
"dopóki mieścisz się w drzwiach jest dobrze, potem będziemy rozważać" Oczywiście łapiąc ją za plecy albo tyłek
Panowie bądźmy szczerzy, wolelibyście babeczkę co ma 2-3 kilo za dużo i małą fałdkę czy wychudzoną anorektyczkę.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Powiedz jej, ze samo NIEJEDZENIE nie sprawi, ze bedzie chuda...
Jak nie bedzie jesc to nie bedzie miala sily na cokolwiek, niejedzenie prowadzi do anoreksji anemii i innych zaburzen.
Znajdz jej jakas fajna diete i DUZO DUZO ruchu trzeba.
Zasady portalu
O masz my kobiety tak mamy. Taka dieta jest bardzo dobra dla organizmu - oczyszcza nas z toksyn i czujemy się lżejsze. Jednakże nie może trwać więcej niż 3 dni - w innym przypadku to jest bez sensu. Dodatkowo tracimy przez te 3 dni około 2-3 kg czyli taka norma dla nas jak czujemy,że lekko przytyłyśmy,bo jesteśmy ociężałe ze względu na określone dni.
My kobiety mamy określone dni w których nawet nie możemy jeść- ja np. w okresie nie mogę zupełnie nic jeść,ponieważ mam mdłości i zwyczajnie nic nie jem przez 3 dni. Co więcej jestem wyczulona na zapachy w tym czasie.
Jeśli Twoja kobieta chce utrzymać normę wagi - zapiszcie się razem na basen - połączycie przyjemne z pożytecznym. To samo
jeśli chodzi o sex - dla mnie lepszy niż aerobik:)
A i zapomniałam my kobiety ciągle jesteśmy na diecie:) Żebyście nam klepali dzień w dzień,że jesteśmy szczupłe to i tak wiemy swoje
Wychodzi na to, że nie jestem kobietą
Trochę za bardzo generalizujesz.
To nie jesteś,ale problem.
Oki większość kobiet,jak ma być Ci od tego lepiej:D
Jakby nie patrzeć należysz do mniej licznych i tyle w tym temacie.