Witam,
mam takie pytanie jak rozegrać dla przykładu taką sytuacje
rozmawiam sobie z koleżanka itp fajnie się gada, nagle ona zaczyna gadać o jakimś swoim chłopaku, czy o facecie który jej się podoba.
w tym momencie mogę to przyblokować tekstem w stylu "oj ale nie rozmawiajmy o nieciekawych tematach" albo o bzdetach czy coś tego rodzaju.
i w tym momencie jak ona odpowie, ale przecież jesteś moim przyjacielem chyba moge o wszystkim z tobą pogadać ? .. i tu zonk hmm jakaś porada ?
Jeżeli spotykasz się z nią od miesiąca i nie stosowałeś kina lub stosowałeś go tak bezpiecznie że ona już dawno o tym zapomniała i nie pocałowałeś jej to się nie dziw.
Jeżeli jest to początek znajomości to jest to po prostu ST ja bym go odbił gdy zaczyna gadać o tym swoim chłopaku następująco:
- Naprawdę? Ale założę się że na pewno nie ma tak gładkich nóg jak moja nowa znajoma Ania! Łoo nóżki cuuudo
A co do tego że jesteś tylko przyjacielem jeśli się nie boisz to możesz spróbować ją pocałować i zobacz jej reakcję
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
goliatek86 no ja czytałem twoje poprzednie tematy to wystarczy że ta "koleżanka" się uśmiechnie, a ty już widzisz romans na 5 lat ... za bardzo wychodzisz na needy i przegrywasz na starcie, ogarnij emocje (a jeśli w niku 86 to twój rocznik to tym bardziej) i czytaj podstawy ze zrozumieniem
they hate us cause they ain't us
Witaj.
Sprawa wyglada tak.
Z jednej strony jak powiesz cos w stylu " W dupie mam Twoich byłych, nie chce o nich gadać" to nawet jeśli powiesz to mega kulturalnie, to stracisz i "kolezaneczke" jak to określiłeś i dziewczyne.
Z drugiej strony jak wysłuchasz wszystko, ba, dasz jej nawet rady życiowe, stracisz dziewczyne ale "koleżaneczke" bedziesz miał.
Teraz to zależy co Ty od tej dziewczyny chcesz.
Nawet jeśli zostawiasz ją na etapie koleżanka, spróbuj czegoś takiego.
Pochwal tego faceta w jej oczach jaki to on nie jest fajny, zbudowany, po czym zmień temat, a jeśli ona bedzie chciała do tego wrócić, wpadnij z takim tekstem :
"Ja za takie porady 50 zł biorę, jak coś poważniejszego to stawka rośnie ;)" takim stwierdzeniem mozesz zakonczyc temat
Takie coś będzie dobre nawet jeśli kiedyś bys cos od niej chciał. Bo jesli raz w padniesz w rame koleżki a nie chłopaka (robiąc to z jednej albo drugeij strony opisanej wczesniej) , to z niej nijak wyjdziesz.