Witam.
Prosze mnie zbesztac!
Przez ostatnie 14 miesiecy bylem nazwany:
cwelem,
kutasem,
nieudacznikiem,
nierobem,
nie wartym zainteresowania,
niepotrzebnym,
kims kto stoi na drodze,
niemeskim,
do tego zostalem uderzony i nazwany zyciowa poraszka, a na imprezach moja kobieta nie mogla powiedziec NIE nikomu kto do niej podchodzil i ostatnio skonczylo sie to tym, ze siedzila u kogos na kolanach i ten ktos smyral ja po nodze, ale przeciez "to normalne bo to jej znajomy"...
I do dzis dzien bylem z ta dziewczyna mimo tego, ze strone analizowalem przez kilka lat.
Pozdro600 i niech nikt nie probuje mnie pocieszac bo sam jestem sobie winny.
Lepiej późno niż wcale. Wyciągnij wnioski i idź dalej
a to jeszcze nie wszystko
GDP:
"Masz dążyć do seksu. Związek jest skutkiem ubocznym tego co wydarzyło się zanim powstał. Nigdy odwrotnie!"
Hmm a co jeszcze trzymala cie w klatce i pokazywala znajomym?
Musialem to z siebie wyrzucic, tyle. Ku przestrodze
GDP:
"Masz dążyć do seksu. Związek jest skutkiem ubocznym tego co wydarzyło się zanim powstał. Nigdy odwrotnie!"
Chłopie masz skłonności do uzależnień, ale jedno już rzuciłeś podobno ,ale najgorzej będzie ci wytrwać ,czytaj sobie to co tu napisałeś za każdym razem jak będziesz chciał mieć jakikolwiek kontakt z tą kobietą.
Bo może bardzo poważnie ucierpieć twoje zdrowie i samopoczucie psychiczne.
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
John Kotter
"Prosze mnie zbesztac!" - leżących się nie bije
"strone analizowalem przez kilka lat" - chyba nie tą stronę... bo gdybyś ją analizował po 2-3 dniach taką babę kopnął byś w dupę
"nikt nie probuje mnie pocieszac bo sam jestem sobie winny" - jesteś sobie winien
CZEGO TERAZ OCZEKUJESZ?
- współczucia?
- pocieszenia?
- dobrego słowa?
To tu go nie dostaniesz. Cipa jesteś i tyle że dałeś sobie na to pozwolić.
racja, polac Ci
GDP:
"Masz dążyć do seksu. Związek jest skutkiem ubocznym tego co wydarzyło się zanim powstał. Nigdy odwrotnie!"
Obawiam się, że przez te 14 miesięcy słysząc obelgi od najbliższej osoby takiego kalibru, wniknęły Ci na tyle do głowy na tyle, że będą Ci przeszkadzac w codziennym życiu. Obym się mylił....
Dam Ci do myślenia
nieudacznik,
nierob,
nie wart zainteresowania,
niepotrzebny,
kims kto stoi na drodze,
niemeski ,
Czy twoja ex jest az tak zla ? Przecież powiedziała ci tylko prawde .
One nie chcą
faceta dla, którego będą całym
światem. One chcą być z facetem który
dla nich będzie całym światem.
Dziś zrobie to , czego innym sie nie chce . Jutro zrobie to , czego inni nie będą w stanie ..
Płacz na treningu , śmiej się podczas walki
hahahahaha
ładnie sobie pojechałeś. Wybacz ale powinnieneś te obelgi zastosować do Twej byłej kobiety
skoro tak ładnie sie szanowała i Ciebie również darzyła tak dużym szacunkiem!
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Ej tylko teraz jak będziesz podrywał dziewczyny i sie z nimi umawiał to nie daj tak na siebie mówić ,ok?
Bo to nie jest normalne ,zjebaną laskę miałeś i tyle.Ale przynajmniej plusem jest to ,że nie brałeś tego tak do siebie ,bo w innym przypadku nie był byś z nią.
No chyba ,ze brałeś ,to po chuj się użalasz nad sobą weź się w garść żeby do takiej sytuacji następnym razem nie dopuścić ,a nie każesz się besztać ,może ty to lubisz hehe
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
John Kotter
Gratulujem Srdecznie.Czas wystartowac od nowa,cos jak Feniks z Popiołów
!
don't ever give up...
Nie tylko ciebie..
Im bardziej po dupie dostałeś tym większe nauki na przyszłość powinieneś wynieść. Jeśli tylko potrafisz. Wyrzuciles to z siebie. Bardzo dobrze!
Teraz czas na to aby zebrać dupe do kupy i do przodu. Bo nieźle po niej dostałeś.
Sądzę, że czeka Cię długa, ale to długa kuracja. Ale powodzenia mimo wszystko.
Chuj, było minęło. Wczorajsze błędy dziś już nic nie znaczą.
Wyrzuciłeś to z siebie i gitara. Witaj po drugiej stronie rzeki
Nie pozwól żeby ktokolwiek tak Cię traktował i poniżał nie mówiąc o własnej kobiecie....
Niech zgadnę, nazywała się Marta?
to bardzo prawdopodobne, bo te Marty maja cos nie tak. Znam ich kilka i z kilkoma rowniez mialem 'blizsze stosunki'. I po kazdej mam jakies dziwne wspomnienia. Tu jedna zrywa dla mnie 2 letni zwiazek, by po uslyszeniu, ze nie chce sie z nia wiazac, znalezc sobie innego boya. Tu znowu za duzo jara trawy, tu zas chodzi z ludzmi tylko dla seksu, ale od skokow w bok nie stroni... Cos z tym imieniem jest nie tak...
