Witam, po zerwaniu z toksyczną kobietą wziąłem się za siebie i swoje życie. Wiele rzeczy pozmieniałem i poznałem kobietę. Na 2 spotkaniu uprawiałem z nią seks w aucie - full opcja, nie ma porównania do seksu z byłą. Jej wygląd i ciało tak samo lepsze. Ona jest we mnie zakochana po uszy, jednak ja kompletnie nic do niej nie czuje. Nie mówię jej nic o związku, że ją kocham itp. ale to idzie w tą stronę. Za miesiąc mam iść z nią na ślub. Jak to rozegrać, żebym mógł dalej sobie poużywać, a równocześnie zmniejszyć tempo tej znajomości jeśli chodzi o emocje?
Skąd masz pewność, że jest w tobie zakochana po uszy. Jeśli nie mówi Ci nic o związku itd. Nie snuje planów na przyszłość. To może ma podobne podejście do ciebie.
Ma mnie na tapecie, widzę te maślane oczy jak na mnie patrzy, martwi się o mnie i zabrania mi np palić papierosy, bo co będzie na starość? Wkurza się jak nie biorę jej zdania pod uwagę. Wczoraj mówiła, że kto by pomyślał, że taka sytuacja nas połączy itd.
Ile się spotykacie?
Na razie 2 spotkania, ale piszemy i znamy sie ze soba 2 miesiące.
Może za łatwo Ci z nią poszło i to dlatego Cie nie wzięło ?
Bardzo dobrze prawi Vioqo- Jeżeli coś za łatwo zdobędziesz, nawet jak na początku się Panną jarałeś to chuj bombki strzelił, przynajmniej ja tak mam.
No nieźle ma Cię na tapecie w telefonie.
Nie wiem, czy coś ze mną nie jest tak, czy mam serce z lodu i każda kolejna laska, to bardzo podobnie ciągnięcie za pewne sznurki, ale już wyrosłem z tapet z gołymi dziewczynami, czy nawet z laskami z którymi się spotykam.
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
1. Dwa spotkania to mało
2. Gdyby ktoś za mną aż tak biegał to raczej bym czuł że coś jest nie tak.
Nie przejmuj się tym na razie, ciesz się tym tak jak jest. Przyszłość pokaże.
Jakby laska po dwóch spotkaniach ustawiła sobie moje zdjęcie na tapecie to mocno zapaliłaby mi się czerwona lampka. Ale z drugiej strony dałbym sobie czas na sprawdzenie czy aby na pewno jest normalna
Dsk ciężka sprawa. Możesz jej powiedzieć prawdę, że nie interesuje ciebie związek. Zburzysz może jej wyobrażenie ciebie. Może wtedy ona zdecyduje, czy chce się spotykać z tobą na sex. A może nadal będzie wierzyła, że zakochasz się w niej. Dużo niewiadomych.
Wymienię twoje opcje:
To jest kwestia twojej moralności. Jak chcesz używać to używaj. Ale licz się z konsekwencjami. (adept powiedział nie krzywdź kobiet i ja tego będę się trzymał). Jeśli ona z seksu, czerpała by radość i nie wykazywała oznak związkowych. To by nie było problemu.
Chcesz być wobec niej szczery to jej powiedz co myślisz i zobacz, jak to się potoczy.
PS wątpię aby istniała inna możliwość przytemperowania jej zapędów. Bądź wobec niej szczery. Czego oczekujesz od niej. I powiedz jej, co ty jej możesz dać. Wtedy ona powinna przemyśleć, czy chce się dalej z tobą spotykać.