Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kumulacja błędów

9 posts / 0 new
Ostatni
harry335
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-06
Punkty pomocy: 0
Kumulacja błędów

Witajcie!

Szukałem i takiej sytuacji nie wyczytałem Smile

Po kilku moich błędach nastąpiła kumulacja... no niestety Smile Za ostro dziewczynę testowałem, byłem zbyt obojętny... teraz to zauważam...
naczytał się chłopak artykułów i pojechał po teorii. No nic trzeba to odkręcić. Przy ostatniej rozmowie dziewczyna otwiera się i zaczyna o jakimś "kumplu" gadać. Że jej sie coraz bardziej podoba... ST? nie wiem.
Trudno mi określić. Cofając się miesiąc. Mamy za sobą chłodnik, który zaowocował jej zaproszeniem. Chłodnik otwarty słowami "wiesz ja koleżanki nie szukam". 13 dni i reakcja. No ok. Ale dziewczyna za takie zagrywki widzę
jest nie w sosie. Nie powiedziała mi tego wprost... ba sam musiałem ciągnąć ją za język na okrętkę. Myślę, że w tym przypadku pozostaje tylko szczera rozmowa. Oczywiście nie mam zamiaru klęczeć i mówić że ją kocham i tralalala : ) Powiem szczerze, że zrobiłem to bo chciałem jej
dać czas o który prosiła... no rozmowy nie jestem w stanie pokierować bo sam nie wiem jak ją zaczniemy. Jakieś rady ? Ew inaczej to rozegrać? Może już nasuwają Wam się jakieś błędy które mam zamiar popełnić ? Smile

Wnioki: spadło zainteresowanie+prawdopodobnie ktoś 3ci (moje przyspanie...
jeśli tak to można nazwać)

P.S TYTUŁ POPRAWIONY Panie Admin Smile

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

trochę chaotyczny ten wpis jak dla mnie i serio to gówno z tego rozumiem...

zacznij jeszcze raz, ale napisz spokojnie w odpowiedniej kolejności. Smile

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

harry335
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-04-06
Punkty pomocy: 0

No wiec do rzeczy... spotykamy sie 3ci miesiac... po miechu sprawy sie skomplikowaly, zmuszony bylem zastosowac chlodnik, 13 dni i sprawa zakonczona pomyslnie... zaproszenie na urodziny... niby nic a jednak cos. Okres powolnego rozmrazania ... niby po mojej mysli, jednak ostatnio pojawia sie 3cia osoba... target stwierdza ze coraz bardziej jej sie podoba... ST nie wiem. Na prawde trudno okreslic, jednak pesymistycznie zalozmy ze to prawda... wracajac do moich bledow. Za ostro pojechalem na poczatku... zbyt duzo testowania targetu, za chlodno... no niestety. Nie powiedziala wprost. Sam z niej to wyciagnalem... nie jest w sosie z powodu tej mojej obojetnosci... dla mnie sprawa prosta... szczera rozmowa, wyjasnie co i jak.... bez pieskowania. Jesli mimo wszystko nie wypali... szkoda ale trudno. Na co zwazac uwagee? Ktos mial do czynienia z czyms takim? Jakies porady? Czekam na odpowiedz. Pozdro!

Woland
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: tam gdzie nikt się nie spodziewa...

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 22

oczywiście że shit-test, ale nadal nie wiadomo o co chodzi...
piszesz że przesadziłeś z testowaniem, ale jakim? testowałeś jej przebieg, czy układ jezdny?
nie wiemy czy pieskowałeś czy byłeś zimny i zły (twoja opinia jest na pewno subiektywna) może wydaje ci się że byłeś zbyt oschły a tak naprawdę, chłodnik do spotkania na żywo a potem, "spod jakiego jesteś znaku zodiaku? prooooszę powiedz, dam ci za to buziaka, albo jak nie chcesz to wiersz napiszę"
napisz coś więcej bo ta sytuacja wygląda mi na klasyczne wejście w ramę przyjaciela a potem już w ramie chłodnik...

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Kolejny raz czytam o tym jak ktoś chce rozwiązywać logicznie problemy kobiety napisałeś szczera rozmowa i coś tam...Powiem Ci coś nie da się logicznie rozwiązać problemów kobiety. To niemożliwe...Ty myślisz, że to możliwe..już któryś raz czytam o tych waszych szczerych rozmowach i gdzie taka rozmowa ma Cie zaprowadzić, logiczna rozmowa? że co ona nagle poczuje, że Cie kocha w przypływie Twojej szczerej rozmowy? Zamiast prowadzić z nią ciekawie interakcje, przytulać ją, całować, chodzić do łóżka, śmiać z nią, robić jej kisiel w głowie i w majtkach. To robisz jakiś chłodnik, testujesz ją, jesteś obojętny...a jak już osiągasz efekt w postaci do dupy to chcesz prowadzić z nią szczere, logiczne rozmowy...Tylko po co i co Ci to da? Zamiast podejść do niej uśmiechnąć się, zrobić jej seksualno emocjonalny dżihad. To ty chcesz z nią poruszać tematy i tworzysz jakieś sytuacje które w żaden sposób nie doprowadzą Cię do dymania jej.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Nie zgadzam się. Nawet nie wiesz, jak Kobietom czasem brakuje... rozmowy. Szczerej. Otwartej.
Nie o seksie Tongue

