Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kopnij mnie, bo jest źle.

6 posts / 0 new
Ostatni
lipatroche
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 4
Kopnij mnie, bo jest źle.

Witam!
Moze niektorzy kojarza mnie z posta o Ani. Podpowiem, ze popelniłem podstawowe bledy i nie pykło. Wy mi to wytlumaczyliscie, za co Wam dziekuje. Pomyslalem sobie 'ok, niewyszlo, inne też mają...'. Taaa... inne. Panowie, mam problem z tymi innymi. Chodze do szkoly technicznej, gdzie nie ma zadnej dziewczyny. Na 'imprezce' byłem ze 100lat temu. Znajomi ? Ciagle te same 3-4 mordy, ktore tak jak ja nie maja dziewczyn i sobie tak zyja z dnia na dzien i nic z tego sobie nie robią. Wmawiaja sobie ze wkoncu sama sie znajdzie. Ale mnie to wkurwia... Mieszkam na osiedlu domkow, spotkać tutaj dziewzcyne jeszcze teraz jak jest dosc zimno - nierealne. Na miescie ? Np. w galeri ciezko zlapac jakikolwiek kontakt wzrokowy. Na przystanku widze kilka znajomych z podstawowki, gimnazjum, osiedla z ktorymi prawdem mowiąc nie lubie rozmawiać. Nie wiem, jakoś tak mam, ze wole sluchac muzyki niz prowadzic jakas sztuczna rozmowe. Hmmm.. pewnie pomyslicie, kolejna ciota ktora tylko marudzi a nie ruszy dupy zeby cos zrobic. Zacząłem chodzic na siłownie, leci juz sobie 2 miesiąc. Przywiazuje wiekszą wage do tego jak sie ubieram, staram sie ciagle prostować i być usmiechniety. Potrzebuje jakiegos ciosu od Was w morde ktory mi wytlumaczy co jest nie tak. Nie mam mozliwosci ukształtowania sobie cech dziewczyny ktora byłaby przyblizona do ideału skoro ja ich wogole nie poznaje... Jeszcze dodam, ze Bratem Pitem to nie jestem, ale mysle ze tragedi takiej ze mna nie ma.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Też kiedyś myślałem że chodzenie na siłownie + postawa/mowa ciała+bycie optymistycznie nastawionym człowiekiem zagwarantuje mi powodzenie u lasek.
A dupa, to się bierze z człowieka. To są tylko składowe.
Teraz mogę wyjśc ubrany w dres a i tak ciekawie porozmawiać i poznać fajną kobietę.
Bo widzisz, chodzi o doświadczenie + rozmowę.
Można olać ten tak wychwalany gustowny ubiór, można olać siłownie, ale nie można olać rozmowy. Jak pisałem, to są składowe by mieć ciekawe życie, ale to tylko jedno. Nad gadanym trzeba ćwiczyć, by móc zainteresować kobietę. Więc nie mów, że nie chcesz prowadzić sztucznej rozmowy, gadaj. Olej słuchawki, jak Ci się zacznie w tym turlającym się busiku nudzić, to sam zagaisz byle coś robić. I tak kroczek po kroczku Smile

lukas00
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 25

he skadś to znam ;P Dobry ubiór i siłownia dupy nie uratują, ale dają pewność siebie: czujesz że jesteś good looking guy i łatwiej jest Ci sie wyprostować podnieś brodę do góry i uśmiechnąć się, wiec dla początkującego nie należy tego bagatelizować.

Masz jakieś hobby? Ja w czasach technikum tak byłem zajęty swoimi zainteresowaniami, ze nie miałem czasu na dupy i teraz patrząc z perspektywy czasu widze ze w tamtych czasach nie potrzebna była mi dziewczyna chociaż wtedy myślałem inaczej. Mozę po prostu masz tak samo.

Ale jeśli weźmiesz sie za baby wcześniej na pewno Ci będzie łatwiej za prę lat upolować tą wymarzoną kobiete. Bierz tych swoich dupowatych kolegów i idźcie na impreze i tak pewnie nic ie poderwiesz ale wazne zebyś sprobował, poczuł smak porazki i frustracje - to Cie zmotywuje do dalszego działania Wink

Maykel
Portret użytkownika Maykel
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2011-07-06
Punkty pomocy: 49

Po pierwsze polecam przeczytać tego klasyka: http://www.podrywaj.org/budujemy...

Widać, że jesteś przygnębiony, niezadowolony i w ogóle negatywnie nastawiony do życia. To fundamentalny błąd! Najpierw zmień siebie. Tu nie chodzi tylko i wyłącznie o ciuszki i siłownię. Liczy się charakter. Zbuduj w sobie fortecę, której nic i nikt nie zburzy. Zmień nastawienie do życia. Powiedz sobie: "Jestem zajebisty!". I mów to sobie w głowie tyle raz, aż w końcu stanie się to dla ciebie oczywiste. Początki zawsze są trudne, ale każdy przez nie przechodzi. Jeśli nie masz zbyt wielu znajomych, a ci, których masz nie chcą ruszać dupska z domu, to idź do klubu sam. Przełam się, poznawaj nowych ludzi, to nie boli.

Powtarzam to zawsze - inner game (czyli to co myślisz o sobie, to jak się czujesz, jakie masz podejście do otaczającego cię świata, itd.) jest wg mnie rzeczą najważniejszą w podrywaniu kobiet. To z tego bierze się pewność siebie, odwaga, luz, tematy do rozmowy oraz wszelkie inne rzeczy dotyczące podrywu. Wink

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

Ustaw się z kimś ze strony, to dostaniesz kopa w dupę, takiego realnego, jak nic nie otworzysz na spotkaniu;)