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Aha, to fajnie masz
Jak można komuś przypisywać łatkę sugerując się imieniem? To nie logiczny i najbardziej durny komentarz jaki przeczytałem na tym portalu.
"Tu jedna zrywa dla mnie 2 letni zwiazek, by po uslyszeniu, ze nie chce sie z nia wiazac, znalezc sobie innego boya"
Co w tym dziwnego? Powiedziałeś jej że nie chcesz się wiązać i co- myślałeś że będzie na Ciebie czekać jak Penelopa na Odysa? Odrzuciłeś ją, to sobie znalazła innego to proste jak 2+2.
Jeżeli chodzi o temat- Capriciosa po części możesz mieć pretensje do siebie. Nie rozumiem dlaczego nie zerwałeś, po tym jak tak Cię wyzywała, przecież to jest chore. Jednak zrozum że te jej określenia dotyczące twojej osoby to nie jest prawda, a jedynie opinia twojej ex dziewczyny. A to są dwie zupełnie inne rzeczy. Prawdą jest co Ty sam sądzisz na swój temat. Głowa do góry, plus jest taki że zyskasz cenne doświadczenie. Jeżeli to twój pierwszy dłuższy związek to trochę pocierpisz (chyba każdy przez to przeszedł)- jednak wiesz co? Teraz będziesz potrafił podejść do każdej relacji na wyjebce i zerwać gdy sytuacja będzie tego wymagać. Wiadomo- pierwsza dziewczyna, jeżeli coś idzie na początku nie tak to usprawiedliwiamy jej zachowanie karmiąc się złudną i fałszywą nadzieją. Teraz poznając dziewczynę nie będziesz reagował na żadne gówno- albo jej się podoba albo niech spierdala
Ja teraz mam tak że potrafię wyłożyć laskę na dziewczynę za pstryknięciem palców. Straciłem swoje ego, swoją wrażliwość. Uodporniłem się i jestem znieczulony na maxa. Np dziś do mnie napisała pewna dziewczyna którą poznałem jakoś ponad tydzień temu. Dziewczyna strasznie waliła w chuja, niby pisała mi że chce się spotkać ale jak przychodziło co do czego to odwoływała spotkanie. Sytuacja miała miejsce 3 razy, dziś mi znów napisała sms że chce się ze mną spotkać (tiaaaa chujem po ścianie). Odpisałem jej że już nie jestem zainteresowany i że miała swoje 5 minut
Potem zaczęła mnie bombardować smsami z przeprosinami ale chuj mnie to obchodzi- definitywnie wyłożyłem na nią kiełbasę. Znieczuliłem się, nauczyłem się być odrzucanym jak mężczyzna
Wiem że jeszcze w życiu mnóstwo kobiet mnie zleje no i co z tego? Mam to w dupie, co mam może siedzieć w kącie i płakać z tego powodu? Ziom- daj spokój
Pozdro.
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
erm Perry, napisalem tylko kilka przykladow. Nikogo nie okreslam po tym jakie ma imie. Stwierdzilem jedynie, ze znam osoby o tym imieniu, z ktorymi jest cos nie halo i ze jest to dla mnie po prostu dziwne. I niestety, byc moze tylko ja tak mam, jednak co trafiam na jakas Marte, to zawsze ma jakies odpaly.
Co do dupy, o ktorej pisalem - okres pomiedzy zakonczeniem jej 2 letniego zwiazku, a znalezieniem innego typa, to bylo nieco ponad tydzien. I juz nie wspomne o tym, ze w miedzyczasie, jeszcze gdy z tym ex byla, wyladowalismy kilkukrotnie w lozku. Nowego znalazla jak definitywnie urwalem to, bo oczekiwala ode mnie nie wiadomo czego. Ostatnio dowiedzialem sie, ze z nim krecila jeszcze jak mnie chciala przy sobie uwiazac. Przyznasz, ze nie jest to do konca normalne...
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
a czy ja gdziekolwiek tak napisalem? Nie, mi chodzilo wylacznie o to, ze rzadko idzie spotkac sie z takim zachowaniem, ale nie przecze, ze ono wystepuje. Po prostu nie jest to zjawisko wystepujace pospolicie, choc owszem - nie nadzwyczajne.
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Tak jak napisał BossPlaya- nie jest to nic nadzwyczajnego. Napisałbym że to nawet częste, pospolite zachowanie wśród dup z tym że dużo facetów po prostu nie chce uwierzyć że płeć piękna potrafi postępować w zimny, wyrachowany sposób. Life is brutal. Nikt nie mówił że będzie łatwo. Napiszę więcej- tak mogła postąpić nawet Marlena, Monika, Kasia a nawet Ilona, Ewelina czy Kinga
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
ok, ale z tego co piszesz to wynika, ze wszystkie tak robia. A ja nadal mowie, ze mimo, iz spoktalem sie z wieloma przypadkami dziewczyn z 'defektem' to dominujaca role w tym zestawieniu tworzy grupa lasek o tym wlasnie imieniu. I jak juz wspomnialem to tylko moja opinia, ktora wynika z moich obserwacji i nie tylko. Ale u was moze tak byc np. z Lucja, Hildegarda, Kunegunda, czy Eurydyka ;p
Nie czepiajcie sie juz tak Jeez...
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Ojej, jaką dyskusję wywołałem. To tylko taki żarcik:)
Eee tam. Nie przejmuj się.. Jeszcze jej wybaczysz i do siebie wrócicie.
A poważnie. Porażką to przede wszystkim była ta Twoja ` kobieta `.
Ludzie więcej szacunku do siebie, nie dajcie się gnoic.
Litość to zbrodnia, więc złap się za jaja i działaj.
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"