Witam. Czytałem artykuły dotyczące rozmów telefonicznych i mam pytanie. Tam było napisane, żeby taka rozmowa trwała 5 minut, bo dziewczyna telefon traktuje jak takie małe spotkanie. Z tym, że ja ani nie lubię, ani nie potrafię tak pierdolić za przeproszeniem bez sensu. Czy takie coś nie przekreśla szans na umówienie się z dziewczyną? Chciałbym dzwonić, krótkie cześć, "z chęcią bym się z Tobą spotkał wtedy i wtedy, tam i tam".
Teraz inny problem, żeby nie zakładać nowego tematu. Mam mały kłopot z dziewczyną (inną niż w moich poprzednich tematach). Wyznaję zasadę "inne też mają" i spotykam się jednocześnie z kilkoma. Mianowicie jest to koleżanka, ale nie jestem aż tak bardzo w ramie jej kolegi. Widziałem lekkie zainteresowanie z jej strony, np. podczas składania życzeń wśród znajomych, również z zazdrością obserwowała mnie jak rozmawiałem z jej koleżankami. Z tym, że zadzwoniłem do niej w Wigilię, nie odebrała, bo akurat trafiłem jak jadła kolację. Dzisiaj do niej dzwonię, a ta mi mówi, że widziałam, że dzwoniłeś. To, że nie oddzwoniła może świadczyć, że nie jest do końca zainteresowana? Dzisiaj niestety rozmowa się urwała z przyczyn technicznych (coś z zasięgiem). Czy nie wyjdę na zdesperowanego, jeśli zadzwonię jutro i umówię się prosto z mostu, poprzez krótką rozmowę na spotkanie? W końcu będzie to mój trzeci telefon w przeciągu trzech dni?
Stary strasznie dużo myślisz. Za dużo. Nie analizuj tyle. Załóż że jej się podobasz. To że nie odebrała w wigilię to normalne. To że nie oddzwoniła? Zdarza się. Ty oddzwaniasz do każdego? Może nie wiedziała co powiedzieć, wstydziła się. One też czasami nie wiedzą co powiedzieć. A co do długości rozmowy. Uwierz mi ona nie sprawdza potem jak długo gadaliście i nie sprawdza jak długo powinniście rozmawiać. Więc możesz spokojnie zadzwonić spytać się co słychać i się umówić. Jeszcze raz podkreślam nie analizuj tyle tylko działaj.
znowu to samo, zasady na stronie to nie biblia, chcesz gadać przez tela to gadasz, nie chcesz nie gadasz, była zajęta nie odebrała chcesz dzwonisz drugi raz, nie jesteśmy robotami
they hate us cause they ain't us
Zarzucaj otwarte pętle, możesz też aluzje seksualne mówić (co z nią zrobisz itp.), jak nie chcesz gadać dłużej niż 5 min to bądź konsekwentny. Nie ma co na siłe przedłużać
Zasady portalu
Powiem Ci tak, jak jesteś w trakcie poznawania kobiety, to nie dzwon do niej jak koleżanka i nie gadaj z nią przez telefon bo jest to zbędne. Dla faceta telefon służy do umawiania się, tyle. Dzwonisz, zapraszasz na spotkanie tyle.
Ja przyjmuje zasadę, jeśli laska jest tego warta, proponuje spotkanie 3 razy, później odpuszczam, bo stajesz się nachalny. Pamiętaj, żeby nie dać się zdradzić, że Ci zależy, bo będziesz miał przejebane. Nie dzwoń codziennie, nic się nie stanie dwa, trzy dni zwłoki, niech zatęskni
Ale znów jak sama inicjuje rozmowe lub dzwoni to też nie należy tego zlewać..
cvcxv