Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Logistyka

19 posts / 0 new
Ostatni
Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 66
Logistyka

Tak sobie pomyślałem, że Was zapytam.. Każdy tu pisze, że nie można być gołodupcem bo laski takich nie lubią nie zaradnych i chciałem zapytać w jaki sposób zarabiacie pieniądze, co to za branże, czy macie własne działalności.

Jednocześnie chciałbym się dowiedzieć co myślicie o takim kierunku właśnie jak logistyka bo jestem na półmetku i mi dookoła ludzie dogadują, że będę biedę klepał po tym i, że się nie nadaje bo ponoć zbyt spokojny jestem i zbyt ociężale nużąco mówię i że lepiej że mogłem wybrać sobie co innego.. Tak jakby spokój był słabością
aktualnie odbywam staż w tej branży i zarabiam +/- 1200zlotych.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Włączona
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 789

Pracuję w mundurówce.
Zanim tutaj doszedłem, też zrobiłem liceum, później technikum. Też gadali, gadali.
Co do Twojego kierunku to jak Ci to odpowiada to okej. Staż nie trwa w nieskończoność, więc później pieniądze będą większe zapewne.

Ja mam wadę wymowy, też niektórzy kładli kłody pod nogi, że nie dam rady itp. A teraz bije na głowę tych co pracują po x lat, bo się nie poddałem.

Ludzie mówili, mówią i będą mówić. To taka ich forma ataku, boją się, że komuś może wyjść lepiej niż im.
Dlatego, jeżeli sobie coś postawiłeś za cel to dąż do niego. Miny ludzi, którzy mówili, że nie dasz rady gdy osiągnąłeś cel bezcenne.

Co do branży to mam kumpla jest młodszy ode mnie a jeździ wywrotką na budowie. Ma dziewczynę, jest ogarnięty. Możesz nawet i doły kopać, jak jesteś ogarnięty i pewny w tym co robisz to jesteś autentyczną wersją siebie.

Kenshin
Portret użytkownika Kenshin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-10-21
Punkty pomocy: 56

No ja jestem po technikum cyfrowych procesów graficznych,
Jakbym siedział w Polsce to bez studiów ciężko z pracą w tym kierunku,
Wyjechałem do Hamburga i zarabiam całkiem spoko pieniądze jako grafik i moderator social media. 3 miechy stażu miałem i prosto po tym full time.

A na życie nie narzekam w Hamburgu, wielkie multi kulti i pełno dziewczyn, każdy coś dla siebie znajdzie

Happiness is nothing

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 748

Zastanów się co chcesz w życiu robić i zacznij to robić.

Zobacz jakie są perspektywy w danej branży i czy robota Ci będzie odpowiadać, czy są perspektywy na rozwój i osiągnięcie dobrego pułapu zarobku.

Jakie są Twoje predyspozycje i mocne strony?
Znajdź sobie swoją specjalizację, ucz się, zbieraj doświadczenie, będzie z tego kasa. Nikt CI nie da recepty dla Ciebie. Każdy musi rozkminić to sam i pewnie sprawdzić czy rzeczywiście wyobrażenia zgadzają się z rzeczywistością.

Jak ktoś tylko gada i demotywuje nie proponując konstruktywnych rozwiązań to można to potraktować jako puste pitolenie i zignorować takich ekspertów. Chyba, że Ci ludzie coś osiągneli i mają coś wartościowego do powiedzenia. To wtedy podróż temat.

Też zaczynałem z bardzo niskiego pułapu, teraz jest już całkiem nieźle. Grunt to mieć obrany kierunek i pracować tam gdzie jest opcja na dobrą kasę. 2 lata - pierwsza praca, niskie zarobki, 5 Msc, nowa robota dużo lepiej płatna i bliżej branży w której chciałem pracować. Potem zmiana pracy na taką w branży i awans na konkretne stanowisko. Po dwóch latach kolejna zmiana i już całkiem spoko kasa.

infreak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Rocznik 91
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 607

To zależy czego chcesz od kobiet. Jak chcesz seksu to pieniądze Wielkiego znaczenia nie mają. Poza tym, że musisz dobrze wyglądać, czyli musi cię być stac na fajne ciuchy, fryz, a dwa na miejsce do bzykanka. Pokój z kumplami, w akademii czy rodzice za ścianą na pewno nie zachęca, ale własna furka z dużym bagażnikiem czy wynajmowana kawalerka już tak. Możesz zarabiać mniej niż 3k jeżeli to wszystko ogarniesz, ale musisz nieźle nawijać makaron na uszy + dobrze się prezentować + mindset i będziesz miał onsy, romanse czy co tam chcesz.

