A więc, po świetnej zabawie na mojej studniówce, na której to sam byłem zaskoczony do granic możliwości... Ponieważ z 6 moich koleżanek podczas rozmowy ze mną i moją partnerką tak się otworzyło, że ciągle tylko mnie chwaliły i podziwiały, porównywały do innych chłopaków i robiły mi taki social, że nie wiedziałem co mam odpowiadać, to tylko się uśmiechałem i ciągnąłem rozmowę dalej... 
(sądzę, że otworzyły się dlatego, bo ja na takich imprezach mało piję i zachowuję klasę, staram się ogarniać i mieć kontrolę nad sobą i wszystkim wokół mnie. No i wolę się bawić z dziewczynami niż jebać w kocioł.)
Myślę, że moja partnerka po takim feed back'u w moją stronę, sama była zaskoczona i oszołomiona, ponieważ jej mina mówiła wszystko sama za siebie, no i późniejsze zachowanie 
Ale za to na drugi dzień po imprezie, w moją stronę poleciała lawina testów, a ja wyjebany po całej nocy balangi, nie miałem siły ich rozkminiać... -.-
Najbardziej zażyła mnie tekstem:
- ale ja Cię wogóle nie pociągam... i smutna mina.
poczym po godzinie wiadomość:
- He he... Tak sobie ogólnie żartuję. Jesteśmy znajomymi, nie muszę Cię pociągać. Przykro mi ale idę spać. Dobranoc:)
Przez tego esa nie mogłem spać 2 godziny..! Nie odpisałem już nic, ale zastanawiałem się ciągle i analizowałem sobie, czy wszystko zrobiłem dobrze i skąd taki tekst z jej strony, co na niego odpowiedzieć jak usłyszę go ponownie..
Co Wy na to panowie? 
"jeżeli tak sądzisz to sama widzisz, że przed Tobą mnóstwo pracy, żeby to zmienić... ale jesteś na dobrej drodze"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nie ważne co mówi, pisze to wszystko może sie zmienić o 180 stopni w dosłownie pół sekundy. Ja proponuje zrobic tak: jak chcesz cos wiecej to zapraszasz na spotkanie i dązysz do KC.
"Przez tego esa nie mogłem spać 2 godziny..! Nie odpisałem już nic, ale zastanawiałem się ciągle i analizowałem sobie, czy wszystko zrobiłem dobrze i skąd taki tekst z jej strony, co na niego odpowiedzieć jak usłyszę go ponownie.."
chilldafukkout. Mogła się aż przestraszyć tego socialu, skoro mówisz, że aż taki ci robiły koleżanki, i chce wyciągnąć od ciebie jakieś wyznanie. Z resztą co za różnica.
"Skończ stwarzać" - to moje hasło, niezłe, nie?
"It’s a strange and wonderful skill if you can be gracious about receiving a girls desire to be affectionate."
Też tak uważam. To że odwołała ten pierwszy tekst moze swiadczyc on tym ze jest malo pewna siebie lub tez byla to po prostu zaczepka z jej strony abys ty zaczal dzialac.