Siema. Sytuacja prezentuje się następująco.
Aha ma chłopa...
Dziś w pracy spędziłem z nową pracownicą - pracuje dorywczo.
Pożartowaliśmy i miałem ją w garści, ale to praca i do tego zajebiście wielka impreza więc czasem przechodziliśmy koło siebie i tylko mogliśmy zarzucić żartem, zabawnym gestem.
Ponadto szkoliłem ją przez całą imprezę z czego się tylko dało i widziałem, że jej to frajdę sprawia i nie chcę tylko być przynieś, zanieś, zanieś, pozamiataj.
Pod koniec miałem ją na talerzu. Tylko jak się skończyła impreza to znów się zaczęło zapierdalanie - ogólne ogarnianie pobojowiska;]
Kiedy one wychodziły z pracy a ja wchodziłem do budynku one (ona i jej siostra) szły się ze mną pożegnać, ale wpierdolił się im taki... emeryt, którego unikały i tylko się pożegnały typu "papa, hej, do zobaczenia" i uciekły przed nim - miały go dość.
Teraz w piątek kolejna wielka impreza się szykuje i nie mam zamiaru wrócić na chatę bez jej numeru!
Pytania:
Jak teraz do niej podejść, żeby się przy mnie czuła tak jak dzisiaj?
Jak dowiedzieć się najwięcej info. o jej związku?
Związkiem się nie interesuj tak jak by go nie było,graj emocjami aż ją rozpracujesz.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
"Jak teraz do niej podejść, żeby się przy mnie czuła tak jak dzisiaj?"
Podejdz do niej tak jak ....hmmm tak jak dzisiaj XD
Dodam, że pozwalała mi na kontakt cielesny - dotykałem jej dłoni, barków, pleców itp.
@GRUNWALD
Jak jej mam zagrać na emocjach? - spowodować, żeby się przy mnie czuła dobrze - o czym nie pomyśli to będę ja?