Witam, od niedawna spotykam się z pewną panią, za sobą mamy już 3 spotkania + sylwester, na którym się poznaliśmy.
Zainteresowanie duże jest, na początku nawet myślałem, że nigdy tak mi super nie szło. Dużo dotyku, kino od samego początku, tera i obustronne.
Pod koniec pierwszego umówionego spotkania pierwsze podejście do KC,
Tak samo jak i na drugim. Potem wiadomości, z których wynikało, że jej zdaniem powinnismy zwolnic i ze ma ostatnio metlik w glowie itd. Odpowiedzialem na to tylko ze ok, nic na sile i ze szanuje jej zdanie
Ale dobra kolejne spotkanie, znowu kino trzymanie za rączki itd a pod koniec oczywiście nieudane kc.
Znowu akcja z jakimis wiadomosciami ze musimy pogadac ze ona czuje presje i czy ja od niej czegos wymagam, na co powiedzjalem ze kc to dla mnie cos naturalnego i nie zmienia relacji o 180 stopni, ona ze chyba mamy inne cele co do siebie i jezeli ja wymagam tego od niej w najblizszym czasie to zebysmy zakonczyli relacje. Powiedzialem tylko zebysmy zakonczyli to pierdolenie bo sie dziwnie robic zaczyna i teraz stanalem w miejscu.
MOJE PYTANIE: jak to wogole rozegrac, jak sie zachowac i reagowac na takie teksty? Nie spotkalem wczesniej takiej sytuacji, dlatego zwracam się do Was z prośbą o poradę. Pozdrawiam!
Daj sobie spokój na kilka
czw., 2016-01-14 22:38 — InvincibleDaj sobie spokój na kilka dni, tydzień, zadzwoń i gdzieś zaproś. Na spotkaniu nie przesadzaj z dotykiem, bez trzymania za rękę, ot koleżeńskie spotkanie, pogadajcie o głupotach, nie próbuj kc. Zaatakuj pod koniec, z zaskoczenia.
Jeśli masz 18 a ona jest w podobnym wieku (młodsza) to może potrzebować więcej czasu, to normalne, kwestia doświadczenia.
mógłbyś rozwinąć swoje
sob., 2016-01-16 20:54 — hellodumymógłbyś rozwinąć swoje zastrzeżenie?