Hey, mam dylemat i potrzebuje rady,mianowicie ostatnio wracajac busem do domu siadlem kolo takiej dziewczyny (hb 9) z mojej miejscowosci ,nawiazalem rozmowe i tak pociagnalem ja dalej przez 1h, dziewczyna ciagle odpowiadala, ciagnela sama rozmowe,smiala sie ,bawila sie zlosami,patrzyla na usta ,oczy itp (dodam ze jak ja kilka raz mijalem u siebie to iagle sie patrzyla) .
Pod koniec podalem tel ,wbila swoj nr bez problemu i tak sie rozeszlismy.wieczorem do nej zadzwonilem i ugadalismy sie wstepnie niby na niedziele ,i tu pojawia sie MOJ problem,poniewaz niby jestem umowiony (chociaz niewiadomo czy wypali) ale jak wszeldem na jej.konto okazalo sie ze ma za 3 miesiace 17 lat!
No ja pierdziele wygladala na o wiele starsza ,a ja sam mam 24 ,no i teraz nie wiem co zrobic??? Wiem ze z dupy problem i moja wola co chce rob ic no ale wole wasza opinie uslyszec, co by wypadalo zrobic??

"co by wypadalo zrobic??"
doskonale wiesz co wypadałoby zrobić, a jesli zakładasz temat to oznacza że nie chcesz zrobić tego co wypada
they hate us cause they ain't us
Spotkaj się jak już się umówiłeś.(Wiemy że tego bardzo pragniesz:D)
Potem decyduj sam.
Hahaha no w sumie racja
POZDRO
W świetle prawa, "jest legalna":D
A może podkręciła licznik ? dla pewności powinien poprosić ją o kartę rowerową, albo chociaż legitymację szkolną, że niby bilet ze zniżką załatwi do muzeum albo autobus, albo coś, po co ryzykować się pytam..
Jeszcze się nic nie zaczęło, ledwo się poznaliście , ma dojść do spotkania ,a Ty czy różnica wieku będzie przeszkodą. Jak będzie dojrzała na swój wiek to czemu nie, w Twoim wieku jest na pewno wiele osób mniej dojrzałych od nie jednego 17nastkolatka. A jak ktoś już wyżej stwierdził , 15 lat skończyła więc prokurator przestał się nią interesować.