Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Koleżanka, raz a dobrze

17 posts / 0 new
Ostatni
Alvaro7
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 1
Koleżanka, raz a dobrze

Witam, zwracam się do Panów z prośbą o pomoc. Otóż mam znajomą ze studiów, którą chcę mówiąc krótko zdobyć. Problem w tym, że jest zajęta, ale mam ochotę poczekać, aż będzie wolna i wtedy zadziałać. (Spoko, to nie syndrom jedynej). Niestety nie jestem zbytnio doświadczony w tych kwestiach. Czytałem wiele o sztuce podrywu, ale jakoś nigdy mnie to nie kręciło. Potrzebuje rady/informacji. Jak sprawdzić czy ona będzie gotowa na nowy związek i jak sprawdzić czy właśnie ze mną będzie się chciała spotykać. Jakiś trick, jakiś sposób byłby mi naprawdę bardzo przydatny. Muszę to rozegrać pewnie, ponieważ chodzę z nią do jednej grupy na zajęcia i głupio by było gdybym się odsłonił proponując spotkania, a ona by mnie olała. Muszę to rozegrać tak, żeby wiedzieć, że ona chce oraz, że wie, iż to poważne spotkania, a nie na przyjacielskim gruncie, bo nie mam później ochoty codziennie widzieć się z dziewczyną, przed którą się wygłupiłem.

Wiem, że to nie jest takie proste, wszystko rozumiem. Chce tylko dobrego kopniaka na start. Dobrze znoszę krytykę Smile

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

No i znów to samo, gotowej recepty nikt Ci nie da. Pracuj nad sobą, bądź atrakcyjny i... to wszystko. Reszta przyjedzie sama. Nie ma czegoś takiego jak kobieta nie gotowa na związek, jeśli pojawi się odpowiedni facet, FACET, nie chłopak, to dla kobiety wszystko inne przestaje się liczyć.

Teraz trochę o podrywaniu zajętych... wg. mnie nie ma sensu jeśli chcesz to potraktować jako przygodę. Po co komuś rozwalać życie? Natomiast jeśli chcesz z nią być to działaj, przecież jesteś lepszy od jej obecnego:)

I na koniec sentencja którą zapamiętałem ze strony ponad rok temu - "Kobiety nie da się poderwać tylko w jednym momencie - kiedy wraca od swojego faceta po udanym sexie." Wnioski raczej oczywiste.

PS. Na Twoim miejscu byłbym jednak wierny zasadzie "nie bierz dupy ze swej grupy", chociaż Ty naturalnie zrobisz jak zechcesz.

Ekologs
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wielka Góra

Dołączył: 2012-12-20
Punkty pomocy: 39

Proponuję, żeby chwilowo prowadzić metodę podjazdową Laughing out loud. Zaproś ją na kawę trochę zbajerz, zastosuj troche kina, i tydzień przerwy, za tydzień wymyśl coś orginalnego, później 2 tygodnie przerwy, niech myśli o Tb i o twoich zamiarach, będziesz dla niej zagadką, tym samym może zastanowi się nad swoim obecnym związkiem, jeśli nie to usuń się ze sceny i obserwuj sytuację Trochę to rozległe w czasie, ale związku nie zbudujesz w jeden wieczór. Co prawda nie mam jakiegoś super doświadczenia, no ale to jest taka uniwersalna rada, może ktoś ma inny pomysł, chętnie zobaczę opinie innych Laughing out loud. Szczęścia

Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił

Verteks
Nieobecny
Wiek: ..
Miejscowość: Chełmno

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 27

Który rok studiów?

Ogólnie to będzie ciężko - kobietom trudno przechodzić z jednego związku w drugi. Do tego "tam gdzie się uczy i pracuje, tam się chujem nie wojuje".

Jeszcze jedno pytanie - jaki jest pomiędzy wami kontakt?

Alvaro7
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 1

Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Wszystkie są pomocne.

Pierwszy rok studiów, jeszcze można powiedzieć, że się poznajemy. Nie miałbym ochoty na dupe z najbliższego otoczenia, ale ta jest inna (to nie jest idealizowanie, po prostu spotkać konkretną, honorową osobę, na której można polegać to jest święto, już o takiej kobiecie nie wspominając).
Kontakt między nami jest dobry, często pożartujemy, mogę podejrzewać, że się jej podobam. Niestety brakuje między nami poznania, kontaktu. Nie ma okazji do spotkań w małym gronie lub sam na sam. Ja nie proponuje, bo ona raczej będąc zajętą nie chciałaby. Startować do niej bym nie chciał z kolei ja, ze względu na tego jej faceta, ale w sumie spotkać się i zbudować jakieś fundamenty na przyszłość bardzo chętnie. Może byście mi właściwie doradzili jak to zrobić, żeby nie usłyszeć wykrętu i żeby sobie nie pomyślała... Bo w końcu wyjśc gdzieś bez reszty paczki jest dość jednoznaczne.

Cooli, szczerze mówiąc to liczę na to, że związek się rozpadnie. No, ale pewności oczywiście żadnej nie mam. Póki co zamierzam działać wśród innych kobiet, nie będę z założonymi rękoma siedzieć i patrzeć jak ona sobie jest z innym.