Związek to inna para kaloszy. Każda będzie patrzeć na ciebie pod względem zasobów. Kobiet nie interesuje skąd masz kasę i zasoby, masz je mieć. Znam gościa, 28 lat, nigdy nie pracował. Skąd ma kasę? Jego ojcem jest developer mieszkań, matka prokurator. Rodzice mają sporo kasy i nawet mu mówią, żeby korzystal z życia. On probuje różnych formatów, miał kanał na YT, własny biznes i jeszcze inne, ale nie wiem czy zarobił więcej niż 100p w swoim życiu. A ma duże mieszkanie i drogi samochód.

Myślisz że ma jakiś problem z kobietami? Od 15 roku życia jest non stop w związkach, a gdy mu się jakiś sypnie to sobie korzysta z życia i zalicza. Kobiet nie obchodzi skąd masz kasę, masz ja mieć i tyle, to jest dla nich zaradność. Teoretycznie ten koleś jest niezaradny, ale żadnej jak widać to nie przeszkadza. Tak samo jak tym, ktore są z dilerami narkotyków czy złodziejami aut. Zaradność to jest żadna, a jakoś nie narzekają. Kobiety jedno mówią, drugie robią. Kasę masz mieć, nie ważna jak i skąd.

Różnica tylko taki w ilości. Jedna będzie wymagać, żeby cie było stać na utrzymanie samego siebie i ewentualnych dzieci, więc jak zarobisz z 5k to nie będzie narzekać. Inna będzie wymagać żebyś utrzymywał ją, dzieci i jeszcze zapewnił wysoki standard życia, więc nawet 10k to będzie malo. Każda ma inne wymagania, więc nie trzeba być milionerem, tylko trafić w odpowiednią perełkę.

Skromny
Portret użytkownika Skromny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-03-13
Punkty pomocy: 31

Szkoda mi ciebie naprawdę, wierzysz w jakieś chore iluzje a prawda jest taka że możesz zarabiać średnią krajową i mieć bardzo dobry związek z fajną kobietą.

;p

infreak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Rocznik 91
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 607

To się naucz czytać, bo dokładnie to napisałem. Jednej wystarczy średnia krajowa czyli te 5k na rękę, a druga będzie narzekać że tylko 10k zarabiasz i w ogóle bieda. Zależy z kim chcesz być.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 504

Inf a Ty zarabiasz tą średnia czy tato Ci daje? Smile Bo wypowiedź rodem z bananowego pola:)
Wiesz... Jak kobieta jest rozpuszczona to będzie narzekać, ale jak ją dobrze ustawisz na początku to zapomina o tym bo widzi że do czegoś dążysz, że chcesz coś osiągnąć.
Kobiety wspominają moja auto za 3k plnow do teraz bo miały fajne wspomnienia w nim, a dostawały więcej kieszonkowego niż zarabiałem Smile
Ludzie zazwyczaj dobierają się w pary zależnie od poziomu na którym są.
Fakt, zarabiam teraz parę zł, ale nie chodzę w LV, ea ani inne bzdety bo mi to obojetne... Najdroższe co nosze to chyba swój zakręcony mózg Smile a nie sory... Nie mam go:] czyli nic wartościowego przy mnie nie dostaną Smile

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

Ted
Portret użytkownika Ted
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Działam w stolicy

Dołączył: 2017-11-21
Punkty pomocy: 88

Detal: to infreak jest tym 28 latkiem o którym wspomina w poście wyżej. Zdradziłeś się chłopie

L O V E L E S S (I wish I was)

infreak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Rocznik 91
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 607

O kurde, przejrzałeś mnie

infreak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Rocznik 91
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 607

