Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Konkretne rzeczy .które wam pomogły...

21 posts / 0 new
Ostatni
qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82
Konkretne rzeczy .które wam pomogły...

Witam,
Jestem świeżo po rozstaniu ,związek był na początku super ,potem wiadomo zaczęło się psuć standardowe sytuacje się zadziały w nim. Zauroczenie,nuda ,zdrada dziewczyny ,powrót ,bycie zajebiście pociągającym ,a jednocześnie frajerem o osobowości tak słabej ,że aż mi jest siebie szkoda ,ale zmienię to daje sobie na to dwa tygodnie. Bardziej szczegółowo opisze to w blogu ,bo mam zamiar takowego napisać najpierw o związku ,a potem o podrywie w klubie ,bo umiem to robić ,ale jeżeli chodzi o związki to był to mój pierwszy taki dość poważny ,bo prawie dwuletni.Ale powracam do pytania podajcie mi konkretne rzeczy jakie wy robiliście ,aby się z tego wyleczyć, potrzebuje terapii odwykowej ,konkretnych rzeczy ,nie mówię ,że będę robił wszystko co mi napiszecie ,ale szukam ciekawych rozwiązań. Bo mam sytuacje o tyle dziwną ,że czuje się dość dobrze poznaje dziewczyny i jest wszystko ok ,ale to tak nadal we mnie siedzi ,ale to pewnie dlatego ,że zrobiłem fatalny błąd ,zgodziłem się na spotkanie i seks ,ale nie da się w mojej sytuacji mieć seksu bez przywiązania do osoby którą ,kochałem.

Z góry dzięki chłopaki za pomoc, może to być zagmatwane ,ale jak napisze bloga to wtedy dostanę masę hejtu za swoje zachowanie,ale chyba teraz właśnie tego potrzebuje.

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

Aragorn
Portret użytkownika Aragorn
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 586

Odcięcie - od niej i wszystkiego co ją przypomina... Zdjęcia, numery, pamiątki - spalić, nic Ci się już nie przyda. Ewentualnie oddaj koledze i powiedz, żeby wręczył Ci to za 2-4 lata.

Poza tym to czas i znalezienie nowej, odpowiedniej dziewczyny Smile

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Zdrada dziewczyny, a potem powrót? dobrze widzę ;O

naiwniaku!!!!

Przede wszystkim skup się na sobie teraz, daj sobie spokoj z kobietami, zwiazkami bo kazda bedziesz porównywal do swojej bylej. Zapisz sie na siłke/basen/ zacznij wieczorami biegać, ewentalnei weekendami imprezować, wychodz duzo z kumplami do pubów, skup się na pracy / nauce Wink ...

nie mysl o tym - skoro Cie zdradzila to nie byla Cię wart Smile!

Jeżeli masz pytania - pisz PW

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Te 2 tygodnie też mnie hardo rozbawiły. Zwłaszcza w sytuacji autora. Facet, Ty nie masz za grosz silnej woli, ani charakteru, miękkiś i tyle. Laska jebnęła Cię w poroże, więc szacunku do ciebie ma mniej więcej tyle, ile Ty masz szans na wypracowanie silnej osobowości w ciągu tych 2 tygodni, a Ty jeszcze dałeś się na spotkanie i seks namówić po rozstaniu. Nie dziw się, że panna będzie Tobą dalej pomiatać, bo nawet nie potrafisz po męsku podjąć decyzji i ponieść tego konsekwencji. Jak się powiedziało A, to trzeba też powiedzieć B. Z tego już nic nie ukręcisz, wręcz byłbyś chyba niezrównoważony, jakbyś nawet chciał coś tu ratować.

Teoretycznie można Ci napisać co masz robić, jeszcze lepiej, gdybyś sam to wiedział, ale coś mnie swędzi pod skórą, że i tak zrobisz inaczej, bo emocje w Tobie buzują i nie potrafisz ich poskromić. Za dużo działań pod wpływem chwili, zbyt mało opanowania i panowania nad sobą i to nad tym powinieneś w pierwszej kolejności popracować. Co z tego, że zbudujesz zajebisty dom, ale na plaży, bez fundamentów, to on Ci się rozpieprzy szybciej, niż go postawisz, za to z wielkim hukiem.

