Potrzebuję waszej opinii. Jestem w związku już 6 miesięcy, ostatnio dziewczyna zaczęła coś odwalać. Na początku była zazdrosna o koleżankę, że niby romans mamy itd., a tylko wypisałem z nią kilka sms'ów, masakra... - brak zaufania z jej strony? Później robiła mi jakieś testy, bo jej koleżanka poleciła - gdyż zrobiła je swojemu facetowi który ją prosił o drugą szansę...frajer, które polegały na tym że niby kończy ze mną i abym prosił o drugą szansę, oczywiście nie prosiłem - nie to nie! 'ja o nic nie będę prosił' i krzyk że nawet tego dla niej nie moge zrobić 'poprosić jej o drugą szansę', Matko Boska no! Ok, minęły niecałe 2 tygodnie - uspokoiła się, to ona sama prosiła o kolejną szansę i truła mi dupę przeprosinami. No dobra z racji tego że jestem ogarnięty i spokojny - wybaczyłem. Wczoraj powiedziała mi że spotkała się z kolegą i prawie cały dzień z nim przesiedziała, za kilka minut zaczęła porównywać mnie do niego że 'on sie nie cacka i mowi co mu lezy" bo ja niby rzadko wyznaje swoje uczucia. Nie mija całe pół godziny i mi tu wyjeżdza z takim czymś 'podnosił mnie dzisiaj, łapał za rękę i próbował mnie całować ale sie odsunęłam od niego a później dał mi buziaka w policzek. ale to dla mnie nic nie znaczyło, mówię ci to bo chce byc szczera i nie chce miec przed toba zadnych tajmnic kochanie' żesz kurwa mać. Nie pokazywałem wkurwienia, ok, ok, chwile jeszcze pogadaliśmy i się pożegnałem bo nie miałem już ochoty z nią siedzieć. Chociaż że nie odczuwam dużego wkurwienia tak jak by mi już na niej nie zależało, to podświadomie jestem na nią bardzo wkur***ny i mam ochotę powiedzieć "z nami koniec!".
Co myślicie? Jest coraz gorzej.
Od razu mówię że to małolata, pewnie sama nie wie czego chce.
"Od razu mówię że to małolata, pewnie sama nie wie czego chce."
Sam sobie odpowiedziałeś na zadane pytanie.
Jeśli czujesz się źle, to skończ znajomość, jaki ma sens unieszczęśliwiać samego siebie?
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Nudzi się jej. Naoglądała się komedii romantycznych i chce mieć tak jak w tych filmach czyli dramat z romantyzmem. A swoim zachowaniem chce od Ciebie to wyegzekwować.
Czyli co? Lepiej będzie dla mnie jak z nią skończę. Fakt, przywiązałem się do niej i nie będzie łatwo ale szlak już mnie trafia przez to co ona odwala. Właściwie to się zastanawiam czy w chwili obecnej nie jestem z nią tylko dla dobrego sexu i z przyzwyczajenia...
Nikt tutaj za Ciebie nie podejmie decyzji, My możemy wyłącznie spojrzeć na daną sytuację z boku, wskazać potencjalne rozwiązania i tyle.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
mam ochotę powiedzieć "z nami koniec!".
więc nad czym jeszcze kwitniesz?
Ciężko jest lekko żyć...
Tyle że ja już wiele razy z nią rozmawiałem. Jak mówiłem co mi się nie podoba to ona mi z tekstem że mi nie zależy albo "a ja Ci mówiłam żebyś niepalił" etc. a co palenie ma wspólnego z takim czymś? No nie dogada się z nią... Na wszystko ma głupie odpowiedzi, jak gówniara z podstawówki.
Teraz ostatecznie poczekam bo już szkoda mi nerwów na to, jak jeszcze raz coś odwali to zrobię tak jak napisałeś bo to będzie najlepsze rozwiązanie.
A bloga chętnie przeczytam, niestety - sam już wiele razy je przesuwałem... Jak coś złego zrobiła - pogadałem, wybaczyłem a ta sobie pozwalała na więcej...
Nie może z Tobą tak jeździć. Zrób swoje własne podsumowanie i raz, a dobrze jej powiedz o co chodzi. Ty jesteś facetem w tym związku wiec szacunek Ci się należy! Jeśli nie ta to inna...
Przeczytałem kawałek i od razu pomyślałem że ta dziewczyna to jakaś małolata .
Kolega wyżej dobrze ci radzi z tą rozmową .
Zrób tak , może podziała coś te 2-3 dni nie pewności .
Postaw ją że jak się nie zmieni to z wami koniec .
Jak nic z tego to odpuść .
Rozmowa chyba niewiele tu wniesie, z prostej przyczyny: ona nie jest gotowa na powazne rozmowy. Tak czy inaczej i tak sie to wszystko spartoli jak nie teraz, to za 2 miesiace.
Jak mozna cokolwiek tlumaczyc smarkatej ktora chce sie tylko przepychac i ciagle wojenki i ustawki jej w glowie.
Zrobiles dobrze, olewajac jej gierki bo chciala "zebys ja prosil o szanse". Juz za takie cos ja bym Nia zainteresowany nie byl.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Ja powiedziałbym "Ja nie będę bawił się z Tobą w żadne gierki, masz game over ja kredytów więcej nie mam hej!"
Zasady portalu
No i od 5 dni jestem singlem i od razu mam lepsze samopoczucie bez tych codziennych, bezcennych kłótni, dzięki wielkie za wyrażenie opini
Po zerwaniu > http://www.podrywaj.org/forum/pr...
No ja to widzę tak. Cel swój na pewno osiągnęła bo o niej myślisz. To, że się na nią denerwujesz, nie ma znaczenia - i tak myślisz. Ona zrobiła, to co my robimy czasami kobiecie - zazdrość. Ja bardzo tego nie lubię, bo to już jest manipulacja, ale życie pokazuje, że to działa. Kiedy kobieta widzi, że opływasz w inne żeńskie znajomości, to też się wkurza, ale bardziej się jej wkręcasz i ona nie może na to nic poradzić. Bowiem emocje to emocje, czy złe czy dobre zawsze na nas silnie wpływają. Jak mówią w showbiznesie, nie ważna jak mówią, byle mówili i po nazwisku - tak samo jest z emocjami w relacjach - nie ważne jakie,byle jakieś były.
Jest jedno ALE. I Ty już o tym napisałeś, że chcesz z nią skończyć związek prawdopodobnie. To pokazuje, że jesteś silny, że nie lubisz gierek a szczere sytuacje. Ja nie powiem, że masz zerwać czy z nią być-zrób co uważasz, w końcu to Ty jesteś facetem.
Ja bym może tylko przed rozstaniem, szczerze jej powiedział, co Ci nie odpowiada, jakie masz obiekcje do jej zachowania, czy robi to specjalnie itd. To pokaże, nie Twoją słabość, ale siłę, że masz odwagę jej powiedzieć to prosto w oczy. Bo uwierz mi, póki nie będzie szczerej rozmowy, patrz, postawienia jasno sytuacji, to będziesz się tylko bardziej irytował.
A może ona chce więcej uwagi od Ciebie. Pisałeś, że jest zazdrosna, czyli nie jest zbyt pewna siebie, a takie kobiety, wbrew pozorom, też nie potrafią otwarcie mówić o swoich uczuciach, więc grają.
Życzę powodzenia
Damian z MenPower