Poznałem dziewczynę 2 tygodnie temu i pisałem z nią średnio co 2 dni po 3 smsy. Wiem jaka jest opinia większości osób tutaj na temat pisania smsów z dziewczynami szczególnie że ona jest jak mi się wydaje dość wstydliwa do mnie bo jak wtedy podszedłem pierwszym razem to widać było ewidentnie i sama się przyznała że czuła się zestresowana.Ja uważam że w początkowej fazie (pierwsze kilka dni) są przydatne. Na propozycję wyjścia razem ona jest bardzo chętna. Możemy się spotkać za tydzień bo ma naukę i pracę a jak się z nią kontaktować do tej pory? Powiem że nie mam ochoty już na pisanie nic nie znaczących smsów. Myślę by zadzwonić i pogadać chwilkę ale raz dziennie będzie okey? Czy rzadziej ?
piszesz:
zatem do zobaczenia za tydzień
potem dzwonisz żeby sie ugadać i tyle ...
niech ona też trochę o tobie myśli
poza tym jak w matrixie:
"there is no spoon"
porzuć ograniczenia, to tylko zwykła dziewczyna, nie jajko Fabergé za milion $
they hate us cause they ain't us
Jak chcesz jej się szybko znudzić,piaskować i szybko nie mieć o czym z nią gadać to dzwoń nawet co godzinę...jak myślisz o niej poważnie to zadzwoń umów się a potem wymyśl coś specjalnego na spotkanie jakaś niespodziankę i spędź z nią za******ie i wyjątkowo czas na rozmowach itp itd(wszystko masz u góry)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No spoko tyle że to ona ostatnio mi póściła sygnał bo nie odpisałem półtorej dnia
poprzez to widać że zależy jej na kontakcie ze mną a dodam jeszcze że jak samemu nie piszę do dziewczyny ze 2 dni to jakoś tak dziwnie czuję że właśnie na odwrót to działa i że zapomni o mnie. Tak mam nawkręcane do głowy heh.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Jak masz ochotę zadzwonić,to zrób to
Z własnego doświadczenia wiem,że pisanie dużej ilości smsów tylko pogarsza sytuację,ale u Ciebie do było sporadyczne.
Zobaczymy, może Ona wcześniej sama Ci zaproponuje te spotkanie
Wytrwałości 
Powiedziała,że ma czas za tydzień,to nie pisz do niej pierwszy,a jak Ona to zrobi to ja z grzeczności bym odpisał ale nie rozwijałbym tej rozmowy na dłużej.Nie pisz do niej równo tydzień po tym czasie jak Ci powiedziała,że za tydzień ma czas tylko później ze 2-3 dni
jak jest chęć i temat dzwonisz, nie ma to nie nabijasz sapania na słuchawce. tyle.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.