"Don't trust the smile, trust the actions"

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Czas. Tylko i wyłącznie. Teraz z Twojej perspektywy - nabuzowanego emocjami zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi pewnie brzmi to trywialnie. Jednak nie jestem w stanie przekazać tego słownie - cokolwiek nie zrobisz - czas da Ci wymarzoną nirvanę. Mam nadzieję, że powrócisz do tego tematu za jakiś czas(w zależności od długości związku) i sam będziesz się z siebie śmiał. Z jednej strony doskonale Cię rozumiem, z drugiej wiem że cokolwiek nie zrobisz i tak musisz swoje przeczekać. Powodzenia!

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

Ogólnie to było tam też dużo kłamstw i oszustwa,kręcenia i mojej zazdrości z kolei też ,przy zdradzie nie było seksu ,tylko całowanie się dlatego wróciłem, tylko najgorsze jest to ,ze mam dużo zajęć ,ćwiczę dużo ,chodzę na basen 2 razy w tyg ,trenuje sport walki od kilku lat, stratuje w zawodach ,poznaje dziewczyny ,nieskromnie powiem ,ze wczoraj w sobotę poznałem 4 w klubie ,byle nie myśleć i powiem wam ,że chyba aż tak bardzo nie porównuje innych do byłej ,na prawdę to jest długa historia jak na forum więc nie chce tu wszystkiego pisać jak było ,a wiesz dlaczego MARSO właśnie te dwa tygodnie ,bo są ferie i po dwóch tygodniach będę ją znowu widywał 5 razy w tygodniu w szkole ,właśnie dlatego tylko dwa i muszę się odzwyczaić od niej ,muszę !!!

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

A ile ze sobą byliście?

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

O jeszcze coś dopowiem ogólnie to już po zerwaniu pech tak chciał ,ze jeździła na te same imprezy co ja tydzień po zerwaniu miała innego fagasa ,widziałem ją z nim ,ale powiem wam ,ze tylko na moment mnie zacisnęło i miałem ochotę rozwalić mu łeb ,ale mówię do siebie ,autentycznie "po co tu przyjechałeś idioto patrzeć na nią ,czy sie dobrze bawić" i pomogło ,powiem wam ,ze bawiłem się wyśmienicie poznałem sporo dziewczyn ,widziałem ,ze sie ona na mnie gapi i robi mi na złość ,ale było super ,ale jak wróciłem do domu to stałem pod domem i się rozpłakałem tak trochę ,ale zawsze ,nie wiem ,czy to był wybuch emocji ,czy co ,nie należę do słabiaków ,ale no może dlatego ,że nie mam tego doświadczenia związkowego i sie bardzo z nią związałem ,pierwszy raz nawet z nią miałem swój,a jeżeli chodzi o seks ,to moglibyśmy nie wychodzić z łóżka ,wiec tu problemu na pewno nie było ,sorry zjechałem trochę z tematu.

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

prawie 2 lata Walkie101

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

wiesz co ? nie powinieneś się tak przejmować tym co się wydarzyło. wszystko brzmi dosyć nieciekawie, ale zestawiłem sobie dwa słowa związek ("poważny) i ferie..

jeżeli nie jesteś nauczycielem akademickim romansującym ze studentką, to po prostu ciesz się ze zdobytego doświadczenia, i szukaj następnych wyzwań.

jeżeli poznajesz nowe dziewczyny nawet w ilości 4 na imprezę, to powinieneś mieć luz w majtach.

powodzenia

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Trochę wspomnień jest. Ale, co Cię nie zabije to Cię wzmocni. A skoro mówisz, że etap płaczu po pijaku masz za sobą to teraz może być tylko lepiej:D Młody jesteś, jak tu z nami zostaniesz na forum to szybko zapomnisz i zaczniesz zakładać tematy a'propos podrywu nowych dziewczyn, a nie ex. Taką mam nadzieję Laughing out loud

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

A macie czasem coś takiego ,że wam coś w waszym życiu nie pasuje ,chce cie coś zmienić ,ale nie wiecie za bardzo jak to zrobić ,chcecie dużych zmian ,bo czuje cie ,że się nie spełniacie w 100% ja tak właśnie mam teraz.

Po za tym mam teraz studniówkę niedługo ,idę na nią sam ,bo już nie mam z kim ,doszedłem do wniosku ,że nie będę brał kogoś byle się z kimś pokazać ,niektórzy tak robią według mnie to nie jest takie dobre.Ale dowiedziałem się ,zę moja ex może na niej być ,bo ktoś ją tam zaprosił od mnie ze szkoły ,nie chciała powiedzieć kto Smile

Ale też mi powiedziała ,ze odmówiła ,bo nie chce mi psuć imprezy ,ale ja jej jak psu nie wierze już ,bo różne akcje robiła ,więc chce być gotowy na to i zimna głowa.