Naprawdę, chcesz się mierzyć "siusakami" w internecie kto więcej zarabia? Jestem pewien, że zarabiam więcej od ciebie, ale nie taki jest clue tematu. Nie jestem z tych gości co opierają swoją wartość na podstawie drogiej fury czy cyferek na końcie i czerpią satysfakcję z cyferek na koncie. Więc odpowiem ci ogólnikowo - pracuje od wielu lat w branży IT, mam niemałe doświadczenie, wiele projektów za sobą. Mam też kilka dochódow pasywnych, ale to są bardzo niewielkie ilości pieniędzy. Prowadzę też hobbystycznie kilku znajomych na siłowni, dieta, cykle i te sprawy - oczywiście za niemały hajs. Bo chociaż trenerem personalnym nie jestem, po prostu siedzę w temacie od lat i coś tam wiem, chociaż nie robie z siebie alfy i omegi.

Uważam, że masz racje ze swojej persektywy. Masz 24 lata w profilu, być może nawet 26 jeżeli data na tym portalu działa tak jak mi się wydaje. Zapewne spotykasz się z małolatami 18-26 i nie masz doświadczenia ze starszymi kobietami. Wtedy faktycznie możesz sobie zarabiać ile chcesz, ustawiać ramy i inne bajery trzymać panne w ryzach. Ale zacznij randkować z bardziej dojrzałymi kobietami i jestem przekonany, że szybko zmienisz zdanie.

Wszystko w życiu jest ważne, nie można być ignorantem. Charakterem i ramą nie wszystko nadrobisz. Miłością dzieci nie nakaramisz. W pewnym wieku kobieta patrzy na faceta przez pryzmat rodziny i wspólnego potomstwa. Jeżeli twierdzisz, że zarabiając średnią lub gorzej i charakterem czy tam ramą jesteś w stanie zapewnić godne życie dzieciom, kupić dom/mieszkanie (gdzie teraz za skromne 50m2 to nawet 500k), porządny rodzinny samochód, utrzymać rodzinę samodzielnie - gdy dziewczyna/żona przejdzie na urlop - życzę powodzenia.

Powiem ci tak: są różne kobiety. Jedne mają gdzieś twoją kasę, jedne są materialistkami i szukają utrzymanka. Ale są też takie kobiety w Polsce, które trzymają wysoki poziom życia. Co mam na myśli? Kobiety atrakcyjne, w dodatku z własnymi biznesami, często zarobki na poziomie 10-20k a nawet więcej. Czasami takie kobiety szukają seksu czy romansu i wtedy rzeczywiście nie interesuje je co robisz i ile zarabiasz. Ale wyobraź sobie, że czasami te kobiety interesują bardziej poważne relacje. I nie, takie kobiety nie oczekują sponsoringu bo ile byś musiał zarabiać, z 50k? Nie, chodzi o to, że taka kobieta po prostu oczekuje, że nie będziesz jej pogarszał standardów życia. Np w momencie gdy zdecydujecie się na jakiś droższy wyjazd i ona chce, żebyś był w stanie zapłacić za siebie. Oczywiście reguły nie ma, zapewne niektórym nie będzie przeszkadzać sytuacja gdy faceta zarabia 5x mniej. Ale nie każda chce robić za sponsorkę.

Mnóstwo ludzi zna się tutaj na podrywie, nikomu nic nie odbieram czy zarzucam. Ale jeśli chodzi o poważniejsze relacje widzę, że niektórzy prezentują życzeniowe myślenie i chcą potencjalne dzieci wykarmić "charakterem i odpowiednią ramą". Panowie <26, cieszcie się! Wasze życie narazie jest łatwe i przyjemne, proza życia. Wróććie proszę za +/- 5 lat (gdy stuknie wam 30) tutaj i powiedzcie wtedy czy gadam bzdury.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 504

Bardzo się ciesze z twoich sukcesów Smile oby było ich jak najwięcej.
Ale niby nie chcesz się mierzyć a prowokujesz, lubisz się chwalić. A dobra, wejdę w to! moja Ty psiapsi Smile
Odnoście kawalerek to je pierdole, tak samo jak życie w tych betonowych puszkach, buduje coś fajnego, zobaczyłem i się zakochalem, a jako że jestem wieśniakiem z krwi i kości... Nawet będę miał kawałek dzialki:) A to wszystko uwaga uwaga... mama mi nie dała, ani tato, jedynie udostępnili miejsce, Nie pochodzę z dobrego domu, raczej wypełnionego miłością Smile i to za gotówkę, własną, zarobiona w swojej firmie, 2 rękami, a na dodatek mam ałto i popatrz jest to rodzinne kombi! Wow, oklaski i brawa teraz... Nie no, pierdole to, rozwijajmy się to jest nasz cel i fajny proces.
Kurla, właśnie zastanowiłem się nad wiekiem:) bo nie pamiętałem, tak mi przyjemnie leci... Mam 27:)

Apropo kobiet to nie szukam starszych, zmęczonych związkami, facetami, z przebiegiem emocjonalnym, dziećmi, potrzeba posiadania, ustatkowania, bezpieczeństwa itp itd. Lubię spoglądać w te ich oczka i widzieć radość z życia i ta niewinność. I nie nie szukam ons, fwb i szybkiego sexu, mnie to nudzi. To jest dla mnie zbyt słabe podejście, wolę widzieć jak kobieta która wpadła mi w oko rozkwita, i staje się pełniejszą, ciekawsza osobowością.

Wszystko zależy czego szukasz, dla mnie pieniądze to tylko środek. Póki co je zawsze mam, ale nigdy nie patrzę co mogę komuś nimi zapewnić, bo mam go kurwa w dowodzie? Jak już będzie to wspólnie sobie poradzimy:)

Zazwyczaj się dobieramy w pary w zależności od naszego poziomu życia. Prawo przyciągania i te sprawy. Możliwe że wiesz ocb.

PS. siłownia jest oklepana, daj coś orginalniejszego, to nie robi efektu WOW... Co drugi tam chodzi teraz :] lepiej gdybyś podkuwał konie niż trenował na siłowni, to ciekawsze dla mnie.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

infreak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Rocznik 91
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-09-16
Punkty pomocy: 607

To nie rozumiem jaki jest sens negacji moich wypowiedzi? Przecież budowa domu w zależności od metrażu i wykończenia to jest 400 - 800k, a tam ktoś wcześniej pisał, że można mieć mniej niż średnia krajowa i wszystko będzie ok. Ja nie kupuje takiego gadania, że pieniędze nie mają znaczenia, bo jednak mają. Nie chodzi mi o kupowanie drugiej osoby w związku, nie powiedziałbym, ze kasa = atrakcyjność, bo można być bogatym januszem, który nic nie robi z pieniędzmi, nie ma zainteresowań i nawet nie potrafi zabezpieczyć majątku przed inflacją.

Chodzi mi o to, że atrakcyjność = to ja w jaki sposób się wydaje pieniądze, a żeby je wydać to najpierw trzeba je mieć. Mając mało kwitu ciężko jest być atrakcyjną osobą, bo zajawki też kosztują.

Reasumując - życie to naczynia powiązane, coś jak samochód. Możesz mieć zajebisty silnik i skrzynie biegów, ale bez 4 kół daleko nie zajedziesz. Dlatego nie kupuje po prostu gadania, że wystarczy sam charakter "i żyli długo i szczęśliwie".


PS. siłownia jest oklepana, daj coś orginalniejszego, to nie robi efektu WOW... Co drugi tam chodzi teraz :] lepiej gdybyś podkuwał konie niż trenował na siłowni, to ciekawsze dla mnie.

No i co w tym złego. Wszystko co robisz to robisz dla kobiet? Ja mam gdzieś, że teraz każdy chodzi i nie dodaje mi to atrakcyjność. Mam gdzieś, że chodzenie na siłkę wręcz działa na niekorzyść, bo każdy chodzi. Mnie zbytnio opinia innych nie obchodzi. Jak zaczynałem 13 czy tam 15 lat temu to jeszcze nie było modne. Ale nie ważne, bo nawet gdybym zaczynał przygodę teraz kiedy to jest ultra modne i 90% młodych osób ćwiczy - to i tak bym chodził. Nie dlatego, że moda, że ludzie mówią - tylko dlatego, że to lubię. Kult ciała jest po prostu zajebisty. Jakbym lubił podkuwać konie to bym to robił, a nie patrzył na to, czy to ktoś lubi, czy jest popularne, czy może kobiety lubią faceta podkuwającego konie? Bez sensu jak dla mnie takie dywagacje.

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 637

Widać, że ogarniety z Ciebie facet, ale tym wpisem złamałeś jedną z ważniejszych zasad tego forum.
To nie o to chodzi, żeby robić coś dla kobiet. Wszystko, co w życiu robisz, robisz to dla siebie. Kobieta nie jest sensem życia, więc nie można uzależniać zarobków (ani czegokolwiek) od kobiet.

Pozatym, nie ważne ile zarabiasz, nigdy nie będzie to miało znaczenia. Gdyby było odwrotnie to tylko najbogatsi mieliby rodziny.
Ważniejsze od pieniędzy jest to, jaką osoba jesteś-w szeroko pojętym zakresie.

Krzysiek_zbl
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 89
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-02-13
Punkty pomocy: 82

Ja działam w szerokopojętej branży samochodowych, praca łatwa bo po czasie wiele problemów klienta rozwiązujesz z automatu, no tylko ze pracuje 6 dni w tygodniu i czasem brakuje prawdziwego weekendu.

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 66

Żałuję że nie wybrałem informatyki w sumie..
może jeszcze zrobię ale to kolejne lata nauki a kiedy by tu zarabiać jeszcze bardziej, raczej myślę o emigracji i taki rozmemlany jestem bo boję się, że ciężko byłoby mi zdać informatyke np w Anglii gdzie pewnie nie rozumiałbym wszystkich wykładów

Plus jest taki że informatyka a logistyka to nie jest też od razu inna parafia bo bardzo łatwo tu o wspólny mianownik

Pjetrek
Portret użytkownika Pjetrek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 97'
Miejscowość: Dziki wschód

Dołączył: 2017-06-22
Punkty pomocy: 183

Jakbym nie miał wyboru to bym szedł do woja, albo próbował coś targować. Logistyka w woju ma popyt i tam szeregowiec dostaje z marszu 4k minimalnie na start, ale fakt jest taki że trzeba ostro zapierdalać żeby się tam dostać w młodym wieku (jeśli chodzi o jednostkę wojskową)

IT jest banalną propozycja, każdy o tym gada że tutaj jest $$$ ale jak nie czujesz do tego drygu to ta praca będzie jak gwóźdź do trumny. Nie każde stanowisko w pracy też mimo płacy jest znośne - możesz kosić 10k ale po robocie czuć się jak dętka i mieć wyjęty z życia czas wolny, co rzutuje na relacje.

Może pomyśl o własnej działalności? Z doświadczenia mogę powiedzieć, że masę rzeczy da się pod biznes wymyśleć właśnie w pracy (spojrzenie w ten sposób na świat dał mi szef) - może to być coś totalnie banalnego jak resell będący pośrednictwem towaru w sklepach internetowych, albo produkcja / dystrybucja okularów przeciw światłu niebieskiemu z ledów itp, nawet na sprzęcie bhp da się zarobić mocno Tongue

Grunt żeby rajcowało a samo pójdzie, jak widać ścieżek jest cała masa, a nie wszędzie dobrze tam gdzie mówią, że dobrze "jest", czy nie "jest".

Lynch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Warmia i Mazury

Dołączył: 2018-08-10
Punkty pomocy: 66

W logistyce tak z 5-10 tysięcy na luzie myślę np jako spedytor międzynarodowy.. czasem się zastanawiam jakby było gdybym poszedł w branże finansową i technologiczną bo mnie ciekawią te strony, ale no nie poznam alternatywnej rzeczywistości

Paulo90
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 114

Jak to bywa w tego typu postach..Średnia krajowa, jakieś dodatki, na rękę około 10k i JAKOŚ dasz rade.

A prawda jest taka, że ja zarabiam zdecydowanie mniej, w totalnie mniej prestiżowej pracy, a ogarniam temat z pannami. Nie daj sobie tylko wmówić, że pieniążki są przeszkodą.

YOLO.