Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Koleżanka z pracy mojej bratowej.

11 posts / 0 new
Ostatni
oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229
Koleżanka z pracy mojej bratowej.

Kilka dni temu byłem w pracy mojej bratowej (pracuje w malutkim biurze pracy gdzie są dwa stanowiska i nie ma tłumów. Czasami są kompletne pustki i na luzie sobie tam wpadam i gadam z bratową i jej koleżankami) i chciałem tego dnia pogadać z naszą wspólną koleżanką o biznesie bo to nasz taki temat Wink

Dopiero po kilku minutach zorientowałem się że obok siedzi jakaś ich nowa koleżanka która pracuje od niedawna. Mojej bratowej nie było w pracy akurat tego dnia Smile Ta dziewczyna zdała mi się naprawdę miła i uśmiechnięta, coś tam zaczeła się uśmiechać gdy rozmawialiśmy i też dołączyła do rozmowy.

Ja coś tam do niej że nie znam jej i chciałem żeby się przedstawiła i tak w trójkę pogadaliśmy trochę i poszedłem. No do teraz siedzi mi ta dziewczyna w głowie.

Jutro będę przechodził obok biura i myślę żeby zajść. To już taka tradycja bo do bratowej do pracy wpadam co jakiś czas bo bardzo często tamtędy przechodzę, to jest w centrum miasta a ona tam urzęduje od 10 lat.

Mam taki plan że przyjdę w jakiejś sprawie i spróbuję zrobić lepsze wrażenie, dobrze się ubrać, dobrze pachnieć i pokazać pewność siebie.

Tak, opisałem niektóre szczegóły ale chciałem to zobrazować, bardziej lub mniej udanie.

Pytanie mam takie do Was, jak Wy osobiście byście to rozegrali? Chcę się spotkać osobiście z nią ale ona jest w pracy i to obok biurka mojej bratowej.

Na pierwszy moment to wydaje się głupi temat ale serio ciekawi mnie bardzo Wasza opinia! Smile

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Przychodzisz (możesz ubrać się na luzie - jest lato, wakacje) i nawijasz, że zrobiła fajne wrażenie na Tobie. Zgarniasz numer, możesz też od razu się umówić (ale numer ma Ci podać) i załatwione. A co Ty chcesz tam kombinować z jakimiś sprawami, krótko i na temat. Smile pozdr

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

A nie da rady żeby bratowa jakoś pomogła?
Jak nie da rady, to tak z głupia zapytaj bratowej co to za dziewczyna, jak długo pracuje, takie pierdoły, a na koniec dodaj że fajna ci się wydaje. Ona napewno jej wspomni o twoim zainteresowaniu. Może to jakiś pomysł na początku, a nuż ona spyta wtedy bratowej o ciebie....

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Wczoraj widziałem się z bratową na imprezie rodzinnej i coś zacząłem jej temat a ona później do mnie : Co, fajna dziewczyna ta Paula Wink (wie że mi się spodobała) a ja na to : Noooo, fajna jest ! Wink Zrobiłem to celowo i świadomie, zacząłem temat Pauli.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

kilroy
Portret użytkownika kilroy
Nieobecny
Wiek: 30+
Miejscowość: This town like a great big pussy, wait to get fucked

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 568

Noo widzisz! Bratowa kuma baze, to jakoś pomoże w temacie:-) wiadomo, że to tak trochę może głupio z bratową, ale poruszaj temat Pauli z nią jak jest okazja, to zauważy o co kaman:-)

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

Yyy.. więc 0 planów to najlepszy plan.

Widzisz ją, podchodzisz, Cześć, widzę źe jesteś tutaj nowa, podobasz mi się i chcę Cię poznać, jestem xxx Wink i zaczynasz nawijke na sraki temat, bierzesz numer, nawijka ciąg dalszy, wychodzisz..
Wink

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Tyle że bratowa nie widzi mnie jako zajebistego faceta, nie wydaje mi się. Wciąż pewnie pamięta mnie jako niepewnego siebie chłopaka z różnymi problemami w tym z kobietami. Zwierzałem jej się kiedyś z tych niepowodzeń.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

detron.
Portret użytkownika detron.
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 18

Chcesz uwodzić bratową czy "nieznajomą" kobietę która wpadła Ci w oko? Wink
Uważam, że podchody za pośrednictwem bratowej to kiepski pomysł. Tak jak pisali koledzy wyżej- podejdź, weź numer i po sprawie. Mniej rozkminiania, więcej działania!

nie.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

po analizie Twoich poprzednich postow, autorze.... ech.... w kazdym razie rob inaczej niz poprzednio! I nie zakochaj sie po 15 min;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"