Samym uśmiechem i seksem daleko się nie zajedzie. Musi być rozmowa, trzeba do siebie dotrzeć wewnętrznie. Choćby po to, żeby sprawdzić, czy mamy podobny światopogląd, czy dążymy do tego samego.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Coś tam idzie zrozumieć z tego wpisu przy większym skupieniu, także moje wnioski (nie muszą być trafne).:

1) "Przy ostatniej rozmowie dziewczyna otwiera się i zaczyna o jakimś "kumplu" gadać. Że jej sie coraz bardziej podoba... ST? nie wiem."- Ja bym raczej powiedział, że nie ST, tylko coś jest na rzeczy. Niby nie ma sensu porównywać myślenia facetów z "kobiecą logiką", gdyż takowa nie istnieje. Jest jednak jedno ale. Mianowicie, na "zdrowy rozum": jeśli jesteś zainteresowany daną dziewczyną, chcesz popchnąć waszą znajomość na dalsze tory, to raczej nie nawijasz jej o tym, że podoba Ci się, powiedzmy jej koleżanka czy ogólnie jakaś inna laska, bo tym tylko zrazisz do siebie pannę, a raczej nie spowodujesz, że zacznie się bardziej starać. Co innego, jakby zobaczyła Cię w towarzystwie kilku kobiet, jednocześnie widząc, że jesteś panem sytuacji i czujesz się jak ryba w wodzie podczas interakcji z kobietą- wtedy podświadomie zapala się targetowi w głowie taka lampka w głowie, że coś w Tobie musi być, potrafisz obejść się z takim stworzeniem, co zwie się kobietą, bo jednak czymś sprawiasz, że otoczony jesteś wianuszkiem kobiet. Tak więc, jeśli ona mówi o jakimś kolesiu, to nie wiem czy dobrze Ci to wróży- odbić tego nie odbijesz, przynajmniej takie moje zdanie, a jeżeli już, to kompletnie taki tekst zlewasz, nie dajesz znać po sobie, że w jakikolwiek sposób Cię to rusza.

2) "Wnioki: spadło zainteresowanie+prawdopodobnie ktoś 3ci (moje przyspanie...
jeśli tak to można nazwać)"- to właściwie wg mnie sam sobie odpowiedziałeś. Myślę, że przespałeś okazję i, jeśli cokolwiek ma z tego być, to dystans, cierpliwość i tak, jak Ron mówi, koktajl emocjonalny, a może coś zdziałasz. Na logikę jej nie przekonasz, nie ma tak łatwo. Jak to ktoś mądry gdzieś kiedyś wspomniał: "Jak chcesz zmienić jej decyzję, zmień jej emocje", tyle w tym temacie.

"Don't trust the smile, trust the actions"

Woland
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: tam gdzie nikt się nie spodziewa...

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 22

ale przecież na tym polega Shit-test!
to nie jakieś w pełni świadome postanowienie dziewczyny "przetestuje go zobaczymy co zrobi jak mu powiem że mi się ktoś inny podoba!"
tylko podświadome działanie, może naprawdę jej się ktoś podoba (nawet bardzo prawdopodobne), ale przecież nie powiedziałaby tego komukolwiek!! tylko przyjaciółce! z czego wniosek że próbuje zrobić z chłopaka psiapsułkę z fiutem... nie celowo, ale koleś powoli staje się dla niej aseksualny!

co do poglądów nie zgadzam się z Ronluisem, ale jak chodzi o działanie to dokładnie tak powinno się do tego podchodzić! przez emocje i zmysły do serca, przez rozmowę trafisz do mózgu i na najlepszym przyjacielu skończysz...

tyle że cała ta sytuacja jest ciężka do uratowania, bo samo to że koleś napisał tu temat oznacza że mu zależy, a jak człowiekowi zależy to nie potrafi myśleć, i sam mimo że nie jest jeszcze na straconej pozycji, to wkopuje się coraz głębiej i szybciej! przeżyłem to na własnej skórze i nikomu nie polecam działać jeśli nie ma praktyki na przynajmniej kilku innych targetach...

ja na miejscu harrego urwałbym kontakt na przynajmniej parę miesięcy i po nabraniu praktyki spróbował jeszcze raz jako zupełnie inny człowiek.