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

Co Ci bedziemy tlumaczyć.. Zdradzila Cię a Ty Jej wybaczyłeś.. japierdolę juz widzę jak za Nią latałeś, tak jak pszczoły latem jak kupiłem coś słodkiego.
No ale dobra, masz mistrzu mój przepis na zapomnienie o ex :

- usunięcie WSZYSTKICH zdjęć z nią związanami i pamiątek po niej i wszystkich numerów!
- Przeczytanie Podstaw tutaj ( WSZYSTKICH ! - żmudne i pomocne)
- opierdolenie przynajmniej litra wódki z kumplami, nie wspominając nawet o piwskach
- znalezienie nowych targetów, i przespać się z PRZYNAJMNIEJ z jednym z nim ! ( obowiązkowo!)
- odnalezc siebie w tym całym syfie zwanym życiem i znalezc coś.. zajmującego( choćby sklejanie statków w butelce)

Powodzenia. I tak jak ex się odezwie to zapomnisz o tym wszystkim i pognasz jak pies za autem.

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

można pisać porady, ale po prostu trzeba dojrzeć z czasem do pewnego spojrzenia z dystansu na rozstanie, jedni dochodzą do tego po czasie inni wcale, to jak z tymi magicznymi obrazkami na których z początku nic nie widzisz o potem po chwili wyłania sie cyfra, czy postać ...

moim zdaniem najwyższy poziom to wybaczenie jej i sobie, zamknięcie rozdziału bez żalu i zatrzymanie tego co najlepsze, bo każdy błędy popełnia i ludzie słabi najczęściej, lecz tylko silni i mądrzy to rozumieją są ponad to, chociaż to cholernie trudne

they hate us cause they ain't us

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Cała ta strona jest o tym jak się wyleczyć! Nie zauważyłeś jeszcze?? Wink

Priapos
Portret użytkownika Priapos
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 136

potrzebujesz czasu
a poza tym musi się coś w tobie zmienić, musi się coś w tobie obudzić, coś w tobie musi się przełamać, musisz się zmienić a to wymaga czasu

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Widze że byłeś (jesteś?) w niej zabujały ponad uszy, że jej zdradę wybaczyłeś. Ja miałem podobną sytuacje, tylko zdrada postawiała kropke nad i. Zdrada to zdrada, seks z innym? koniec relacji.
Jakie pomysły co dalej? Nie myśl o tym, nie była Ciebie warta i się szmaci. Taka trudna prawda. Jeżeli nawet siebie nie potrafiła uszanować?
Wyrusz na nowe łowy, ale bez uprzedzeń że każda kobieta to kurwa. Nowe relacje, znajomości, zajecia, hobby, itd. Numer komórki usuń, nie szukaj kontaktu i zniknij. Bedzie Ci łatwiej wyjść z tego uczucia. Pozdrawiam

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

Chłopaki ,dużo dają mi te wasze wpisy każdy poprawia samopoczucie ,bo mam świadomość ,że skoro inni mogli sobie z tym poradzić to każdy może.
Bo ja już nie mam czegoś takiego ,że chce wrócić ,czy coś ,ze myślę non stop i wyrywam sobie włosy z głowy ,tylko po prostu jak czasem przysiądę to mi się przypomina.To daje do myślenia jak ludzki umysł jest dziwny i jeszcze nie zrozumiały ,wie że nie potrzebuje jej do szczęścia ,ale nadal przywołuje jej obraz.

Walczę z tym w taki sposób ,ze po prostu twarz sobie w głowie zamazuje i jej nie widzę praktycznie w cale tylko od pasa w dół.A co do tych sposobów na zapomnienie większość już zrealizowałem, ale chyba tą wódę sobie odpuszczę Smile ,bo po litrze wódki bym chyba umarł.Dwa-trzy piwa to dal mnie szał hehe Smile

A tak się pochwalę jeszcze ,że wczoraj się umówiłem na spotkanie z dziewczyną którą poznałem na imprezie.Zobaczymy co będzie ,jeszcze mam kilka kontaktów jak by coś Smile

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Zdrady się nie wybacza!!! Można by wiele napisać ale tak czy siak wszystko się potem posypie, trzeba być twardym i kończyć takie "coś" od razu.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan