Witam. Jak ogarnąć laske która nie lubi związków tylko lubi flirtować, nie lubi ograniczeń? Proste pytanie, ale potrzebuje odpowiedzi
moj cel to związek, ale nie wiem jak to zrobić. Bo jak ona mówi, lubi flitować z każdym i boi się ograniczeń w związku. Co jej powiedzięc, jak się zachowywać?
czytalem, bylo juz KC, macanie, ale ona wyszkoczyła z tekstem ze musimy przestac, bo kogoś poznała i myśli ze moze coś z tego wyjśc
A jak u niej z sexem?
paradoks - nie lubi ograniczen , zwiazkow ale poznala kogos i moze z tego cos wyjsc ?
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
To jest jak posiadanie lodziarni na wyłączność.. 'Wszystko kurwa moje, choć wiem że pół miasta będzie pchać w nie jęzory'
jest sens?.. Sensu ni ma..
..więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro -- Michaił Afanasjewicz Bułhakow
wiem, pierwszy plan: olać ją. Ale stwierdziłem ze moze cos innego sie wymysli. Tak wiem, zajebisty paradoks, sam ja o to pytalem odp "sama nie wiem czego chce". Kolejny powód zeby olac. Seks, hmm... seksu nie ma, ale tez jest zajebiscie
Daj panie spokój. Nie chce związku, ale ktoś się pojawił i może coś wyjść - gdzie tu sens, już chyba sama gubi się w zeznaniach. Najśmieszniejszy tekst jaki usłyszałem od panny tego rodzaju (związki nie dla mnie, jestem chyba niedojrzała etc.) to: 'nie wybaczyłabym sobie zdrady' - ubaw po pachy. Ja bym olał, bo szkoda nerwów.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Z takimi to krotko trzeba w XIII wieku zakladano homonto i orano takimi pole, olej ja
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
kurwa schizofrenia paranoidalna postepuje u mnie jednak
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
To Ci pomogli koledzy... Po pierwsze, mówić to ona sobie może, Ty powinieneś mieć to w dupie i robić swoje. To że ona tak mówi to prawdopodobnie jakaś smieszna gierka, i tylko czeka na Twoją pieskowatą reakcje. Tkwisz jeszcze w jednym błędzie, Ty nie dążysz do związku, tylko do SEKSU. Kontunuuj kino i kissy i szukaj jakiejś intymntej sytuacji, albo stwórz ją. Nie możesz dać po sobie poznać że Ci zależy, traktuj to z odpowiednim dystansem, a już napewno nie możesz być zazdrosny o jakiegoś frajera którego ona sobie nagle ubzdurała. Dotykasz ją i miałeś z nią KC. Kto jest wyżej, Ty czy jakiś fagas? Uświadom to sobie i powodzenia na szlaku!
Dokładnie tak robiłem, do wczoraj, bo się wkurwiłem i powiedziałem że albo się uspokoi ze swoim zachowaniem albo zrywam kontakt. Powiedziała że ma manie na punkcie wierności, a lubi flirtować z chłopakami kiedy jej sie zachce i to by jej przeszkadzało. Znam zasade że ja do seksu ona do związku, spokojnie
wiem ze nie moge byc zazdrosny, ale chuj jasny mnie strzela jak slysze o jakims nowym co poznała i że musimy przestać. Jak to uslyszalem, to sie wkurwiłem, usiadłem sobie, ogladalem jakis jebany film nic do niej nie mowiac, po 5minutach wstalem i powiedzialem ze ide i wyszedlem bez słowa. Nie wiem czy to dobra reakcja, ale z automatu tak poszło
Ale Twoja wypowiedz mnie utwierdziła w tym że można coś innego niz tylko olac i tak zrobie 
"Jak ogarnąć laske która nie lubi związków tylko lubi flirtować, nie lubi ograniczeń? Moj cel to związek."
Nie angażuj się w to. Jak będzie Ci wciskać kit typu "nie chciałam się z nikim wiązać aż poznałam ciebie" olej to sikiem ciepłym, parabolicznym. Nie wiem po co z taką w związek się pakować bo że to nie jest materiał na stałą partnerkę to widać na wejściu.
Jakby to ująć, musisz dążyć do seksu, że tak powiem dla własnego dobra, to dobrze że masz poukładane i seks nie stanowi dla Ciebie najwyższej wartości, ale jeśli nie daj bóg zaczniesz jeszcze wyjeżdżać ze związkiem przed seksem to panna może sie spłoszyć, moze zacząć sypać sciemami ze nie jest gotowa blabla.
Jeśli uda się wam jednak zbliżyć i dojdzie do seksu to masz bardzo dużą szanse na to że ona sama wyjdzie z inicjatywą związku i będzie to wyglądać zupełnie inaczej. Pamiętaj że lepiej jest Pull niż Push
Co do jej pierdolenia to Ty też nie musisz jej nic obiecywać, to nawet lepiej, jeśli ona pogrywa w ten sposób, to równie Ty dobrze możesz jej powiedzieć, że lubisz się całować i dotykać piersi kiedy Ci sie zachce, i uśmiechając sie do niej prześlicznie zaczynasz to robić:)