Witam!
Pierwszy raz mam taką sytuację mimo że często umawiam sie na spotkania z kobietami ;p
Umwóiłem się z dziewczyną , która mieszka odemnie 5 min.
Przyszedłem po nią , poszliśmy na spacer do pobliskiego parku , na początku rozmowy już powiedziała ,że ma tylko 1,5 godz bo idzie z psem do weterynarza. Troche mnie to zbiło z tropu bo wole dłużej posiedzieć i poznać laskę , zakanczając KC i dotykiem.
Pogadaliśmy , gada się kleila , wspólne smiechy no i po 1,5 godz spotkania rozstaliśmy się, bez pocałunku , dotyk był ale słaby, a czasu obaj mamy mało , a na spotkanie razem czekaliśmy ponad tydz.
Szczerze mowiac gdybym wiedzial ze tak krotko bd się widziec olał bym to i ustawiłbym sie z kumplami na piwko!
SZCZERZE MOWIAC ZDENEROWAŁO MNIE TO!
Ale skoro mieszkamy blisko powiedziałem jej ze jak wróci od weterynarza niech wpadnie na piwko!
Powiedziała ze postara się bo z mama na zakupy miała jechać.
Po wizycie u weterynarza napisała sms ze nie da rady wpasc bo teraz wyszła od niego i jedzie z matka na zakupy!
Odpsiałem tylko oki , rozumiem.
NIE WIEM JAK POSTĄPIĆ , SPOTKANIE UDANE ALE ZMARNOWAŁEM DZIEN BO MYSLAŁEM ZE SPEDZIMY MILY WIECZOR A TU TYLKO 1,5 GODIZNNY SPACER...
Zmarnowała Ci dzień, ale wredna...
Periculum in mora.
Zdecydowanie jak diesel78.
jeśli te 1,5h było ok i widziałeś zainteresowanie, to ... pozostałe zachowanie, to tylko gierka. Zresztą jak widać, skuteczna, bo ciśnienie Ci skoczyło, a nie potrzebnie. Będzie zainteresowana, to żaden pies/zakupy/zadanie domowe/sprzątanie/armagedon, nie będą w stanie jej przeszkodzić, by z Tobą spędzić cały dzień, a ... może i noc. Teraz to ona chce, byś Ty się nakręcił na jej osobę i sztucznie będzie chciała 'znajdywać utrudnienia'.
Reasumując, spotkaj się spontanicznie kolejny raz, zorganizuj nietypowo czas, tak by myślała o tym w kategorii 'coś wyjątkowego', po czym zapomnij o niej na ~2dni. Jeśli jest zainteresowana, to zobaczysz co się będzie działo
powodzenia.