Wczoraj bylem z laska. Bylo to nasze chyba 6 spotkanie (dziewczyne z poprzedniego wpisu na forum odpuscilem...). Miejsce ustronne - nad stawem.
Przytulamy sie, calujemy. Idziemy dalej. W trakcie zabrala mi telefon z kieszeni tak, ze nie poczulem. Pokazala go chwile potem z usmieszkiem na twarzy.
Jak zachowalibyscie sie w takiej sytuacji? Poczulem sie jak bezbronne dziecko, ktoremu starsze rodzenstwo zabralo zabawke, chociaz z drugiej strony bylem zaskoczony zwinnoscia jej rak xd
co tu przeramować?
Się naczytacie kurwa, nie zrozumiecie i szalejecie ze słowami których znaczenia nie ogarniacie.
Kobita se jaja z ciebie zrobiła i zamiast obrócić to w żart, powiedzieć że trzeba ją za to skarcić i dla żartu złapać w pasie obrócić i lekko w dupke klepnąć parę razy to ty kurwa jak bez jajec eunuch...
__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."
Ale co ty chcesz przeramowywac, mowisz ze jak nie odda to bedziesz musial zabrac jej stanik za kare albo bylo przycisnac i konkretnie scisnac za tylek patrzac w oczy i powiedziec ze teraz musi odkupic swoje winy
"Jak zachowalibyscie sie w takiej sytuacji?"
By dostała łokieto na kły i tyle..
A tak na poważnie to ja bym ją przyciągnął do siebie, klepnął w dupe i pocałował. Tu nie ma co rozkminiac
Jaka kradzież? Dziewczyna się naoglądała pranków gdzie jeden dzieciak wyciąga drugiemu telefon z kieszeni i śmiechom nie było końca, a ty chcesz to rozkładać na czynniki pierwsze. Najlepiej było to obrócić w żart.
Nie napisałem co zrobiłem, tylko jak się poczułem.
W każdym razie macie rację. Takich odpowiedzi oczekiwałem. Nie ma co analizować pierdół. Dzięki
Za niedługo będzie temat „puściłem przy niej bąka, jak to przeramować?” Większej głupoty to ja tu nie wyczytałem.
Ja to się śmiałem, jak to przeczytałem.
Jak to jak ...?
Za kudły,do parteru i zakladasz dźwignię.
Po takim zabiegu napewno ci go odda.
POZDRO
Kimure na lewy jajnik xD
Dokładnie, Nelsona jej mogłeś założyć i poczekać aż odklepie...
Mogłeś jej złamać tę rękę, którą Ci zabrała ten telefon. Nauczyłoby ją to czegoś, a ty triumfalnie byś powiedział na koniec: I co suko, warto było?