Cześć wszystkim. Dlaczego jest tak że jeśli ktoś ma dziewczynę już zgrywa kogoś takiego, komu trzeba już zazdrościć. Dzisiaj np. jestem z kumplami i zaczynają swoją nawijkę typu "my mamy dziewczynę a ty nie masz..." No ale sorry jakbym ich podsumował to też bym miał trochę z nich śmiechu, jak potrafili wydawać kupę hajsu po to żeby dziewczyną na nich spojrzała. Owszem mają dziewczyny ale nie wiem czy ich czas włożony w ten związek ma tak naprawdę jakiś sens. No ale to już ich sprawa, chciałbym się dowiedzieć co wy o tym sądzicie? Szczerze to jakoś mnie to bardzo nie zabolało ale jak to mówią zobaczymy kto będzie się śmiał ostatni. Bardziej boli mnie zachowanie ich typu "ja nie muszę już pracować nad sobą bo nie muszę już szukać dziewczyny". Pozdrawiam
Ich szczęście i pewność siebie jest uzależniona od drugiej połówki. Dla mnie to czy ktoś ma fajną laskę czy nie ma wogóle, nie świadczy o wartości. wiele moich znajomych ma fajne laski ale ja się zastanawiam co one w nich widzą. Jeden ma fajną laskę, a nie robi nic na studiach poza nauką i chlaniem, zachowuje się jak dziecko, mowe ciała ma jakby nie wiedział gdzie jest. Przepala telefon pisząc smsy i fejsbuka lajkując każdy jej post. Ale inny nie ma laski ale jest wariatem i lubi odwalać więc cenie go bardziej. To jaką ktoś ma laskę nie świadczy o wartości bo dziś ma a juto może nie mieć. Nie patrz na to tylko rób swoje, nie ma co analizować.
_____________________________________________________________
Ten, kto jest nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie
Muhammad Ali
widocznie te połówki są siebie warte
Dla mnie to jest DZIECINNE I GŁUPIE!Pierwsza rzecz jaką pomyślałem czytając tytuł a która nadaje się do odpowiedzi to:
,,Ok ale ja nie muszę marnować hajsu na nią i na jej zainteresowanie a TY TAK...":-)
Dla mnie to jest głupie bo może ktoś uznał ze WOLI BYĆ sam?I ma do tego prawo...czemu nie?To nie jest nawet złe...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Po prostu moze jeszcze nie nadszedl Twoj czas na dziewczyne
Heh ja mam podobną sytuację. Mój kolega ma dziewczynę do której ja wcześniej podbijałem, i nie tylko ja. No i gdy byli już parą zaczął do mnie gadać takie teksty typu ,, ale mam zajebistą dziewczynę, wszyscy chcieli ją mieć a wybrała mnie", albo podśmiewać, że próbowałem ją poderwać w tak bezpośredni sposób. Wkurzało mnie jego przechwalanie, on mówił, że to tylko takie żarty, ale ja wiem swoje, chciał się dowartościować. Dziewczyna nawet ładna, ale moim zdaniem nic szczególnego. I co z tego, że ma tą dziewczynę skoro po raz 3 zostanie wywalony ze studiów. Ja się okropnie dziwię tej dziewczynie, że jest w związku tak nieodpowiedzialnym, człowiekiem, ale coż...
Dokładnie zrobię tak jak Ty mówisz. Aczkolwiek takich mam znajomych i nic z tym nie poradzę. 1 typ jeździł na każdą imprezę na której ta dziewczyna była, kupił takie same perfumy jakie ona miała i po 7miesiącach biegania są razem. Życzę mu szczęścia aczkolwiek to że nie mam dziewczyny nie różni mnie niczym od niego, jedynie chyba tym że pracuję nad sobą i wiem co chce w życiu robić.
nie przejmuj się, na Ciebie też przyjdzie czas, a koledzy zawsze lubią dogryzać i większość ludzi się właśnie dowartościowywuje wyśmiewając innych, bo myślą że są lepsi jak mają coś czego Ty nie masz, są też takie przypadki że mają dziewczyny tylko na pokaz, więc serio nie ma co się przejmować takim głupim gadaniem..
tak samo jakbyś wszedł do grupy kolegów gdzie tylko Ty masz dziewczynę, a żaden z nich nie ma-śmiali by się że Ty masz, a to tylko dlatego że się różnisz od nich, większość ludzi jest taka nic z tym nie poradzimy, możemy to jedynie olac:)
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**