Mam coś takiego że gdy patrze na jakąś osobę niekoniecznie kobietę to gdy ta osoba się na mnie spojrzy to automatycznie nie kontrolując tego zaczynam patrzeć się w inną stronę. Niby mogę zaraz znowu spojrzeć się na tę osobę ale to musi śmiesznie wyglądać dla tej osoby gdy ja tak nagle zaczynam chociaż na chwile patrzeć się w inną stronę
Dlatego chciałbym się zapytać czy słyszeliście o czymś takim lub wiecie jak się tego pozbyć?
Nie kontroluję tego a wiadomo że kontakt wzrokowy z kobietą jest ważny więc wolałbym już na takim czymś nie tracić.
Jak idzie kobieta z naprzeciwka patrz się jej np. na czoło, a gdy już spoglądnie na Ciebie i to poczujesz to spójrz na nią i utrzymuj ten kontakt (tak jakbyś drugi raz na nią spojrzał - ten Twój problem który opisałeś).
Utrzymaj ten kontakt do końca! Ale pamiętaj również o postawie, mowie ciała, pewności siebie i o uśmiechu
'What if God was one of us
Just a slob like one of us
Just a stranger on the bus
Trying to make his way home'
Teraz jest pora letnia i wiele słońca będzie, więc zakładaj ciemne okulary i patrz ludziom w oczy, przełam to, bardziej bym się skłaniał tu w kierunku braku pewności siebie i dlatego wzrok Ci ucieka
Poćwicz trochę w okularach, a potem bez i odwzajemniaj uśmiechy kobiet...
Jesli moge Ci cos poradzic, to na wlasnym przykladzie. Kiedys byłem zajebiscie nieśmiały i miałem z tym spory problem.
Zacznij cwiczyc w autobusie/pociagu. Gdy pojazd jedzie wolno, lub stoisz na światłach, patrzysz się na przechodniów - w oczy. Łapiesz z nimi kontakt i trzymasz tak długo aż sami odwrócą głowę, lub ich miniesz. To bardzo łatwe i nie musisz się niczego krępować, prawdopodobnie już więcej ich nie zobaczysz. Traktuj ich jak manekiny. Gdy nawiązesz dluzsze spojrzenie przez szybe z dziewczyną, usmiechnij się do niej. Czesto reagują wtedy tak, ze spuszczają głowę, i za chwilę przystają i szukają Cię wzrokiem
, albo odrazu się uśmiechają i masz potem lepszy humor
Czasem mija się różnych Troglodytów z piwem w łapie i trzema paskami na nodze. Oni są szczególnie dobrzy do treningu bo z regóły źle im z oczu patrzy, a jak przesadzisz to wejdą z Tobą w interakcje na odległość
(ale chuj im w oko, pociągu nie dogonią).
Jak juz wyrobisz sobie podstawy, to polecam kolejny etap - sklep. Jak jest przyzwoita kasjerka to dobrze działa kombinacja - idziesz do niej patrząc na cycki i za chwile pare sekund w oczy, cycki - oczy. Po chwili same szukaja kontaktu wzrokowego. Jak na kasie siedzi gach, to podchodzisz - trzymasz pare sekund spojrzenie, patrzysz gdzie indziesz, znowu wracasz, patrzysz gdzie indziej, znowu wracasz, i tak stopniowo na ilus przykladach do momentu az bedziesz czul sie tak swobonie ze nie bedziesz musial odwracac wzroku.
Jak ogladasz telewizje, tez ćwicz. Włączasz wiadomości, tam na tvn'ie jest taka sucha laska. Ma spojrzenie jak głodny pies i zawsze trzyma je w jednym punkcie. Gap jej się w oczy jak mówi, wyobraź sobie, że mówi to tylko do Ciebie.
Kolejne cwiczenie. Jak jedziesz w pociągu, łapiesz kontakt z pannami, które siedzą nieco dalej. Popatrz się jakieś w oczy przez 3 sekundy i gwarantuje Ci, że zrobi zaraz to samo kilka razy (pod warunkiem, że jestes w miare atrakcyjnie ubrany). Tu bedziesz miec cwiczenie na to, ze ktos patrzy a Ty odwracasz glowe. Pamiętaj, prowokuj je przez chwile, a one same zaczną ''atakować''.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Ja dam Ci radę na potem i ona Ci się przyda...
Powodzenia
Jak będziesz chciał uśmiechnąć się do dziewczyny, a chcesz aby to wyszło naturalnie, wyobraź Sobie że przed chwilą ta laska masturbowała się myśląc o Tobie, mi za każdym razem zaciesz się pojawia
PO prostu masz BARDZO MAŁĄ PEWNOŚĆ SIEBIE I SAMOOCENĘ...Zrób DC...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"