Kutanoid
Portret użytkownika Kutanoid
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Miejscowy

Dołączył: 2012-03-17
Punkty pomocy: 364

Musisz sam sie zdecydowac czego chcesz. Albo wpierdalasz sie komus w zwiazek, dobierasz sie do niej i liczysz sie z konsekwencjami, albo bedziesz latac za nia jak łajza i predzej zostaniesz przyjacielem z kamieniami na nerkach od wypadow na kawe niz jej facetem.

-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

Gdzieś, kiedyś, był fajny blog... "Podryw zajętej dziewczyny" czy coś takiego. Autor napisał kilka blogów, które potem połączył w całość i wyszła fajna historia z happy endem. Jeśli czujesz się na siłach możesz budować relację z nią i spróbować ten związek rozbić. Jeśli nie - po prostu doskonal siebie, to jest najlepsza inwestycja na przyszłość.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

http://www.podrywaj.org/podryw_z...

tylko, że tam nie ma happy endu Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Po chuj startować do zajętej i walczyć z jej wspomnieniami i sentymentami wobec swojego faceta? Smile To jest droga przez mękę bo Ty chcesz coś z nią więcej niż sam seks..

Przejście ze związku do nowego związku ot tak sobie dla kobiety robi sieczkę z mógzu i to przenosi się na nowego faceta Smile

No chyba, ze zyje w toksycznym zwiazku i proba wyciagniecia jej z bagna zaowocuje czyms nowym.. ale uwaga i tu jest pułapka. Kobieta tak czy siak będzie miala o czym wspominac, porownywac itp..

Co nie zrobisz to chujowo jak jest w zwiazku Smile

Bierz sie za inne a na tą ewentualnie poczekaj. Pamietaj nie trac czasu, energii i pieniedzy bo naprawde szkoda.

Alvaro7
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 1

No przecież tak planuję, poczekać. Ale fajnie by było po tym czekaniu już wiedzieć na czym się stoi, zbudować fundament, z którego będzie łatwo i przyjemnie wystartować. Nie musicie mi pisać, żebym się zdecydował, bo ja jestem zdecydowany - zajętej nie ruszam.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Póki jest zajęta to wiadomo na czym stoisz = jesteś kolegą.

zetx
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-07
Punkty pomocy: 13

To ja jeszcze podsumuję

Po pierwsze to się zdecyduj czy Ci się podoba i chcesz z nią być czy nie.
Jeśli twoje zasady nie dopuszczają rozbijania związków to musisz inaczej się zachowywać niż gdybyś miał to w dupie.

Gdy uważasz że dasz dziewczynie więcej szczęścia niż aktualny facet to musisz mieć jaja i się z nią umówić - nawet za cenę tego że "potem może być głupio". Jeśli chcesz wybadać grunt to spróbuj ja zaprosić na wspólną naukę/przygotowanie do egzaminu czy coś. Powiedz że nie rozumiesz czegoś niech Ci wytłumaczy jeśli ona jest w czymś dobra. Na spotkaniu robisz swoje - na stronie jest wszystko napisane. Zmieniasz temat z uczelni i jedziesz z gadką eskalując dotyk. I teraz ważne sprawdzasz czy pokazuje jakieś IOI i czy z dotykiem się oswaja. Jeśli przy byle muśnięciu ucieka może oznaczać że nie jest zainteresowana(może też oznaczać że jest nieśmiała). Sam musisz to wyczuć.

Jeśli uważasz że nie będziesz wchodził z butami do cudzego związku zagraj trochę inaczej. Pokazuj się jako lider grupy, zorganizuj jakąś imprezę albo wspólny wypad. Jesteście na pierwszym roku, musicie się zintegrować z grupą Wink. Podrywaj inne koleżanki, niech ona widzi że jesteś atrakcyjny. Tylko nie możesz przesadzić żeby nie miała Cię za podrywacza. Może ona weźmie swojego faceta na imprezę. To dobrze. Obserwuj jak się zachowują, czy on nie pieskuje itp. Zostań jego kumplem, ale nie przyjacielem tylko po prostu pogadaj z nim, dowiedz się czegoś o nim. Mając takie informacje możesz zobaczyć czy ona w tym związku jest szczęśliwa i czy jest szansa że żeby oni zerwali.
Wtedy może się jednak okazać że ich związek jest na tyle trwały że będziesz musiał sobie odpuścić, sam musisz ocenić.

Alvaro7
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 1

Dzięki bardzo, właśnie na rady tego typu liczyłem. Biorę się do roboty.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

haha fajny system obrałeś, wybrałeś odpowiedź najbardziej tobie odpowiadającą, nie koniecznie najlepszą Laughing out loud

they hate us cause they ain't us

Alvaro7
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 1

Ależ nie Smile Po prostu tu mam praktyczną radę, idę i robie. Poprzednie wpisy szanuję i są bardzo pomocne również.
Na prawdę dobra rada z tą wspólną nauką, nie wpadłbym na to, a przecież takie niewinne, idealne na test.

PS. Ostatni wpis Cooliego teraz zauważyłem. Dzięki za troskę, na prawde miło mi. Przemyślę to jeszcze. Na razie zbadam teren. Dobrze prawisz w sumie. Dzięki!